Zatrzymany przez łowców pedofilów 64-letni jaślanin chce dobrowolnie poddać się karze
W marcu br. łowcy pedofilów z organizacji Elusive Child Protection Unit dokonali obywatelskiego zatrzymania 64-letniego jaślanina, który przez Internet utrzymywał kontakt z małoletnimi dziewczynkami. Mężczyzna usłyszał zarzuty i chce dobrowolnie poddać się karze.

fot. pixabay
Wracamy do sprawy 64-letniego jaślanina, który przez 2,5 miesiąca korespondował za pomocą komunikatorów z małoletnimi osobami. Okazało się, że mężczyzna trafił na członków organizacji Elusive Child Protecion Unit, którzy w sieci wyszukują pedofilów. Podczas rozmów podawali się za dziewczynki w wieku 11 i 12 lat. Jak podkreślali, wielokrotnie informowali 64-latka w jakim są wieku. Mimo to dalej brnął w tę znajomość. Przyznał się do wszystkiego i złożył obszerne wyjaśnienia. Kontakt z dziećmi ( w rzeczywistości z osobami dorosłymi - przyp. red.) utrzymywał za pomocą komunikatora Gadu-Gadu. Wobec podejrzanego mężczyzny zastosowano dozór policyjny. Jednak z uwagi i obawę przez linczem został on zamieniony na poręczenie majątkowe w kwocie 1000 zł.
- Z materiału, który został sprawdzony nie wynika, że chciał się z kimkolwiek spotkać, czy żeby domagał się filmów obscenicznych. Jest tylko rozmowa na temat tej seksualności. Zabezpieczona została korespondencja, a także zatrzymano nośniki elektroniczne. Powołamy biegłego, który przeglądnie materiał znajdujący się na nich i oceni, czy znajdują się treści o charakterze pedofilskim. Sam podejrzany stwierdził, że ma zdjęcia – mówiła po postawionym mu pierwszym zarzucie prokurator Grażyna Krzyżanowska z Prokuratury Rejonowej w Jaśle.
Mężczyźnie postawiono zarzut z art. 200 a par. 2 Kodeksu karnego: „Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
Z opinii biegłego powołanego przez prokuraturę wynikało, że 64-latek na nośnikach miał treści pornograficzne z udziałem małoletnich. Na podstawie nowych dowodów mężczyzna usłyszał kolejny zarzut z art. 202 par 4a kk - "Kto przechowuje, posiada lub uzyskuje dostęp do treści pornograficznych z udziałem małoletniego, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". 64-latek przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze.
Prokuratura wniosła do sądu o łączną karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres próby lat 2 z obowiązkiem informowania sądu o przebiegu okresu próby pisemnie co 6 miesięcy, o orzeczenie wobec oskarżonego dożywotniego zakazu zajmowania wszelkich lub określonych stanowisk, wykonywania wszelkich lub określonych zawodów albo działalności, związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub z opieką nad nimi, orzeczenie przepadku dowodów rzeczowych w postaci tabletu i telefonów komórkowych oraz zasądzenie od oskarżonego kosztów postępowania i wymierzenie mu opłaty sądowej.
Więcej na ten temat:
<Śledczy trafili na treści pornograficzne. Jaślanin usłyszał kolejne zarzuty>
id

