Zawsze marzyłam o Polsce...
2
„Z miast kresowych, wschodnich osad i wsi,
Z rezydencji, białych dworków i chat
Myśmy wciąż do Niepodległej szli,
szli z uporem, ponad dwieście lat”
Hymnem Sybiraków 13 listopada br. w Ratuszu Miejskim rozpoczęła się uroczystość odznaczenia Sybiraczki Konstancji Strusiewicz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W imieniu Prezydenta RP odznaczenie wręczyła V-ce Wojewoda Małgorzata Chomycz w obecności Burmistrz Miasta Jasła Marii Kurowskiej, Prezesa Terenowego Koła Związku Sybiraków Władysława Kuźmy oraz zaproszonych gości.



Konstancja Strusiewicz urodziła się 1921 r. w Kamieńcu Podolskim. W 1930 r. została wysiedlona wraz z rodziną z ojczystej ziemi do Archangielska. Przez długie lata pracowała ciężko przy wyrębie tajgi. W 1946 roku nie mogła wyjechać z Rosji, bo w dokumentach, w rubryce narodowość wpisano jej Rosjanka. Protestowała, lecz w odpowiedzi usłyszała tylko, że Polski już nigdy nie zobaczy. A jednak zobaczyła. Od czasu wysiedlenia po raz pierwszy przybyła do Polski w 1992 roku na zjazd kombatantów. W czerwcu 1998 r. Rada Miejska Jasła podjęła uchwałę w sprawie repatriacji z Rosji Pani Konstancji. Jeszcze tego samego roku na stałe przeprowadziła się do Jasła, gdzie dzięki staraniom Związku Sybiraków otrzymała mieszkanie.
Podczas czwartkowej uroczystości Pani Konstancja nie kryła wzruszenia i radości z uhonorowania jej jednym z najwyższych polskich odznaczeń cywilnych, jakim jest Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Wyraziła tez ogromną wdzięczność Związkowi Sybiraków i wszystkim tym, dzięki którym po 70 latach życia na obczyźnie mogła powrócić na stałe do ukochanej Polski. O tym jak ważna w życiu uhonorowanej jest Ojczyzna świadczą słowa uhonorowanej: - Mój ojciec mówił: „Żeby choć moje jedno dziecko było kiedyś na polskiej ziemi”. Ja zawsze o Polsce marzyłam..


- Taka postawa to postawa patriotyzmu, uszanowania tradycji, uszanowania korzeni a przede wszystkim dla nas młodych nauka prawdziwego patriotyzmu (...) – Powiedziała podczas uroczystości V-ce Wojewoda Małgorzata Chomycz.
Serdeczne gratulacje Sybiraczce Konstancji Strusiewicz złożyła Burmistrz Jasła Maria Kurowska: - „Warto być Polakiem, warto być dumnym z Polski”. Te słowa często powtarzane przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, szczególnie w dniu dzisiejszym brzmią wyjątkowo. Pragnę bardzo serdecznie pogratulować Pani Konstancji tego odznaczenia. Jesteśmy dumni, jako władze miasta i jako całe miasto, że wśród nas jest osoba, która została zauważona i doceniona przez Kapitułę Orderu Odrodzenia Polski.
Następnie Prezes Terenowego Koła Związku Sybiraków Władysław Kuźma w imieniu Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Krośnie wręczył Pani Konstancji dyplom podziękowania za upamiętnianie wartości patriotycznych i obywatelskich, poszanowanie tradycji niepodległościowych oraz realizację idei Sybiraków.
Moc życzeń i gratulacji popłynęła w kierunku Pani Konstancji również od członkiń Związku Sybiraków, które lirycznie wyraziły swoje uznanie i sympatie odczytując wiersz specjalnie napisany na tę okazję przez Marię Tomasik. Spotkanie zakończyło się wspomnieniami Sybiraków z trudnych lat tułaczki oraz toastem wzniesionym za zdrowie Odznaczonej Konstancji Strusiewicz.
