Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Złoty chłopak z Jasła

26

W żyłach Jarka Muchy płynie siatkarska krew. Już w dzieciństwie marzył o tym, aby
z reprezentacją walczyć o najwyższe cele. Dziś marzenia te udało mu się spełnić. Jaślanin został mistrzem świata.

Reprezentacja Polski U-21 na Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Czechach nie miała sobie równych. W finale imprezy Polacy pokonali w niedzielę Kubańczyków 3:0. Było to
48 z rzędu zwycięstwo tej drużyny. Młodzi zawodnicy z dumą mogli prezentować zdobyte przez siebie złote medale. Wśród nich był jaślanin - Jarek Mucha, z którym udało nam się porozmawiać o jego jak do tej pory życiowym sukcesie.

fot. Klaudia Piwowarczyk

M.D.: Jak czuje się młody zawodnik, na którego szyi zawisł złoty medal mistrzostw świata?

Jarek Mucha: Uczucie to jest nie do opisania. Spełniło się moje marzenie z dzieciństwa. Zawsze chciałem być w kadrze i zdobywać z nią jak najwyższe cele.

M.D.: Długo świętowaliście z kolegami zdobycie tytułu mistrza globu?

Jarek Mucha: Na świętowanie mieliśmy bardzo mało czasu, bowiem od razu po finale udaliśmy się do Warszawy, gdzie w siedzibie Komitetu Olimpijskiego spotkaliśmy się
z przedstawicielami polskiego związku.

M.D.: Powołanie do kadry narodowej było dla Ciebie dużym zaskoczeniem?

Jarek Mucha: Było to dla mnie duże zaskoczenie, jednak od zawsze do tego dążyłem
i w głębi duszy miałem nadzieję, że kiedyś ta chwila nastąpi.

M.D.: Na boisku podczas rozgrywanych w Czechach mistrzostw świata pojawiłeś się
w meczach z Iranem i Marokiem wchodząc z ławki. Jakie emocje towarzyszą zawodnikowi w chwilach, kiedy trzeba pomóc drużynie na boisku?

Jarek Mucha: Wychodząc na boisko chciałem po prostu pomóc swojej drużynie i pokazać się z jak najlepszej strony. Takie jest nasze zadanie. Dodam, że pierwszy raz w życiu mogłem wejść na boisko z orzełkiem na piersi. Jest to wielkie przeżycie. Takie chwile na długo zapadną mi w pamięci.

M.D.: Przejdźmy do tego, jak zaczęła się Twoja przygoda z dyscypliną. Nie było przypadkiem tak, że od najmłodszych lat byłeś po prostu skazany na grę w siatkówkę?

Jarek Mucha: Myślę, że jest w tym trochę prawdy, ponieważ moja mama grała kiedyś
w siatkówkę, brat do dzisiejszego dnia gra zawodowo.  Mój tato był zawodowym piłkarzem ręcznym. Nie mogę powiedzieć, że byłem na to skazany, bo zawsze sprawiało
mi to dużo przyjemności, jednak patrząc z perspektywy czasu jestem bliskim bardzo wdzięczny, że wyznaczyli mi kierunek.

M.D.: Ojciec i brat zdają się być z Ciebie bardzo dumni. Świadczy o tym aktywność Konrada na popularnym portalu społecznościowym w trakcie imprezy i po jej zakończeniu. Jak ważne jest poczucie, że zawsze możesz liczyć na wsparcie najbliższych w tym,
co robisz, do czego dążysz?

Jarek Mucha: Rodzicom i bratu zawdzięczam wszystko, co do tej pory osiągnąłem, bez ich wsparcia nic w zżyciu bym nie zdobył. Wiem, że zawsze mogę do nich zadzwonić
i o wszystkim powiedzieć. Nie zawsze w życiu wszystko wychodzi tak jakbyśmy tego chcieli i wtedy wiem, że mam ich i razem damy radę. Mieć taką rodzinę to skarb.

M.D.: W karierze niemal każdego zawodnika, bez względu na dyscyplinę jest ktoś, z kogo bierze on przykład. Na kim ty wzorujesz się uprawiając siatkówkę?

Jarek Mucha: Mój tato i brat byli w kadrze. Od najmłodszych lat chciałem im dorównać
i to w ich ślady chciałem iść. Są oni dla mnie głównym wzorem do naśladowania.

M.D.: Siatkówka jest dla Ciebie sposobem na życie?

Jarek Mucha: Siatkówka dużo mnie nauczyła, w szczególności pokory i wytrwałości
w dążeniu do celu. Chcę robić to jak najdłużej i z czasem osiągać coraz więcej w tej dziedzinie.

M.D.: Co robisz, kiedy nie trenujesz i nie grasz w siatkówkę?

Jarek Mucha: Najczęściej spędzam czas w gronie moich przyjaciół.

M.D.: Jako uczeń gimnazjum, trenowałeś w klubie MKS MOSiR Jasło. To tutaj wszytko się zaczęło. Jak wspominasz ten okres kariery zawodniczej?

Jarek Mucha: To tutaj stawiałem pierwsze kroki. Miło wspominam tamten okres
i to właśnie tam zaraziłem się siatkówką. Korzystając z okazji chciałbym bardzo podziękować moim pierwszym trenerom, Jerzemu Łabie i Bartoszowi Kilarowi.

fot. Jarosław Mucha w koszulce MKS MOSiR Jasło (z lewej Jarosław Łaba) 2012 r.

M.D.: Chętnie wracasz do rodzinnego miasta?

Jarek Mucha: Oczywiście, że tak, chociaż w ciągu roku nie mam zbyt wiele czasu
na odwiedzanie mojego rodzinnego miasta.

M.D.: W końcu przyszła przeprowadzka do Częstochowy. Dlaczego wybór padł właśnie na to miasto i IX Liceum Ogólnokształcące?

Jarek Mucha: Chciałem się rozwijać a wiedziałem, że w Częstochowie będę miał taką możliwość. Częstochowa jest jednym z najlepszych ośrodków szkoleniowych dla młodzieży i ma dobrą renomę, o której świadczą liczne sukcesy.

M.D.: Na co dzień występujesz pierwszoligowej drużynie Exact-Systems Norwida Częstochowa. Pomimo spadku Twoja drużyna w nadchodzącym sezonie będzie grała na zapleczu Plus Ligi. Czy, to oznacza, że w nadchodzącym sezonie wciąż grał będziesz
w ekipie z Częstochowy?

Jarek Mucha: Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, jednak jest duża szansa na to,
że zostanę i dalej będę reprezentował barwy Norwidu Częstochowa.

Z Jarosławem Muchą rozmawiał Marcin Dziedzic.

***

Jarosław Mucha urodził się w Jaśle 25 maja 1997 r. w rodzinie o sportowych tradycjach. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaśle, Gimnazjum nr 1 w Jaśle oraz IX Liceum Ogólnokształcącego w Częstochowie. Gra na pozycji środkowego. Wzrost: 204 cm. Obecnie jest zawodnikiem pierwszoligowego Exact System Norwid Częstochowa.

