Co z zaporą w Myscowej?
W dzisiejszym wydaniu Super Nowości poruszany jest temat otwartej rozprawy dla społeczeństwa – w sprawie wydania decyzji odnośnie dalszych starań o budowę zbiornika i zapory w Myscowej.
Sprawa zbiornika budzi ciągłe kontrowersje od ponad 40 lat. – „Chciałem się dowiedzieć, jak będą płacić za nasze pola, budynki, kiedy nas będą wysiedlać. Nic się nie dowiedziałem” - mówi Edward Krzyżak z Myscowej – Agnieszce Frączek.
Przeciwko zbiornikowi protestowali nadal ekolodzy. – „Zapora jest bardzo wątpliwa pod względem ekonomicznym i mało skuteczna jeżeli chodzi o ochronę przeciwpowodziową. Z naszych badań wynika, że zapora byłaby w stanie ochronić tyle samo budynków ile aktualnie trzeba przesiedlić” - mówi reporterce Super Nowości Robert Wawręty.
Padło również pytanie, czy oby wały nie byłyby skuteczniejszym i tańszym sposobem na ochronę przeciwpowodziową, jednak - Jerzy Florkowski, projektant zbiornika, przekonywał, że jest inaczej – „Alternatywa dla zbiornika, czyli obwałowanie, ma więcej wad niż zbiornik. Poza tym zbiornik zapewnieni zaopatrzenie w wodę dla ludności Jasła i okolic.”
Kto i kiedy podejmie decyzję w tej sprawie?
jnn
Więcej: Super Nowości z dnia 17 stycznia 2008

