Co z tym mostem?
- Może dojść do tego, że most załamie się, czy będzie nieprzejezdny. Ponownie poruszyłam tę sprawę na sesji, aby jak najszybciej podjąć jakiekolwiek prace remontowe – powiedziała radna Urszula Czyżowicz mówiąc o moście na ul. Krajowickiej w Jaśle.

Stan mostu na rzece Wisłoce na ul. Krajowickiej w Jaśle zaniepokoił radną Urszulę Czyżowicz. Podczas obrad sesji RMJ podjęła dyskusję nad problemem, oczekując od władz miejskich jakiegokolwiek ruchu, decyzji, która pozwoliłaby na zapewnienie bezpieczeństwa przejeżdżającym pojazdom oraz przechodzącym przez most przechodniom.

- To jest główny dojazd do Gamratu. Przede wszystkim tamtędy jeżdżą samochody ciężarowe, które dojeżdżają do przedsiębiorstw. W tym momencie człowiek stara się, aby spojrzeć na całokształt spraw dotyczących naszego miasta, a tym bardziej jestem radną z tego terenu, dlatego szczególnie mnie to interesuje – mówi Urszula Czyżowicz.
Dylatacje są to szczeliny niezbędne do prawidłowej pracy obiektu. Obecne wymagają remontu.
Ruch na moście na ul. Krajowickiej odbywa się wahadłowo, dzięki funkcjonującej sygnalizacji świetlnej. Dopuszczalna masa przejeżdżających pojazdów nie może przekraczać 30 ton. Wiceburmistrz Antoni Pikul podkreślił, że niezbędne prace będą wykonane do końca bieżącego roku.


- Aktualny stan techniczny mostu jest poprawny i bezpieczny. Naprawy wymaga szczególnie jedna z czterech szczelin dylatacyjnych, która jest w kiepskim stanie. Pozostałe wymagają remontu. W związku z tym, że będziemy musieli liczyć się z wydatkami w granicach 60 tysięcy złotych, będziemy starali się znaleźć pieniądze na to zadanie. W tym roku musimy to zrobić, gdyż jedna ze szczelin kolejnej zimy nie wytrzyma – zaznaczył wiceburmistrz Antoni Pikul.
Red
