Będą ukarani
Głośnym echem odbił się wczorajszy mecz Czarni Jasło-Karpaty Krosno, rozegrany na jasielskim stadionie. Nasi piłkarze pokonali gości w rzutach karnych, awansując tym samym do okręgowego finału o Puchar Polski. Radość zwycięstwa została jednak zmącona chuligańskimi wybrykami pseudokibiców, którzy wtargnęli na boisko w trakcie meczu.
Zdemolowali ogrodzenie, murawę, spalili banery reklamowe. To na razie wstępne straty, których naprawa będzie kosztować ok. 5-10 tys. zł. Prezes Czarnych Jasło, Marcin Węgrzyn nie kryje rozczarowania i żalu, ale zapowiada, że wandale zostaną ukarani. - Będą wyciągnięte wnioski, mamy sfilmowane te zajścia na stadionie, i te materiały zostaną przekazane policji. Przeciwko tym, którzy zostaną zidentyfikowani przez policję zostaną wymierzone kary. Pseudokibice nie zdają sobie sprawy, jaką krzywdę mogą wyrządzić ludziom, którzy przyszli oglądać ten mecz. Mam świadomość, że ten mecz nie przejdzie na Podkarpaciu bez echa. To jest bardzo przykre, bo coś się robi dla ludzi, ale po takich meczach już się tego odechciewa. Człowiek się cieszy, bo chłopcy wygrywają prestiżowe spotkania, a pseudokibice to niszczą. Ci ludzie zachowują się jak małpy. – mówi rozgoryczony Węgrzyn.



Zapytaliśmy Łukasza Gliwę, rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle o kwestie związane z bezpieczeństwem na tego typu imprezach. - Zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych odpowiedzialnym za zapewnienie bezpieczeństwa osobom obecnym na stadionie oraz zapewnienie porządku podczas trwania meczu jest organizator imprezy masowej. Policjanci wkraczają na stadion, w momencie gdy organizator wystąpi z prośbą o pomoc do policji, w przypadku nieskutecznych działań służb porządkowych – tłumaczy Gliwa. Wczoraj takiej prośby policja nie otrzymała, a po interwencji służb porządkowych mecz był kontynuowany. Natomiast ponad 100 funkcjonariuszy z Jasła, Rzeszowa i Krosna pilnowało porządku poza stadionem oraz na terenie miasta. - Z uwagi na antagonizmy pomiędzy kibicami spodziewaliśmy się, że może dojść do zakłócenia ładu i porządku, dlatego przygotowaliśmy odpowiednie siły i środki, mające nie dopuścić do negatywnych zachowań w związku z tą imprezą masową - dodaje Łukasz Gliwa. Koszty związane z zabezpieczeniem tej imprezy, poniesione przez Komendę Powiatową Policji w Jaśle wyniosły prawie 6 tys. zł. Do tej kwoty należy dodać wydatki pozostałych jednostki, tj. KMP w Krośnie oraz oddziału prewencji w Rzeszowie.
Na stadionie nie ma stałego monitoringu, ale jest dowód w postaci nagrania z przenośnych kamer. Te materiały trafią do jasielskiej policji, a ta będzie prowadzić dalsze czynności.
Dzisiaj na miejsce wydarzeń przyjechał przedstawiciel z Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Krośnie. Na razie nie wiemy co jest w raporcie, bo jak nam powiedział Jan Ciupka, prezes OZPN, najpierw z materiałem musi się zapoznać Wydział Dyscypliny przy OZPN, a dopiero później zostaną podjęte dalsze kroki.
- Wypracowałem przez te trzy lata pewien poziom i mam ogromny żal do tych, którzy tak się zachowują – dodaje smutno prezes Węgrzyn.
Katarzyna Pacwa-Wilk
