Czy kulturę traktuje się po macoszemu?
Ciemne chmury zawisły na moment nad Jasielskim Domem Kultury, gdy radny Janusz Przetacznik wnioskował o zmniejszenie dotacji podmiotowej dla JDK najpierw o 260 tys. zł, a po autopoprawce o 200 tysięcy złotych. Jakie niosłoby to za sobą konsekwencje? Jak podkreślał dyrektor Janusz Szewczyk konieczne byłyby zwolnienia.
Radni przystanęli przy projekcie zmiany uchwały budżetowej na 2014 r., gdyż radny Janusz Przetacznik złożył wniosek z propozycją zmniejszenia środków o 340 tysięcy złotych, w tym 260 tys. zł z dotacji podmiotowej JDK-u, 40 tys. zł z dotacji celowej dla muzeum Apteka Łukasiewicza oraz 40 tys. zł zabezpieczonych na zakup usług u materiałów w zakresie działalności kulturalnej i rekreacyjnej.
Zagrożony JDK?
To wywołało dyskusję zarówno wśród radnych, jak również pracowników Urzędu Miasta w Jaśle. Bożena Molska-Olbrot, kierownik Wydziału Kultury, Sportu i Spraw Społecznych, apelowała do rady, że zmniejszenie tych środków nie pozwoli instytucji kultury na wykonanie zadań już wcześniej zaplanowanych. Niesie to również zagrożenie, że nie będą postrzegani za wiarygodnych partnerów.
- Ja osobiście nie wyobrażam sobie, żebyśmy co sesję stawali przed zagrożeniem, że nie jesteśmy w stanie realizować tego budżetu. Zadania z zakresu kultury buduje się rok wcześniej. Odbywają się negocjacje, szuka się pewnych rozwiązań. W momencie, kiedy musielibyśmy rezygnować z niektórych zaplanowanych zadań, wówczas stajemy się niewiarygodnym partnerem i jest to dla nas bardzo niekomfortowa sytuacja – podkreśla kierownik Bożena Molska-Olbrot.
Jak zapewnia radny Janusz Przetacznik to nie wszystkie propozycje zmian i przesunięć w budżecie miasta. Kolejne wnioski będą składane przy najbliższych obradach Rady Miejskiej Jasła. Już od dłuższego czasu radny daje sygnały do tego, aby zacząć rozmawiać na temat rozwoju miasta, nie tylko w ramach podejmowania działań doraźnych, ale także w zakresie stworzenia warunków dla nowych inwestycji.

- Proponowałem zmniejszyć wydatki bieżące na rzecz wydatków inwestycyjnych umożliwiających: zwiększenie dochodów miasta i zrównoważenie zwiększających się wydatków bieżących w obecnym roku oraz automatycznie w przyszłych latach, umożliwienie pojawienia sie nowych miejsc pracy poprzez przekazanie kompletnie uzbrojonych terenów, a nie tylko w zakresie drogi dojazdowej. Jest jeszcze wiele do zrobienia, o czym wielokrotnie mówiłem - np. odwodnienie, baseny przeciwpożarowe, poprawienie wieloletniej prognozy finansowej dla miasta, zwrócenie uwagi na dyskusje rady na temat finansów publicznych miasta, a nie przyjmowanie rozwiązań „siłowych", jedynych słusznych proponowanych przez burmistrza i bezkrytycznie przyjmowanych przez „koalicje” – wymienia radny Janusz Przetacznik.
Sprzeciw radnego Czeluśniaka
Propozycje radnego złożone we wniosku zmusiły Krzysztofa Czeluśniaka do reakcji i obrony dyrektora Janusza Szewczyka oraz Jasielskiego Domu Kultury. - Nie można zmieniać zasad gry w trakcie rozgrywek panie Januszu. Politykę zostawmy za drzwiami. Ja myślę, że na dzień dzisiejszy Janusz Szewczyk jest dobrym dyrektorem. Trzeba chodzić panie radny do JDK-u na różne imprezy. Widzę, jaka tam sala jest pełna. Są pewne ustalenia w budżecie rok wcześniej. Wysoka rada podjęła już decyzję, teraz majstrowanie przy tym jest nie fair.
Autopoprawka do wniosku
Po przerwie zarządzonej przez przewodniczącą Elżbietę Bernal, radny Janusz Przetacznik złożył autopoprawkę wnioskując o zmniejszenie dotacji podmiotowej dla JDK-u w kwocie 200 tysięcy złotych oraz 40 tys. zł z dotacji celowej dla muzeum na Aptekę Łukasiewicza, a pieniądze te przeznaczyć na zadanie pn. „Uzbrojenie terenu inwestycyjnego w Jaśle”.

Głos zabrał dyrektor JDK-u Janusz Szewczyk, który zaznaczył, że obniżenie dotacji przyczyni się do zwolnienia pracowników. Podkreślał również, że kwota 1 mln 200 tys. zł jest minimalną do tego, aby utrzymać budynek oraz wypłacić wynagrodzenia wszystkim pracownikom. - Obcięcie tej kwoty spowoduje, że będzie trzeba zmniejszyć skład JDK-u. Proszę zauważyć, że my wypracowujemy około pół mln zł, za które staramy się realizować spektakle – wyjaśnia.
Większością odrzucili
Wniosek radnego Janusza wraz z autopoprawką nie przeszedł. Pomimo 6 głosów za, 11 było przeciw, 2 wstrzymało się i jeden radny nie głosował.
Radni większością głosów uchwalili następujące zmiany: Środki w kwocie 1 mln 808 tys. 742 zł z zadania pn. „Budowa drogi gminnej KDL-1 etap I” przesunąć na zadanie pn. „Uzbrojenie terenu inwestycyjnego w Jaśle”. Ponadto zwiększono kwotę o 350 tys. zł środki na rezerwę celową na realizację zadań własnych z zakresu zarządzania kryzysowego. W związku z tym, że Urząd Marszałkowski na wniosek miasta nie przyznał zwiększenia dofinansowania do zadania pn. „Termomodernizacja obiektów użyteczności publicznej w Jaśle”, zostały dokonane przesunięcia środków między wydatkami kwalifikowanymi i niekwalifikowanymi. Ponadto przeznaczono 200 tys. zł na przebudowę posadzki hali głównej i sali sportowej MOSiR.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl
