Będą ''teczki Giertycha''?
Do tej pory huczało o teczkach polityków. Teraz przyszedł czas na uczniów. Dyrektorzy szkół - na razie - w Wielkopolsce mają założyć każdemu uczniowi kartę, na której będą wpisywać wszystkie szkolne przewinienia - podała ogólnopolska prasa. Każdy uczeń będzie miał więc niczym polityk swoją ''teczkę'', z której zawsze będzie można coś złego wyciągnąć...![]()
![]()
''Teczki'' dla ucznia to efekt działalności tzw. trójek giertychowskich, które od listopada do maja nawiedzały szkoły i badały bezpieczeństwo. Trójki działające w Wielkopolsce wymyśliły, że lekiem na całe zło staną się szkolne rejestry przestępstw i specjalne karty z przewinieniami dla każdego ucznia. ![]()
![]()
Wydało nam się to bulwersujące: najpierw mundurki, potem ''teczki'' - czym to się wszystko skończy?!![]()
![]()
O opinię w tej sprawie poprosiliśmy podkarpackiego wicekuratora oświaty. - Trudno komentować coś na podstawie samej interpretacji prasowej. System gromadzenia informacji o uczniu jest w szkołach praktykowany cały czas. Informacje te są zapisywane w dzienniku ocen czy w zeszycie uwag - mówi Jerzy Cypryś, podkarpacki wicekurator oświaty. ![]()
![]()
Wiedza tak, piętnowanie nie![]()
![]()
Jak dodał, samo gromadzenie wiedzy o każdym z uczniów jest wskazane. - Zapobiega anonimowości, służy rozpoznaniu predyspozycji, a w efekcie wzmacnia efekt kształcenia i wychowania - uzasadnia. - Poza tym wiedza o dziecku jest szczególnie potrzebna w momencie, kiedy zmienia się wychowawca klasy czy uczeń zmienia szkołę. W takim przypadku karta ucznia skróciłaby czas poznania podopiecznych. Wielu nauczycieli prowadzi notatki na temat swoich uczniów, aby lepiej planować pracę z nimi - mówi wicekurator. ![]()
![]()
Natomiast w Wielkopolsce wydaje się, że chodzi o zbieranie tylko informacji negatywnych. Istnieje więc obawa, że dobry uczeń raz zrobi coś głupiego, a potem będzie się to za nim ciągnęło przez całe życie - sugerujemy w rozmowie z wicekuratorem. ![]()
![]()
- Wszystko zależy od mądrości. Każdy, nawet najlepszy pomysł można skarykaturować. Gromadzenie informacji o uczniu nie powinno służyć piętnowaniu, ale poznaniu ucznia i efektywnemu wykorzystywaniu wiedzy o nim, by osiągnąć jak najlepsze efekty dydaktyczne i wychowawcze - podkreśla Jerzy Cypryś.![]()
![]()
Uff, odetchnęliśmy z ulgą - jak na razie podkarpackim uczniom nie grożą teczki w tym złym tego słowa znaczeniu. ![]()
![]()
BEATA SANDER![]()
Super Nowości z dnia 30_07_2007

