Zwycięstwo Czarnych na inaugurację
Czarni Jasło pokonali Piasta Tuczempy w meczu inaugurującym rozgrywki IV ligi podkarpackiej. Jedyną bramkę w meczu strzelił Kamil Folwarski.
Przed meczem trudno byłoby wskazać faworyta dzisiejszego starcia. Czarni po awansie do IV ligi podkarpackiej rozpoczynają bój o wydaje się coś więcej niż tylko utrzymanie się. Piast Tuczempy z kolei to drużyna, która walczyć będzie o punkty w IV lidze po spadku z III ligi lubelsko-podkarpackiej. Warto również nadmienić, że mecz przeciwko Piastowi był pierwszym spotkaniem o punkty po odejściu Ryszarda Skuby, w którym Czarnych poprowadził trener Jacek Klisiewicz.

Już pierwsze minuty spotkania pokazały, że będzie miało ono wyrównany przebieg. W 2 minucie Czarni mogli stworzyć sobie groźną sytuację pod bramką rywali. Na lewej stronie boiska dynamicznie w kierunku końcowej linii pola gry szarżował Damian kulig. Jaślanin wrzucił piłkę w pole karne, gdzie czekał już na nią Kamil Folwarski. Doskonałą interwencją popisał się jednak jeden z obrońców wybijając futbolówkę w kierunku środka boiska. Zaledwie minutę później swojej szansy na zdobycie gola szukał Hubert Wiącek. Zawodnik Piasta zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka minęła jednak bramkę strzeżoną przez Wiktora Cyrana tuż obok jej lewego słupka.

W ciągu kolejnych kilkudziesięciu minut gra toczyła się głównie w środku pola a żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej okazji do choćby oddania celnego strzału na bramkę przeciwnika. Zdecydowane starcia pomiędzy zawodnikami obydwu ekip dowodziły temu, że walka toczyć się będzie o każdy niemal centymetr boiska. W 9 minucie Łukasz Urban faulował Kamila Kwaśnego. Ten upadając na murawę postanowił odpłacić się jaślaninowi pięknym za nadobne zahaczając o jego nogi. Sędzia nie zastanawiając się długo wyciągnął z kieszeni żółty kartonik, którym ukarał gracza Piasta Tuczempy.
Dopiero w 21 minucie meczu goście oddali celny strzał na bramkę Czarnych Jasło. Z pierwszej piłki uderzał Karol Wota zmuszając do interwencji Cyrana. Bramkarz jasielskiej drużyny jednak pewnie chwycił futbolówkę.
W 26 minucie na trybunach dało się słyszeć jęk zawodu. Wszystko z powodu rzutu rożnego wykonywanego przez Wojciecha Dziedzica. Defensor Czarnych wrzucając piłkę w pole karne z rzutu rożnego omal nie skierował jej bezpośrednio pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Patryka Strawę. Gości przed utratą gola uchronił jeden z obrońców, który w dla siebie tylko wiadomy sposób wybił piłkę zmierzającą wprost do siatki.

W końcowym kwadransie Czarni zdawali się przeważać nad rywalem. W 38 minucie meczu w rejonie pola karnego Piasta faulowany był Damian Kulig. Zawodnik Czarnych z rozłożonymi rękoma leżał na murawie w obrębie „szesnastki”. Kibice nie mieli wątpliwości, co do tego, że jaślanom należał się rzut karny. Sędzia główny Jakub Pych jednak ani myślał wskazywać na przysłowiowe „wapno”. Piłkę na 17 metrze od bramki Piasta ustawił Bartosz Szopa. Piłka po jego strzale zmierzała w kierunku bramki jednak znajdujący się w polu karnym Kamil Folwarski zdołał jeszcze ją trącić całkowicie myląc zarówno obrońcę jak również bramkarza. Od 39 minuty meczu Czarni prowadzili 1:0.

