Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Zdobyli więzienie upokarzając hitlerowskiego okupanta. Jasło pamięta o bohaterach

33

Po raz szósty harcerze wraz z zaproszonymi jaślanami uczcili pamięć uczestników akcji „Pensjonat”. Równo 75 lat temu oddział dywersyjny AK pod dowództwem ppor. Zenona Soboty ps. „Korczak” w brawurowej akcji, działając pod nosem hitlerowców, uwolnił z jasielskiego więzienia gestapo blisko 180 więźniów.

„W nocy z 5 na 6 sierpnia Oddział Sił Zbrojnych w Kraju przeprowadził akcję uwolnienia więźniów politycznych w Jaśle. Uwolniono 66 więźniów…”. Tak o akcji „Pensjonat”,  Kierownictwo Walki Podziemnej informowało Londyn w komunikacie nr 9 z 19 sierpnia 1943 r. Umożliwiono też ucieczkę około 67 więźniom pospolitym. Była to liczba zaniżona przez Niemców, którzy obawiali się kar ze strony przełożonych, bo tych ostatnich było blisko dwa razy więcej. Łącznie było to około 180 osób.

Jasielską akcję pod kryptonimem „Pensjonat” (lub „Akcja W”) można porównać do najbardziej misternych, przeanalizowanych i dopracowanych działań Kedywu KG AK w Warszawie. Dokładny wywiad, selekcja  wykonawców, drobiazgowe przygotowanie oraz perfekcja wykonania zadania sprawiły, że akcja ta była jedną z najbardziej udanych i najgłośniejszych nie tylko na terenie Okręgu AK Kraków i Podokręgu AK Rzeszów. Odbiła się ona także szerokim echem w całej okupowanej Polsce i na emigracji. Mówiły o niej również alianckie rozgłośnie radiowe.

Spektakularną akcję oraz pamięć o jej uczestnikach oraz ofiarach od sześciu lat wspominają osoby biorące udział w Jasielskim Marszu Wolności. W tym roku odbył się on już po raz szósty. Tradycyjnie, harcerze, samorządowcy, ludzie kultury oraz zaproszeni mieszkańcy miasta, zgromadzili się w godzinach wieczornych pod pomnikiem Armii Krajowej, przy ul. Staszica. Po tym, jak zapłonęły pochodnie, dzierżone w rękach harcerzy, odegrany został wzorem lat poprzednich, Hymn Armii Krajowej.  

Głos zabrał również Wiesław Hap, nauczyciel, wychowawca, regionalista, prezes zarządu Stowarzyszenia Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego. – Chcemy nieco inaczej obchodzić te uroczystości. Ma być to lekcja historii na żywo, najpierw przed pomnikiem, gdzie znajdowała się brama więzienia, później na trasie odskoku uczestników akcji, którą wyprowadzano uwolnionych. W ten sposób, staramy się od kilu już lat wspominać akcję, w której uwolniono 180 ludzi. Były oczywiście także jej ofiary. Pół roku po jej przeprowadzeniu rodzina Madejewskich, czy też drugi z braci Magurów, zostali aresztowani i straceni. Należy jednak pamiętać, o tym, że prawie dwustu ludziom, po raz drugi darowano życie. – mówił.

Wiesław Hap

Młodzież zaprezentowała także wizerunki sześciu członków bohaterskiego oddziału. Autorem grafik jest Piotr Hudyma, jaślanin, absolwent I Liceum Ogólnokształcącego w Jaśle. Prezentacji postaci ppor. Zenona Soboty ps. „Korczak, ppor. Zbigniewa Cerkowniaka ps. „Boruta”, plut. pchr. Zbigniewa Zawiły ps. „Żbik”, kpr. pchr. Stanisława Kostki ps. „Dąbrowa”, plut. Józefa Okwieki ps. „Trójka” oraz harcerza Stanisława Magury ps. „Paw”, towarzyszyło odczytanie krótkich not biograficznych każdego z bohaterów wydarzeń, które miały miejsce przed siedemdziesięcioma pięcioma laty.

Tradycyjnie odczytano list autorstwa ostatniego żyjącego do dziś uczestnika akcji, płk. Stanisława Dąbrowy - Kostki, adresowanego do wszystkich osób, które angażują się w organizację Jasielskiego Marszu Wolności  oraz biorą w nim udział.

