Zimowe spacery z psem - na co zwrócić uwagę?
Lubisz długie spacery ze swoim psem? A może nic nie dodaje Ci tak energii, jak kilka chwil spędzonych z pupilem na świeżym powietrzu? Uważaj! To właśnie w czasie wizyt na dworze Twój psiak może się przeziębić lub złapać groźną infekcję górnych dróg oddechowych. Chcesz tego uniknąć? Sprawdź, na co zwrócić uwagę w czasie zimowych spacerów.

Unikaj długich przechadzek
Jeśli temperatura oscyluje w okolicach zera, unikaj długi przechadzek. Zwłaszcza jeśli pupil należy do rasy małych psów, które dość szybko się wychładzają. W ich przypadku 15-20-minutowa wizyta na dworze w zupełności wystarczy. Jeśli jednak pies wyjątkowo źle znosi wizytę na dworze i już na wyjściu z domu lub klatki zaczyna skamleć i zapiera się, warto zainwestować w psie ubrania. Te najlepszej jakości dostępne są w sklepach zoologicznych. Zimą przydadzą się przede wszystkim kurteczki lub bluzy z ociepleniem w postaci podszewki z polaru. A co z większymi psami? One zazwyczaj nie potrzebują dodatkowego okrycia, niemniej jednak po dłuższym spacerze koniecznie trzeba je dokładnie wytrzeć i wysuszyć.
Uważaj na pasożyty
Zawsze wydawało Ci się, że pasożyty lepiej rozwijają się w czasie upałów? Niekoniecznie! Kleszcze według zapewnień weterynarzy mogą pojawić się, gdy temperatura przekroczy 0°C. A obecna zima do najsroższych nie należy. Niezbędna jest więc profilaktyka przez cały rok. Po pierwsze, najlepiej zrezygnować z wypadów do lasów oraz na łąki – to naturalne środowisko kleszczy. Po drugie, przyda się zabezpieczenie, np. w postaci obroży. Podczas spacerów należy pamiętać, że oprócz tzw. pasożytów zewnętrznych (czyli m.in. wspomnianych kleszczy) niezwykle groźne są też pasożyty wewnętrzne – tasiemce i nicienie, których larwy mogą pojawić się na zjadanych przez psa fragmentach śniegu lub błota pośniegowego. W związku z tym nie rzadziej niż co 3 miesiące trzeba podać pupilowi tabletki na odrobaczanie, np. Drontal. To, co zjada psiak, może spowodować nie tylko groźne infekcje układu pokarmowego, ale także przyczynić się do rozwoju przeziębienia i uporczywego bólu gardła (gdy jest to np. lodowy sopel).
Pamiętaj o łapach
Zimą pies potrzebuje nie tylko grubej sierści, ale także sprawnych łap, które będą w stanie poradzić sobie z zimnym podłożem. Dbanie o ten element trzeba więc rozpocząć już w domu. Przede wszystkim pies nie powinien spędzać większości czasu pod kaloryferem – wyjście na dwór, nawet gdy nie będzie syberyjskich temperatur, będzie dla niego wyjątkowo niekomfortowe. Z kolei na dworze nie powinien przechadzać się po oblodzonych powierzchniach. Jeśli miejsca spacerów są nimi naszpikowane, potrzebne będą buty, które ochronią opuszki palców. W innym wypadku wystarczy dokładne mycie łap i stosowanie preparatów ochronnych w formie maści na bazie wazeliny.
Materiał zewnętrzny

