Zrobię wszystko, żeby te pieniądze się znalazły!
32 mln zł – tyle pieniędzy potrzebnych jest na modernizację drogi krajowej nr 28 w powiecie jasielskim. - Chcieliśmy aby dyrekcja oddziału GDDKiA w Rzeszowie zobaczyła na miejscu, jak wygląda stan drogi na odcinku Siepietnica-Trzcinica. Warunki są fatalne! - mówi poirytowany poseł Bogdan Rzońca.

Poseł Bogdan Rzońca wraz z przewodniczący Rady Powiatu Tadeuszem Gorgoszem podjęli działania na rzecz modernizacji drogi krajowej nr 28. 4 sierpnia prowadzili rozmowy w Rzeszowie z Mariuszem Błyskalem, zastępcą dyrektora oddziału GDDKiA na temat inwestycji, która dla mieszkańców Przysiek i Siepietnicy jest priorytetowa od wielu lat.

Budowa chodników pozwoliłaby im na normalne życie, bez strachu i obaw o dobro swoich dzieci. W związku z tym następnego dnia (5 sierpnia – przyp. red.) odbyła się wizytacja drogi krajowej nr 28 na odcinku Jasło-Gorlice, w której wzięli udział zarówno przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie, parlamentarzyści, samorządowcy oraz mieszkańcy Przysiek, Siepietnicy i Skołyszyna. Dzięki temu zobaczyli na własne oczy, że starania ludzi nie są ich wymysłem, ale troską o bliskich. Nie było złudzeń, droga ta wymaga modernizacji – z czym zgodzili się wszyscy obecni podczas spotkania.
- Przebudowa drogi krajowej nr 28 na odcinku Siepietnica-Trzcinica została ujęta do realizacji w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych. Na wykonanie tego zadania potrzeba 32 mln zł. Musimy to zmienić. Nie odpuścimy tego tematu. Strach pomyśleć, co mogłoby się na tej drodze wydarzyć – podkreśla poseł Bogdan Rzońca. - Jeśli nie zostaną wykonane chodniki i nowa nawierzchnia drogi to miejscowi będą coraz częściej protestować na ulicach. Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby te pieniądze na tę inwestycję się znalazły. To musi być zrobione w przyszłym roku – dodaje poseł.
Mieszkańcom najbardziej zależy na chodnikach, których brakuje wzdłuż drogi od Przysiek aż do Siepietnicy. Wieloletnie starania, spotkania i pisma jak widać do tej pory nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Czyżby zarządca drogi był głuchy na ich prośby? Czy to dziwne, że chcą czuć się bezpieczni i żądają choć odrobiny normalności? Czy to, że małe dzieci chodzą wzdłuż poboczy chcąc dostać się do szkół, znajomych, czy pobliskich sklepów, ochlapywane przez nadjeżdżające samochody - nie ma dla nich znaczenia? Problem ten dotyka wszystkich zarówno młodych jak i starszych.

- Starania o realizację tego zadania trwają od wielu lat. Mieszkańcy proponowali, aby wykonać je etapami, w tym w pierwszej kolejności budowę chodników. Uważam, że jest to dobra propozycja i byłoby to wskazane. Spotkało się to z aprobatą ze strony zastępcy dyrektora Mariusza Błyskala z oddziału GDDKiA w Rzeszowie – podkreśla zadowolony Tadeusz Gorgosz, przewodniczący Rady Powiatu w Jaśle.
Jak podkreśla sołtys Siepietnicy Jan Wędrychowicz jeszcze w maju wysyłał pisma z podpisami mieszkańców do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa z prośbą o dokończenie modernizacji drogi krajowej nr 28. Dzisiaj wysłał kolejne. Tak będzie, aż do skutku. - Na spotkaniu padły zapewnienia, że inwestycja zostanie wykonana w ciągu 2 lat. Nam zależy najbardziej na wykonaniu chodników. Pobocza są straszne, tam może dojść do nieszczęścia! - mówi zbulwersowany – Nie była sporządzona żadna notatka ze spotkania, ale mamy nadzieje, że słowa, które zostały wypowiedziane nie są tylko czczym gadaniem – skwitował.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