W 43 minucie niczym rażony piorunem po starciu z obrońcą padł w polu karnym Folwarski. Zawodnicy w walce o piłkę zderzyli się głowami. Szybszy okazał się defensor Piasta. O rzucie karnym nie mogło być mowy.
W końcowych minutach wynik nie uległ już zmianie. Czarni schodzili na przerwę z jedno bramkowym prowadzeniem.
Na drugą połowę jaślanie wybiegli w niezmienionym składzie. Na podwójną zmianę zdecydował się z kolei Marek Strawa. Na plac boju posłał Bogusława Nogę oraz Macieja Nasiewicza. Na ławce zasiedli Sławomir Wójcik i Kamil Kwaśny.
W drugiej połowie akcji podbramkowych było jak na lekarstwo. Emocji jednak nie brakowało, głównie za sprawą ostrych starć pomiędzy zawodnikami. Sędzia kilkukrotnie zmuszony był sięgać do kieszeni po żółtą kartkę. Po jednym z przewinień, za które Dziobek otrzymał indywidualną karę w postaci żółtego kartonika Piast stanął przed dobrą okazją do strzelenia bramki. Piłkę na linii pola karnego ustawił Rafał Noga. Potężne uderzenie zawodnika gości zablokowane zostało jednak przez graczy ustawionych w murze.

W 74 minucie gry na boisku zrobiło się gorąco za sprawą interwencji Szopy. Napastnik Czarnych zdecydowanym wślizgiem wybił piłkę spod nóg rywala, który padł na murawę jak długi. Sędzia odgwizdał faul uznając, że jaślanin wszedł w piłkę wyprostowanymi nogami, z czym Szopa nie chciał się pogodzić. Zawodnik jasielskiej drużyny mógł przypłacić swój wybuch drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartką. Koledzy skutecznie jednak odseparowali Szopę od arbitra a już dwie minuty później Klisiewicz zdecydował się na zdjęcie go z boiska.
Mecz zakończył się zwycięstwem Czarnych, którzy w inauguracji zapisali na swoim koncie komplet punktów. W końcowym kwadransie goście próbowali wprawdzie zagrozić bramce Cyrana, lecz strzały zawodników Piasta były niecelne. Z pewnością na uwagę zasługuje bardzo dobra gra Czarnych w defensywie. Goście rzadko dochodzili do sytuacji strzeleckich. W grze ofensywnej brakowało jednak bardziej zdecydowanych ataków z wykorzystaniem bocznych stref boiska.
JKS Czarni Jasło – KS Piast Tuczempy 1:0 (1:0)
Bramki.
JKS Czarni Jasło: Folwarski Kamil (39’)
Żółte kartki.
JKS Czarni Jasło: Michał Borowiec, Bartosz Szopa, Tomasz Dziobek, Łukasz Urban
KS Piast Tuczempy: Kamil Kwaśny, Rafał Noga
Składy
JKS Czarni Jasło: Wiktor Cyran (Br) – Michał Borowiec, Aleksander Nabożny, Tomasz Dziobek, Wojciech Dziedzic (C), Grzegorz Munia, Piotr Chrząszcz, Bartosz Szopa (76’ Foryś), Łukasz Urban (90’Czyżowicz), Damian Kulig (92’ Gajda), Kamil Folwarski (86’ Rodak) – Damian Niemczyński (Br), Marcin Gajda, Maciej Pykosz, Bogumił Czyżowicz, Bartłomiej Rodak, Konrad Foryś.
Trener: Jacek Klisiewicz.
KS Piast Tuczempy: Patryk Strawa (Br) – Rafał Noga, Karol Wota, Kamil Bawoł, Waldemar Jaroch, Kamil Stopyra (67’ Tarnawski), Radosław Gil, Łukasz Czub, Kamil Kwaśny (46’ Nasiewicz), Hubert Wiącek, Sławomir Wójcik (46’ Bogusław Noga) – Bogusław Noga, Maciej Nasiewicz, Sylwester Tarnawski.
Trener: Marek Strawa.
Sędziowali: Jakub Pych (sędzia główny), Krzysztof Lipczyński, Paweł Bałut.
PP