„Moi Drodzy jasielscy Przyjaciele! Już od sześciu lat jestem duchem i sercem   z Wami podczas tego pięknego wydarzenia patriotycznego.  Nie mogę być ciałem, ze względu na wiek i stan zdrowia. Ale zapewniam Was, że jest mi cieplej i lżej na sercu, kiedy wiem, że i Wy, tu i teraz, jesteście ze mną i pamiętacie o moich świętej pamięci kolegach - uczestnikach akcji „Pensjonat”. – pisze w liście Honorowy Obywatel Miasta Jasła.

Gdy zaczął zapadać zmrok, uczestnicy uroczystości spod pomnika wyruszyli w marsz. Trasą odskoku członków oddziału oraz oswobodzonych więźniów udali się do Żółkowa, gdzie na parkingu przy kościele parafialnym św. Faustyny miała odbyć się druga część piątkowych obchodów 75. rocznicy akcji „Pensjonat”. W asyście strażaków ochotników zapalono ognisko, którego płonienie rozświetliły plac, gdzie zgromadziło się kilkadziesiąt osób. Wśród nich był Jan Stachyrak, syn uwolnionej w nocy z 5 na 6 sierpnia 1943 r. więźniarki. – Dzięki temu, że moja mama została oswobodzona w akcji mogłem urodzić się ja. Kiedy przyszedłem na świat, mama miała 32 lata, babcia 52. Ona też została osadzona w więzieniu gestapo. Znalazły się tam w wyniku obławy, którą gestapo przeprowadziło w Białobrzegach, dzielnicy Krosna. Był tam sąsiad, który skrzętnie obserwował działalność ludzi związanych z partyzantką oraz formacjami wojskowymi zbrojnego podziemia niepodległościowego. Gdyby nie akcja „Pensjonat” najprawdopodobniej z więzienia obie już by nie wróciły. Skończyłyby zapewne w wykopanej przez siebie mogile w lesie warzyckim po rozstrzelaniu lub w obozie. Kiedy rozmawialiśmy o tym, co wydarzyło się podczas wojny, mama nie potrafiła tych wydarzeń precyzyjnie zrelacjonować, głównie ze względu na wielkie emocje. Szkoda, że nie doczekała czasy, kiedy mogłaby stać się świadkiem realizacji wspaniałej inicjatywy, która pojawiła się w Jaśle sześć lat temu.  – mówił.

Jan Stachyrak

VI Jasielski Marsz Wolności zakończył wspólny śpiew piosenek żołnierskich i partyzanckich oraz pieśni religijnych. Uczestnicy szóstej edycji marszu, po otrzymaniu błogosławieństwa od proboszcza parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Jaśle po godz. 22. udali się do swoich domów.

