Czarne chmury nad jasielskim LOTOSEM?
5
Ponad 50 osób może stracić pracę w firmie LOTOS Jasło na skutek zniesienia zwolnień z podatku akcyzowego od sprzedaży paliw wytwarzanych z odpadów z tworzyw sztucznych. Może to mocno zachwiać sytuacją finansową zakładu, a w przyszłości nawet doprowadzić do upadku. 

Przestrzegali przed tym na wczorajszej konferencji prasowej liderzy podkarpackiego PSL, posłowie Jan Bury i Mieczysław Kasprzak.

Straty nie tylko rafinerii

Zwolnienie z akcyzy od sprzedaży paliw wytworzonych z komponentów uzyskanych w wyniku przerobu odpadów z tworzyw sztucznych zdaniem parlamentarzystów pociągnie za sobą ogromne straty nie tylko dla rafinerii. Likwidacji będzie musiał ulec funkcjonujący w ramach grupy LOTOS jasielski Zakład Przerobu Tworzyw Sztucznych, zmniejszy się produkcja paliw, pogorszy się ogólna sytuacja firmy, jak również zagrożone będą wyspecjalizowane spółki dotychczas żyjące ze współpracy z LOTOS-em.

Problem z unijnymi zobowiązaniami

- W Jaśle udało się stworzyć coś bardzo istotnego również dla gospodarki proekologicznej. Możemy mieć problemy z wykonaniem unijnych zobowiązań dotyczących poziomu odzysku surowców z tworzyw sztucznych - mówił poseł Jan Bury. Wtórował mu Mieczysław Kasprzak, według którego akcyza może doprowadzić do wygaśnięcia recyklingu w Polsce.

Brak opłat produktowych

Według parlamentarzystów problem wynika z faktu, że rząd nie wprowadził dotychczas występujących w ''starej'' Unii Europejskiej tzw. opłat produktowych do paliw wytwarzanych z tworzyw sztucznych. Mają one wejść w życie dopiero w 2008 roku. W praktyce więc przez rok nie będzie żadnego wsparcia. Posłowie zaapelowali do Ministerstwa Finansów o utrzymanie w takim przypadku zwolnienia z akcyzy przez cały następny rok.

SZYMON JAKUBOWSKI

Super Nowości z dnia 12_12_2006

