Czarni na 4 miejscu od końca
30
We wczorajszym meczu Czarni Jasło ulegli w Nisku z tamtejszym Sokołem 1-0. Mecz od początku nie układał się najlepiej, bowiem już w 5 minucie po uderzeniu Lebiody z około 15 metrów piłka odbiła się od Kosiby i wpadła do bramki bezradnego Cyrana.

2 minuty później mogło być 1-1, niestety Munia z 7 metra główkuje w poprzeczkę. W 35 minucie zawodnik gospodarzy w sytuacji sam na sam fatalnie zagrywał piłkę do partnera i na nasze szczęście nie straciliśmy drugiej bramki. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie, chociaż to my mieliśmy przewagę optyczną, ale to Sokół przeprowadzał groźne kontry.
Po przerwie obraz gry pozostał taki jak w pierwszej połowie. W 51 minucie warto odnotować mocne uderzenie Krajewskiego z 30 metrów, bramkarz z trudem odbił piłkę przed siebie, w następnych minutach kilkakrotnie mogliśmy strzelić bramkę, najbliżej był Kasprzyk, który fantastycznym strzałem z około 20 metrów uderzał, lecz golkiper Sokoła z najwyższym trudem zdołał sparować piłkę na rzut rożny. W ostatnich minutach meczu Sokół skutecznie oddalał grę od własnej bramki i niestety dotrzymał skromne 1-0, które może mieć kluczowe znaczenie w walce o utrzymanie się w IV lidze.
Po tej porażce Czarni zajmują 4 miejsce od końca. Następny mecz już w środę z Błękitnymi Ropczyce - będzie to kolejny mecz o 6 punktów, naszym zawodnikom życzymy powodzenia.
Lesiu

2 minuty później mogło być 1-1, niestety Munia z 7 metra główkuje w poprzeczkę. W 35 minucie zawodnik gospodarzy w sytuacji sam na sam fatalnie zagrywał piłkę do partnera i na nasze szczęście nie straciliśmy drugiej bramki. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie, chociaż to my mieliśmy przewagę optyczną, ale to Sokół przeprowadzał groźne kontry.
Po przerwie obraz gry pozostał taki jak w pierwszej połowie. W 51 minucie warto odnotować mocne uderzenie Krajewskiego z 30 metrów, bramkarz z trudem odbił piłkę przed siebie, w następnych minutach kilkakrotnie mogliśmy strzelić bramkę, najbliżej był Kasprzyk, który fantastycznym strzałem z około 20 metrów uderzał, lecz golkiper Sokoła z najwyższym trudem zdołał sparować piłkę na rzut rożny. W ostatnich minutach meczu Sokół skutecznie oddalał grę od własnej bramki i niestety dotrzymał skromne 1-0, które może mieć kluczowe znaczenie w walce o utrzymanie się w IV lidze.
Po tej porażce Czarni zajmują 4 miejsce od końca. Następny mecz już w środę z Błękitnymi Ropczyce - będzie to kolejny mecz o 6 punktów, naszym zawodnikom życzymy powodzenia.
Lesiu
