Zginął od porażania prądem?
104
Jak już informowaliśmy, prawdopodobnie porażenie prądem było przyczyną śmierci 18-letniego mężczyzny z Osobnicy. Do tragedii doszło wczoraj ok. godz. 12.00. Poinformowana o tym jasielska policja natychmiast wysłała na miejsce zdarzenia grupę operacyjno-dochodzeniową.
Według informacji uzyskanych z KPP w Jaśle wynika, że młody mężczyzna mieszał w wiadrze zaprawę potrzebną do wykonania wylewki. Po pewnym czasie jego matka, przebywająca w domu zaniepokoiła się tym, że syn się nie odzywa. Kiedy wyszła na zewnątrz zauważyła, że mężczyzna leży i nie daje oznak życia. Natychmiast wezwała pomoc. Podbiegł do nich mężczyzna, który pomagał jej synowi w pracach, odłączył wiertarkę z prądu i przystąpił do reanimacji. W tym czasie na miejsce przyjechała karetka, ale ratownicy, którzy podjęli akcję reanimacyjną, nie zdołali już pomóc 18-latkowi.
Lekarz na miejscu stwierdził zgon, a ciało zabezpieczono na polecenie prokuratora. Trwają czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Według informacji uzyskanych z KPP w Jaśle wynika, że młody mężczyzna mieszał w wiadrze zaprawę potrzebną do wykonania wylewki. Po pewnym czasie jego matka, przebywająca w domu zaniepokoiła się tym, że syn się nie odzywa. Kiedy wyszła na zewnątrz zauważyła, że mężczyzna leży i nie daje oznak życia. Natychmiast wezwała pomoc. Podbiegł do nich mężczyzna, który pomagał jej synowi w pracach, odłączył wiertarkę z prądu i przystąpił do reanimacji. W tym czasie na miejsce przyjechała karetka, ale ratownicy, którzy podjęli akcję reanimacyjną, nie zdołali już pomóc 18-latkowi.
Lekarz na miejscu stwierdził zgon, a ciało zabezpieczono na polecenie prokuratora. Trwają czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia.
Katarzyna Pacwa-Wilk