MD

Reklama

Komentarze: 33

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Aneta Okwieka
dnia 10.12.2023, 08:14 · Zgłoś
Szukam informacji na temat dalszych losów Józefa Okwieki ps Trójka. Jeśli ktoś wie poproszę o maila okwieka@interia.pl. czy są jacyś potomkowie Józefa Okwieki?
Odpowiedz
0
@ witam poraz drugi
dnia 26.01.2020, 02:52 · Zgłoś
szukam Jan Zawsza i o niego mi chodzi myślę że został [...] przez gestapo jeżeli ktoś kojaży to nazwiśko proszę o kontakt
Odpowiedz
1
@ akcja
dnia 07.08.2018, 19:37 · Zgłoś
akcja bohaterska. niestety konsekwencją było późniejsze zburzenie miasta. niemieckie psy w zemście zrównali nasze piękne miasto z ziemią. nigdy już nie odzyska dawnego blasku!!!
Odpowiedz
-1
@ dragoness
dnia 08.08.2018, 10:01 · Zgłoś
Błagam, skąd te brednie? czekali na zburzenie półtora roku?
Odpowiedz
0
@ witam
dnia 26.01.2020, 02:43 · Zgłoś
Ja szukam kogoś który wpadł w niemieckie sidla (Jan Zawisza) (matka szukała brata ale się poddała ze 20 lat temu) ;ja wiem tyle że mieszkał w Grudna Kępska i zabrany pezez gestapo wszelki ślad zaginoł naj bliżej to Jasło ja pamiętam Struże/Gorlice/Biecz/Jedlicze/Przysieki/Kunowa/Skołyszyn szukany przez czerwony krzyż i inne instytucje w czasie PRL nic nie ujawniono ot to długa droga proszę o namiar gdzie szukać nie wiem czy był w AK czy w AL proszę o lokalizację gdzie mogę go szukać chyba mam żdięcje wrzucę jak będą jakieś info
Sory odtajnione dokumentyu tylko gdzie szukać proszę o namiar (zwineli go w pobliżu ;grudnan kępska '
Odpowiedz
-1
@ olo
dnia 06.08.2018, 21:31 · Zgłoś
a potem [...] 50 wiezniow ale bylo im malo zbombardowli jaslo dobrze ze wysiedlili wczesniej polakow
Odpowiedz
0
@ dragoness
dnia 07.08.2018, 11:31 · Zgłoś
W odwecie za akcję "Pensjonat"? Proszę się dokształcić.
Odpowiedz
14
@ P.
dnia 05.08.2018, 16:52 · Zgłoś
Powtórzę raz jeszcze. Byłem. Świetna atmosfera, znakomita lekcja historii, bez politykierstwa i o dziwo - bez politykierów. Nie było posłów, senatorów, starostów. Byli Jaślanie zainteresowani historią swojej Małej Ojczyzny. Uczczono pamięć bohaterów. Krótko mówiąc - było warto!
Odpowiedz
0
@ Marysia
dnia 07.08.2018, 16:21 · Zgłoś
Ilu było tych Jaślan bo na zdjęciach widać tylko harcerzy i kilku cywilów, którzy aktywnie współuczestniczyli w organizacji tej uroczystości. Kiepski fotograf nie pokazujący rzeczywistości czy rzeczywista frekwencja nie warta pokazania?
Odpowiedz
9
@ (L)egia
dnia 05.08.2018, 09:47 · Zgłoś
Armia Krajowa to duma jest narodowa. CHWAŁA ARMII KRAJOWEJ. Oni wywalczyli wolną Polskę.
Odpowiedz
-6
@ rozsądny
dnia 05.08.2018, 12:52 · Zgłoś
No wiesz… PRL nazywać Wolną Polską ?
Odpowiedz
-1
@ kaja
dnia 05.08.2018, 13:18 · Zgłoś
Chyba zaocznie, w 44 lata po jej rozwiążaniu
Odpowiedz
-1
@ (L)egia
dnia 05.08.2018, 22:23 · Zgłoś
Nie chodzi mi o PRL, bo to było zakłamanie. Walczyli też po wojnie z Sowietami i za to byli wyklęci, ale koniec końców jest wolna Polska.
Odpowiedz
0
@ derkacz
dnia 06.08.2018, 07:55 · Zgłoś
WolnA? Serio?
Odpowiedz
7
@ do /L/egia
dnia 06.08.2018, 10:17 · Zgłoś
Nie słyszałeś o rozwiązaniu AK 19 stycznia 1945 r. przez gen. Okulickiego i zakazie prowadzenia walki zbrojnej?
Odpowiedz
-3
@ (L)egia
dnia 06.08.2018, 21:37 · Zgłoś
Słyszałem, ale powstał Ruch Oporu Armii Krajowej i żołnierze tegoż Ruchu walczyli z komunistycznym okupantem. Tak samo zrzeszenie Wolność i Niezawisłość, którego żołnierzem był płk. Łukasz Ciepliński.
Odpowiedz
11
@ No pięknie
dnia 05.08.2018, 00:59 · Zgłoś
Nareszcie coś prawdziwego i swojskiego dla jaślan.
Odpowiedz
0
@ cc
dnia 04.08.2018, 22:18 · Zgłoś
