Droga do nikąd
Zamiast granicznych szlabanów - zakaz ruchu... Nie tak dawno na polsko- słowackim przejściu granicznym w Ożennej, hucznie świętowano wejście do grupy Schengen. A dziś zakaz ruchu- formalnie zamyka- otwarte wcześniej granice. Formalnie bo zdeterminowani kierowcy nadal tamtędy jeżdżą, bo to najkrótsza droga z Jasła do Bardejowa. A zakaz ruchu dotyczy dwukilometrowego odcinka drogi po stronie słowackiej, który czeka na remont od pięciu lat.
Dwa lata temu za wiele milionów złotych zakończono przebudowę 18 kilometrów drogi z Krempnej do granicy państwa. Samorządy liczyły na ożywienie ruchu turystycznego, bo tędy miała biec najkrótsza droga z Jasła w kierunku Bardejowa.
Czesław Skocz, Rada Gminy Krempna -”Strona Polska zrobiła wszystko. Mamy piękną drogę do samej granicy, natomiast od strony słowackiej jest tam odcinek drogi, który naprawdę wymaga remontu.”
Nie przeszkodziło to jednak właśnie w tym miejscu świętować wejścia Słowacji i Polski do strefy Schengen.
Stefan Sym, mieszkaniec Grabia -”Byłem na otwarciu bardzo hucznym było łącznie 500 osób razem z oficjelami z jednej strony, drugiej, zdjęli szlaban i postawili ten znak.”
Znak zakazu ruchu wszelkich pojazdów zna każdy kierowca, ale w tym przypadku i śmieszy i irytuje. Mieszkańcy Niżnej Polianki na Słowacji o drodze do Polski wiedzą wszystko.
Petro Pelak - ”Nie ma drogi bo nie było koron i nie było za co dokończyć budowy dlatego nasi nie zrobili.”
Właścicielka sklepu w Niżnej Poliance Helena Spikova- podobnie jak samorządowcy w Polsce - także liczyła na ożywienie ruchu turystycznego. Otwarcie granic i brak drogi kwituje krótko. ”Oczywiście jest to paradoks ale myślimy że skoro już zainwestowano w tę drogę to ją dokończą.”
Starosta gminy Niżna Polianka Jan Cundra zapewnia, że sprawa drogi do granicy z Polską zostanie szybko rozwiązana. -”Mamy tu ambicję aby do końca roku 2008 było to już zrobione żeby drogą można było jeździć z drugiej strony z Polski żeby to było gotowe.”
Optymizmu samorządu Niżnej Polianki nie podzielają jednak mieszkańcy przygranicznych miejscowości i po Polskiej i słowackiej stronie. Według tej tablicy informującej o unijnych inwestycjach, dwa kilometry tej drogi powinny być wybudowane pół roku temu.
Marek Winiarski/TVP 3 Rzeszów