Reklama

Komentarze: 26

Dodaj komentarz Widok:
1
@ suchy 38
dnia 12.07.2017, 12:18 · Zgłoś
To dzięki Maji i Krzyśkowi powstał taki wspaniały sportowiec ale za to jaką ma bratową palce lizać
Odpowiedz
0
@ czarny
dnia 09.07.2017, 13:46 · Zgłoś
czemu nie mamy druzyn zespolowych na wysokim poziomie ligowym ? Bo nie ma w jasle sponsorow Czemu nie ma sponsorow ? Bo to jest wina Tylko MIASTA i ludzi nim zarzadzajacym Ówczesnym i teraznieszym Po co budowac hale czy stadiony jak nie ma druzyn na wysokim poziomie .Takie myslenie wladz pokazuje ze nie zalezy im na sporcie w Jasle.
Odpowiedz
-5
@ Sebas
dnia 05.07.2017, 23:17 · Zgłoś
Mistrzostwa Świata U-23, a nie U-21...
Odpowiedz
41
@ Kuba
dnia 05.07.2017, 20:46 · Zgłoś
Może ktoś przypomni, dlaczego w Jaśle nie ma Siatkarskiego Ośrodka Szkolnego finansowanego przez Polski Związek Piłki Siatkowej? Jurek Łaba zorganizował wszystko, żeby taki ośrodek powstał przy Gimnazjum Nr1 w Jaśle. Wszystko zostało uzgodnione z dyrekcją, i nagle okazało się, że zgłoszono dziewczyny, których realnie nie było, i tak kilkadziesiąt tysięcy rocznie poszło się... Ościenne miejscowości korzystają, a Jasło nie ma NIC, dzięki "operatywnym animatorom sportu"!!!
Odpowiedz
10
@ jks
dnia 05.07.2017, 21:11 · Zgłoś
Pewno z podobnego względu jak swego czasu powalczono o SMS w piłke nożną Jaśle ale... nagle niespodziewanie otrzymało ją Krosno a nie Jasło.Dlaczego? Bo w Jasle brak ludzi typu [...] czy Malinowski z Krosna albo Ferenc z Rzeszowa
Odpowiedz
6
@ kka
dnia 06.07.2017, 00:38 · Zgłoś
"Wszystko zostało uzgodnione z dyrekcją, i nagle okazało się, że zgłoszono dziewczyny, których realnie nie było"

o co chodziło z tymi dziewczynami ? i kto je zgłosił ?
Odpowiedz
4
@ do Kuby
dnia 07.07.2017, 14:25 · Zgłoś
KOMPLETNE BZDURY KOLEGO PISZESZ !!!
Jak nie znasz tematu, to nie pisz !!!
SOS (siatkówka chłopców) miał powstać przy Gimnazjum nr. 2, a SOS (siatkówka dziewcząt) przy Gimnazjum nr. 1 !!! I chłopcy i dziewczęta byli.
Jedynie co masz racje to to, że był już komplet dokumentów. Zabrakło tylko dobrej woli i akceptacji burmistrza (A.Czarnecki) !!!
Odpowiedz
9
@ do do Kuby
dnia 07.07.2017, 16:31 · Zgłoś
ŁŻESZ JAK NAJĘTY KOLEGO!!!
Widać znasz dobrze temat, tylko próbujesz mataczyć! Siatkówka chłopców miała powstać przy Gimnazjum Nr1, ale dyrekcja razem z "tajemniczym" aczkolwiek znanym działaczem siatkówki żeńskiej w ostatniej chwili zgłosili dziewczęta, zostawiając na lodzie chłopaków. Po tym fakcie Jurek próbował zorganizować SOS przy Gimnazjum Nr2, bo dyrektor się chętnie zgodziła, niestety rodzice nie zgodzili się na przeniesienie dzieci ( siatkarzy) z Gimnazjum Nr1 do Gimnazjum Nr2. W taki oto sposób SOS w Jaśle padł, dlatego, że w Gimnazjum Nr1 nie było żeńskiego narybku siatkarskiego. "Tajemniczy" działacz jest znany i przyjdzie czas rozliczeń. A burmistrza Czerneckiego nie ruszaj, bo właśnie burmistrz Czernecki zaakceptował SOS dla chłopaków, a ludzie TWOJEGO POKROJU bezczelnie to olali...
Odpowiedz
13
@ Osa
dnia 12.07.2017, 20:34 · Zgłoś
Z koniem się nie kopie, a z kubusiem nie dyskutuje.
Jak się ma klapki na oczach i zna tylko jedną wersję (od swojego guru) to tak to wygląda. Zapytaj "mądry" kubo kto napisał projekt SOS (gdzie w tym czasie był dyrektor Gimnazjum?). Na kogo był napisany PROJEKT SOS i dlaczego go nie zaakceptował twój burmistrz (największy, przestraszony podpisaniem czegokolwiek w historii Jasła). Załatwić SOS to nie tylko chodzić, dogadywać, chcieć. To stosy dokumentów które trzeba wypełnić, podpisać, zatwierdzić i wysłać. Co uzgodniono z dyrekcją? Z kim? Kto? Bajki to możesz opowiadać w przedszkolu i to w najmłodszej grupie. TO TY ŁŻESZ !!!
Piszesz "było uzgodnione z dyrekcją" a zaraz potem "ale dyrekcja razem z "tajemniczym" aczkolwiek znanym działaczem". To jeszcze raz pytam !!! Co uzgodniono z dyrekcją? Z kim? Kto?
P.S.
A straszyć to możesz siebie. Od tego działacza z dala, a jakbyś miał ochotę go [...]... pocałować to dobrze umyj twarz.
Odpowiedz
-10
@ Trzmiel
dnia 13.07.2017, 09:55 · Zgłoś
I oto działacz się ujawnił!!! Poziom intelektualny? MNIEJ NIŻ ZERO. Nie można dopuszczać takich Działaczy do pracy z młodzieżą i do publicznych pieniędzy!!!
Odpowiedz
-1
@ Euro
dnia 05.07.2017, 19:50 · Zgłoś
Problem jest taki że w Polsce dotuje się sport który jest modny, tak jak teraz piłka a nie zwraca się w ogóle i szczególe na ten sport który przynosi wyniki,