sąsiad nie mógł być POLAKIEM
Odpowiedz
26
@ Jolka
dnia 04.08.2018, 18:48 · Zgłoś
Panie Wiesławie, po raz kolejny dziękujemy za piękną lekcję historii i patriotyzmu.
Odpowiedz
11
@ Czuwaj
dnia 05.08.2018, 20:17 · Zgłoś
Chapeau bas, Panie Wieśku. Pozdrawiamy!!!
Odpowiedz
14
@ staruszek
dnia 04.08.2018, 16:24 · Zgłoś
Ja wiem, że w tej akcji brało udział s i e d m i u . Sześciu przyszło z zewnątrz a siódmy był umówiony wewnątrz / strażnik w więzieniu /. To ten człowiek miał mieć tę noc wolną.
Dostał jednak polecenie zamienić się i tak zrobił. To On wiedział jak i czym otwierać cele
i tym się zajął. Jak żył opowiadał mi o tym, ale mnie to wtedy nie interesowało. Wiem,
że z Warszawy przyjechał do Niego / po wojnie / jeden z uwolnionych aby podziękować.
Ten strażnik wymieniał te wspomniane w opisie sześć nazwisk i ich pseudonimy.
Chwała Bohaterom !
Odpowiedz
4
@ nick
dnia 05.08.2018, 23:31 · Zgłoś
Ma Pan rację. Strażnik, który ułatwił wejście i otwierał cele nazywał się Józef Okwieka ps. trójka
Odpowiedz
0
@ Aneta Okwieka
dnia 10.12.2023, 08:12 · Zgłoś
Co się stało z Józefem Okwieka ps Trójka?
Odpowiedz
20
@ Stary Glina
dnia 04.08.2018, 15:57 · Zgłoś
Piękna uroczystość, ładna oprawa. Byłem,uczestniczyłem. Składam wyrazy podziękowania i uznania WSZYSTKIM organizatorom a uczestnikom za to, że poświęcili kilka godzin pięknego wieczoru na uczczenie pamięci ludzi, którzy poświęcili wiele abyśmy mogli żyć w wolnym kraju. Cześć i Chwała BOHATEROM!!!
Odpowiedz
29
@ Sobota
dnia 04.08.2018, 15:03 · Zgłoś
Chwała Bohaterom!
Odpowiedz
-7
@ kaja
dnia 04.08.2018, 20:39 · Zgłoś
Dlaczego przemilczano niewygodny fakt, że główny cel tej akcji - uwolnienie kilku ważnych więźniów nie został spełniony, ponieważ wcześniej Niemcy przewieźli ich do Rzeszowa?
Odpowiedz
17
@ derkacz
dnia 04.08.2018, 20:47 · Zgłoś
Wszyscy byli równie ważni.
Odpowiedz
6
@ sęk
dnia 05.08.2018, 09:03 · Zgłoś
Ludzie narażali życie za wolność bez odpłatnie a teraz jak powiedział znajomy Niemiec "Sami do nas przeszliście do UNII'.Jak by wiedzieli ile zarabia urzędnik, polityk a ile zwykły obywatel a oni bez płatnie walczyli o wolność ,o taką wolność?
Odpowiedz
0
@ do derkacz
dnia 06.08.2018, 10:11 · Zgłoś
Skoro tych najważniejszych nie było, to zostali równie ważni.
Odpowiedz
0
@ Marysia
dnia 06.08.2018, 13:14 · Zgłoś
No ciekawe, czy gdyby wiedziano, że nie ma w więzieniu tych "ważniejszych", to by tę akcję w ogóle przeprowadzono. Trochę wątpię, żeby dla tych "równie ważnych" tak ryzykowano. To po pierwsze. A po drugie czy wiadomo jakie były represje ze strony Niemców za tę akcję, bo przecież zawsze jakieś w takich sytuacjach były. O tym też w imię "prawdy historycznej" wolimy zapomnieć?
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 07.08.2018, 11:30 · Zgłoś
Rozumiem. W obawie przed represjami najlepiej siedzieć cicho i pilnie uczyć się niemieckiego?
Odpowiedz
0
@ Marysia
dnia 07.08.2018, 16:11 · Zgłoś
Siedzieć nie siedzieć, ale może jednak warto całą prawdę w takich sytuacjach pokazywać, a nie tylko tę, która akurat pasuje politycznie. W końcu za takie akcje karano pozbawieniem życia wielu często zupełnie niewinnych przypadkowych ludzi.
A uczyć się nigdy nie zaszkodzi, nawet jeśli tylko niemieckiego. :)
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 07.08.2018, 18:28 · Zgłoś
Nikt nie broni się dokształcać, ale gdyby w obawie przed karą ludzie siedzieli cicho, to nawet z jaskiń byśmy nie wyszli. Ilu niezwiązanych z akcją "Pensjonat" ukarano śmiercią? Bo ja nie czytałam o nikim.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.