Agata Krygowska|UM Jasło
Z rezydencji, białych dworków i chat
Myśmy wciąż do Niepodległej szli,
szli z uporem, ponad dwieście lat”
Hymnem Sybiraków 13 listopada br. w Ratuszu Miejskim rozpoczęła się uroczystość odznaczenia Sybiraczki Konstancji Strusiewicz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W imieniu Prezydenta RP odznaczenie wręczyła V-ce Wojewoda Małgorzata Chomycz w obecności Burmistrz Miasta Jasła Marii Kurowskiej, Prezesa Terenowego Koła Związku Sybiraków Władysława Kuźmy oraz zaproszonych gości.
Konstancja Strusiewicz urodziła się 1921 r. w Kamieńcu Podolskim. W 1930 r. została wysiedlona wraz z rodziną z ojczystej ziemi do Archangielska. Przez długie lata pracowała ciężko przy wyrębie tajgi. W 1946 roku nie mogła wyjechać z Rosji, bo w dokumentach, w rubryce narodowość wpisano jej Rosjanka. Protestowała, lecz w odpowiedzi usłyszała tylko, że Polski już nigdy nie zobaczy. A jednak zobaczyła. Od czasu wysiedlenia po raz pierwszy przybyła do Polski w 1992 roku na zjazd kombatantów. W czerwcu 1998 r. Rada Miejska Jasła podjęła uchwałę w sprawie repatriacji z Rosji Pani Konstancji. Jeszcze tego samego roku na stałe przeprowadziła się do Jasła, gdzie dzięki staraniom Związku Sybiraków otrzymała mieszkanie.
Podczas czwartkowej uroczystości Pani Konstancja nie kryła wzruszenia i radości z uhonorowania jej jednym z najwyższych polskich odznaczeń cywilnych, jakim jest Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Wyraziła tez ogromną wdzięczność Związkowi Sybiraków i wszystkim tym, dzięki którym po 70 latach życia na obczyźnie mogła powrócić na stałe do ukochanej Polski. O tym jak ważna w życiu uhonorowanej jest Ojczyzna świadczą słowa uhonorowanej: - Mój ojciec mówił: „Żeby choć moje jedno dziecko było kiedyś na polskiej ziemi”. Ja zawsze o Polsce marzyłam..
- Taka postawa to postawa patriotyzmu, uszanowania tradycji, uszanowania korzeni a przede wszystkim dla nas młodych nauka prawdziwego patriotyzmu (...) – Powiedziała podczas uroczystości V-ce Wojewoda Małgorzata Chomycz.
Serdeczne gratulacje Sybiraczce Konstancji Strusiewicz złożyła Burmistrz Jasła Maria Kurowska: - „Warto być Polakiem, warto być dumnym z Polski”. Te słowa często powtarzane przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, szczególnie w dniu dzisiejszym brzmią wyjątkowo. Pragnę bardzo serdecznie pogratulować Pani Konstancji tego odznaczenia. Jesteśmy dumni, jako władze miasta i jako całe miasto, że wśród nas jest osoba, która została zauważona i doceniona przez Kapitułę Orderu Odrodzenia Polski.
Następnie Prezes Terenowego Koła Związku Sybiraków Władysław Kuźma w imieniu Zarządu Oddziału Związku Sybiraków w Krośnie wręczył Pani Konstancji dyplom podziękowania za upamiętnianie wartości patriotycznych i obywatelskich, poszanowanie tradycji niepodległościowych oraz realizację idei Sybiraków.
Moc życzeń i gratulacji popłynęła w kierunku Pani Konstancji również od członkiń Związku Sybiraków, które lirycznie wyraziły swoje uznanie i sympatie odczytując wiersz specjalnie napisany na tę okazję przez Marię Tomasik. Spotkanie zakończyło się wspomnieniami Sybiraków z trudnych lat tułaczki oraz toastem wzniesionym za zdrowie Odznaczonej Konstancji Strusiewicz.
Agata Krygowska|UM Jasło
