Będą zasilać bank krwi
0
Bank krwi powinien być zawsze pełny - stwierdzili studenci Wyższej Szkoły Humanistyczno - Ekonomicznej w Łodzi, Filia w Jaśle. To oni niedawno zapoczątkowali akcję stałego oddawania krwi, pieczętując w ten sposób współpracę z PCK w Jaśle. 

Pomysł zrodził się niedawno wśród studentów trzeciego roku politologii, a do jego szybkiej realizacji przyczyniła się katastrofa w śląskiej kopalni Halemba. - W Polsce ustawicznie brakuje krwi i dowiadujemy się tego często dopiero przy takich katastrofach. Brakuje zwłaszcza krwi rzadko występującej. Gros młodych ludzi może ją oddawać, a nie zawsze wie, że to jest tak bardzo potrzebne - mówi Ireneusz Hendzel, student WSHE, krwiodawca od 1988 roku.

Trzeba być zdrowym

9 grudnia pierwszych dwudziestu studentów oddało krew. Pomysł spodobał się na tyle, że zgłasza się coraz więcej chętnych, również z innych kierunków uczelni. Oczywiście, aby oddać krew, trzeba być idealnie zdrowym. - Nawet najmniejsze przeziębienie, podniesiona temperatura, kanałowe leczenie zęba dyskwalifikuje osobę - zaznacza Irek Hendzel.

Kolejnym etapem współpracy z Polskim Czerwonym Krzyżem w Jaśle ma być planowane przez studentów rozpoczęcie działalności Akademickiego Klubu Honorowych Dawców Krwi, a w przyszłości wpięcie się w ogólnopolską sieć.

ars

Super Nowości z dnia 20_12_2006