Stąd orliki a nie lodowiska czy tory rowerowe na przykład
Odpowiedz
1
@ Aga
dnia 05.07.2017, 17:56 · Zgłoś
Gratulacje i powodzenia w dalszej karierze!
Z siatkarek mamy takze Dorote [...] ( reprezentacja Polski 2001-2009 ) . Oby wiecej takich perelek .
Odpowiedz
2
@ D.
dnia 05.07.2017, 14:44 · Zgłoś
Brawooo! :)
Odpowiedz
25
@ Misiek
dnia 05.07.2017, 14:28 · Zgłoś
W Jaśle wszystko w sporcie wszystko jest pod judo o karate.Sporty zespołowe nie są oczkiem w głowie burmistrzòw tego miasta i przez to tracimy talenty,które szczęścia muszą szukać tam gdzie sport przez duże S a nie indywidualny istnieje.Tak jest z siatkówce czy piłce nożnej gdzie już 13-¹4 latki uciekają z Jasła.Brak obiektòw,SMS,klas sportowych czy też sponsoròw sprawia że jesteśmy bardzo daleko nawet za krosnem czy Sanokiem.Przykro i smutno jest uprawiać sporty zespołowe w Jaśle niestety.Trzeba coś z tym zrobić panie Burmistrzu i radni miejscy!
Odpowiedz
-2
@ max
dnia 05.07.2017, 15:20 · Zgłoś
To akurat normalne, bo jak zobaczysz na innych repreentantów to też wielu z nich pochodzi z takich miast jak Jasło gdzie stawiaja pierwsze kroki a potem jadą do osrodków w których jest zorganizowane dalsze kształcenie. Myślę ze dzięki takiemu systemowi w siatkówce mamy taką drużyne jak ta która wywalczyła złoto w Czechach.
Bo nie mów że łatwiej byłoby mieć w Jaśle druzynę z której zawodnicy graliby w reprezentacji, tym bardziej że silny ośrodek jest w Rzeszowie. W Krosnie czy Sanoku niby masz inaczej? W Sanoku był hokej no i co? Grali tam raczej nie wychowankowie tylko zaciąg z innych miejscowsci i krajów.
Odpowiedz
3
@ as
dnia 05.07.2017, 17:18 · Zgłoś
Co ty piszesz? jak tracimy talenty, przeciez własnie Jarek jest bprzykładem ze nawet w takim Jasle mozna cos zrobić. To chyba oczywiste ze idzie sie do wiekszego osrodka by tam kontynuowac doroslą karierę.
Naiwnym jest myślenie ze Jasło czy podobne miasto bedzie miało druzynę czy klub w którym zbierze kilku zawodników na poziomie kadry.
Popatrz na Michała Kwiatkowskiego czy Rafała Majkę, oni tez wyjechali ze swoich rodzinnych miejscowosci by móc trenowac z najlepszymi.
Odpowiedz
0
@ Fredek
dnia 05.07.2017, 17:25 · Zgłoś
@Misiek co ty bredzisz, nawet duze miasta czy kluby w Polsce niesą w stanie utrzymać młodego piłkarza i jesli ma telent to jest przechwytywany przez zagraniczne a ty opowiadasz zeby malutkie Jasło zatrzymywało talenty? Zejdz na ziemię. Własnie judo czy karate sa niszą którą mozna uprawiać w takim Jasle ale nie siatkówka czy piłka nozna, na to nie ma szans bo potrzeba kasy i dużo lat.
Odpowiedz
12
@ kiero
dnia 05.07.2017, 19:33 · Zgłoś
judo i karate powiadasz to poszukaj mi mistrzów świata czy Europy w kategorii seniorów nie dzieciaków z jasielskich klubów judo czy karate. Misiek dobrze pisze,da sie w Krośnie mieć solidny zespól w koszykówkę a w Sanoku jasielski chłopak gra w siatkówkę na najwyższym poziomie,tylko w Jaśle się nie da.
Odpowiedz
-1
@ Ns
dnia 05.07.2017, 22:29 · Zgłoś
W Sanoku siatkowka na najwyzzszym poziomie? Oswiec mnie bo nie pamietam takiej druzyny w Plus Lidze:) Przyklad hokeja Sanoku pokazał ze pieniadze poszły w bloto za co zaplacili podatnicy. Takich sezonowych Sokołów Pniewy i Groclinów było kilka i zaden nie przetrwał.
Odpowiedz
-1
@ Judo
dnia 06.07.2017, 10:12 · Zgłoś
Niestety nawet w judo czy karate jest problem i zawodnicy przechodzą do dużych ośrodków. Wy myślicie że na te dyacypliny nie potrzeba środków, mylicie sie i to bardzo
Odpowiedz
-2
@ kuba
dnia 06.07.2017, 12:41 · Zgłoś
Ale to ze przechodza do większych osrodków to nie problem, tak dzieje sie w krajach które na IO MS zdobywają worek medali. Piłka nozna sporty walki czy inne, wszędzie sa osrodki które sciągają zdolną młodziez do siebie. Czy Ronaldo Messi Sagan Kwiatkowski nie wsytępuja od lat z dala od swoich miejsc zamieszkania?
Nie wiem skąd takie rozumowanie że w Jasle musimy zatrzymywać zdolną młodzież? To jakiś kompleks?
Ze w Jasle tworzy sie osrodek sportów walki? To dobrze bo młodzi mają gdzie zaczynać a to ze pozniej wyjadą to nie problem.
Odpowiedz
0
@ samuraj
dnia 10.07.2017, 08:01 · Zgłoś
Drogi kiero!
Kamil Mastaj - srebrny i brązowy medal Mistrzostw Europy w kategorii seniorów do 90 kg
Dawid Nguyen Quang- brązowy medal Mistrzostw Europy
Odpowiedz
6
@ obserwator 2
dnia 05.07.2017, 14:12 · Zgłoś
Gratulacje.
Odpowiedz
13
@ Guma
dnia 05.07.2017, 12:46 · Zgłoś
Wielkie gratulacje!!! Zarówno dla Jarka jak i rodziców!!!
Sportowa rodzina!!!
Oby tak dalej!!!
A i jeszcze gratulacje dla Ojca Chrzestnego!!!
Odpowiedz
3
@ fan
dnia 05.07.2017, 12:44 · Zgłoś
Poprawcie błąd w biografii: Jarek chodził do Gimnazjum nr 1 nie 2!
Gratulacje wielkie i dalszych sukcesów!
Odpowiedz
30
@ Lukasz
dnia 05.07.2017, 10:54 · Zgłoś
Gratulacje i sukcesów.
Nareszcie drogi portal napisał...bałem się że nie będzie już informacji.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.