Damianowi P. z Sieklówki grozi dożywocie
W grudniu ubiegłego roku, tuż przed świętami Bożego Narodzenia w Sieklówce doszło do śmiertelnego postrzelenia. Jasielska prokuratura oskarżyła 41-letniego Damiana P. o zabójstwo konkubiny z nielegalnej broni myśliwskiej.

Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem za zabójstwo. 41-letni Damian P. przez osiem tygodni znajdował się pod obserwacją lekarzy psychiatrów w Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Jarosławiu. Lekarze uznali mężczyznę za poczytalnego psychicznie.
Jasielska prokuratura wystąpiła do sądu z aktem oskarżenia przeciwko Damianowi P. z Sieklówki, który strzelił z bliskiej odległości w głowę swojej konkubiny Magdaleny P. Kobieta zginęła na miejscu.
Mężczyźnie postawiono dwa zarzuty. Przed sądem będzie odpowiadał z art. 148 par 1. KK :Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności oraz z art. 263 par. 2. KK: Kto bez wymaganego zezwolenia posiada broń palną lub amunicję, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Damian P. przyznał się do spowodowania śmierci, ale nie do zabójstwa. Uważa, że broń wypaliła mu przypadkowo. Jasielska prokuratura nie podziela wersji mężczyzny. Dowody winy Damiana P. będą przedstawione przez prokuraturę w Sądzie Okręgowym w Krośnie.
Więcej na ten temat:
<Śmiertelne postrzelenie w Sieklówce>
<Podejrzany przejdzie badania psychiatryczne w Jarosławiu>
(Red.)
