ZMKS ma nowego dyrektora
Piotr Wojnarowicz został nowym dyrektorem Zakładu Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Jaśle. Wyłoniony w drodze konkursu objął stanowisko z dniem 21 stycznia. Nowego szefa ZMKS-u czeka szereg poważnych zadań. Najważniejsze z nich to oddłużenie i usprawnienie funkcjonowania jasielskiego przewoźnika.

Do konkursu ogłoszonego w grudniu ubiegłego roku zgłosiło się pięciu kandydatów. Dwie oferty, które nie spełniły wymogów formalnych zostały od razu odrzucone przez komisję. Pozostałe trzy osoby zostały przesłuchane przez sześcioosobową komisję, której przewodniczył Andrzej Kachlik, wicebumristrz Jasła. - Każdy z członków oceniał poszczególnych kandydatów. W wyniku punktacji dwie osoby uzyskało akceptację komisji i wyniki zostały przedstawione burmistrzowi do zatwierdzenia – mówi nam Andrzej Kachlik, wiceburmistrz.

Najlepiej ocenieni zostali Tomasz Sarnowski z jasielskiego Lotosu oraz Piotr Wojnarowicz, który nadzorował przekształcenie znanego z produkcji słodyczy Liwocza. Pierwotnie funkcję dyrektora powierzono temu pierwszemu. Sarnowski jednak zrezygnował, w związku z czym burmistrz Andrzej Czernecki powołał na to stanowisko Piotra Wojnarowicza. - Nowy dyrektor stoi przed trudnym zadaniem doprowadzenia do tego, by miasto nie ponosiło ogromnych kosztów na poziomie ponad 3,5 mln zł w ciągu roku. Jego zadaniem będzie sprawić, by ZMKS funkcjonował lepiej i mieszkańcy Jasła byli obsługiwani na wyższym poziomie i byli zadowoleni z tego, że mogą kursować naszymi autobusami – dzieli się z nami planami wiceburmistrz. Zapewnia jednocześnie, że rok 2011 będzie rokiem zmian i wielu działań reformatorskich. To z kolei przełoży się na lepsze kolejne lata.- Będzie można wówczas śmiało powiedzieć, że operacja się udała, a pacjent nie zmarł – dodaje żartobliwie Kachlik.
ZMKS czeka także przekształcenie w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Na terenie miasta w taki sposób działają już dwie jednostki: TBS ABK oraz MPGK. - Przeprowadzimy tę operację, ale na to konieczna jest zgoda Rady Miejskiej. Jednak spółka zostanie powołana nie dalej jak w ciągu miesiąca – zapewnia wiceburmistrz.
Dzięki przekształceniu Zakład Miejskiej Komunikacji Samochodowej będzie mógł się ubiegać o pokrycie ulg na kursy poza terenem miasta, bo zakład budżetowy takich możliwości nie ma. -Jesteśmy zainteresowani modelem rzeszowskim, czyli porozumieniem międzygminnym. Będziemy starali się go przenieść na grunt jasielski – zdradza tajemniczo Andrzej Kachlik.
Szczegóły już wkrótce.
(kp)
