Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Drożeje mleko i chleb

9

 Tylko we wrześniu pieczywo podrożało o 7 proc., masło niemal o 9 proc., prawie 4 proc. więcej płacimy teraz za mąkę, mleko, sery i jaja. Ekonomiści nie mają złudzeń - w najbliższym czasie nie możemy liczyć na spadek cen żywności. - pisze DZIENNIK.

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego za wrzesień są niepokojące. W ciągu miesiąca pszenica podrożała aż o jedną czwartą, więcej kosztuje również mleko. Te podwyżki przekładają się na to, ile płacimy za niemal wszystkie produkty spożywcze: pieczywo, mąka, tłuszcze zwierzęce, mięso, a także jogurty, sery i jaja są dużo droższe niż w wakacje. Przetwórcy i konsumenci załamują ręce.

"Mąka typu 750, czyli ta najbardziej typowa, z której produkujemy zwykły biały chleb, jeszcze niedawno kosztowała 70 groszy za kilogram, teraz jest o 50 groszy droższa" - mówi Jarosław Pieprzyca, właściciel jednej z lubelskich piekarni. Miesiąc temu 600-gramowy chleb baltonowski kosztował u niego 1,30 zł, a teraz już 1,60.
Niezadowoleni są także mleczarze. "Teraz za mleko płacimy prawie dwa razy więcej niż przed trzema miesiącami. Producenci czują, że popyt jest ogromny, dlatego podbijają ceny" - mówi Andrzej Syrwid, prezes mleczarni "Polmlek” z Lidzbarka Warmińskiego. "Koszt wyprodukowania litra mleka wynosi 75 gr, a nam sprzedają za 1,5 zł" - dodaje.

Jadwiga Rothkaehl, prezes Stowarzyszenia Młynarzy RP mówi, że w przetwórstwie zbożowym i mlecznym każdy grosz się liczy. "Zauważmy jak masowe są to obroty. Średniej wielkości młyn potrafi w ciągu doby przerobić 300 ton ziarna. Każda, nawet groszowa podwyżka, wpływa na cenę chleba" - mówi.

Najbardziej cierpią jednak konsumenci. "Jest tragicznie. Dzisiejsze ceny to horror. Podrożało prawie wszystko" - mówi Małgorzata Koziak, właścicielka sklepu spożywczego w Giżycku. Ale i tak w mniejszych miastach żywność jest tańsza niż np. w Warszawie. U Małgorzaty Koziak "Masło Extra" kosztuje 3,90 zł, a w stołecznym sklepie osiedlowym - 4,85 zł. Za litr dwuprocentowego mleka „Łaciate” w Giżycku zapłacimy 2 zł, a w Warszawie 2,75 zł.

Wpływ na wzrost cen żywności u nas ma również sytuacja na rynkach światowych. "Zbiory u dwóch największych dostawców zboża, w Australii i Stanach Zjednoczonych z powodu suszy, były w tym roku fatalne" - tłumaczy Wojciech Matysiak, ekonomista BGŻ.

Z drugiej strony, popyt na nasze produkty żywnościowe rośnie w zaskakującym tempie. "Nie trzeba daleko szukać. W Niemczech u naszego głównego partnera handlowego cena masła przez miesiąc wzrosła o 60 proc., mleka o 22 proc. To spowodowało, że chętnie kupują polskie tańsze produkty" - dodaje dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomii Gospodarki Żywności.

Jednak także bardziej odległe kraje mają wpływ na polski rynek. "Nawet trudno sobie wyobrazić, jak wielkie ilości światowych produktów żywnościowych pochłaniają takie kraje jak Chiny czy Indie" - dodaje Wanda Chmielewska-Gil z Fundacji Programów Pomocy dla Rolnictwa.

Niestety, tendencja wzrostowa utrzyma się jeszcze długo. "W najbliższych miesiącach możemy spodziewać się tylko jednego, ciągłych podwyżek" - mówi Matysiak. To wpłynie przede wszystkim na nasze portfele. "Wzrost cen odczuje każdy z nas. Ciągle, mimo wyższych zarobków, na żywność i mieszkanie wydajemy ponad połowę tego, co zarobimy" - dodaje.



Ilona Blicharz, Justyna Koć, Janusz Kowalski/Dziennik.pl 
Reklama

Komentarze: 9

Dodaj komentarz Widok:
0
@ chamarcin
dnia 21.10.2007, 00:54 · Zgłoś
ja tam sie nie martwie...zamiast sie klucic o ceny to do roboty sie trzeba wziasc i sobie zarobic na jedzenie :p
Odpowiedz
0
@ Yazzo
dnia 20.10.2007, 19:18 · Zgłoś
Niech mi ktoś powie czego teraz naród nie wyjdzie na ulice tak jak w latach 50 gdy były takie podwyżki chleba???:upset:
Odpowiedz
0
@ muszka
dnia 20.10.2007, 15:42 · Zgłoś
tylko czekać jak coś wybuchnie:upset::upset::upset:to co podaje rząd to stek bzdur!!!bezrobocie spada bo ludzie wyjeżdzają,ale ile można siedzieć na wygnaniu?kaczki trzeba powystrzelać:uhoh::p
Odpowiedz
0
@ kobra
dnia 20.10.2007, 14:51 · Zgłoś
Ejże czy Wy czasem nie łamiecie CISZY WYBORCZEJ?????
Odpowiedz
0
@ Wniosek
dnia 20.10.2007, 10:32 · Zgłoś
Za komuny jak podnieśli ceny o parę procent i to na jeden artykuł to ówczesna opozycja /dzisiejsi władcy/ organizowała strajki, rozróby itp. a teraz jest to normalne. Ale jak widać dwa lata temu przy urnach wybraliśmy zgodnie z hasłem PiSowców "normalność". To ją mamy !!!. Ale cóż jak podaje rząd w komunikatach lawinowo rosną zarobki i spada bezrobocie to przecież nikt podwyżek nie odczuwa.:rol:
Odpowiedz
0
@ leszczUSA
dnia 19.10.2007, 21:59 · Zgłoś
Co? Może Kaczorki w ramach kampani wyborczej wprowadzili EURO? Dlatego wszystko drożeje. Hi,hi,ha,ha.
Odpowiedz
0
@ haha
dnia 19.10.2007, 16:58 · Zgłoś
No to mieszkańcy wsi. którym się nic "nie opłacało" i "przekształcili" swoje grunty w ugory, obudzili się z "ręką w nocniku". Teraz będzie drogo i niezdrowo....:lol:
Odpowiedz
0
@ lol
dnia 19.10.2007, 16:53 · Zgłoś
Brawo bezmyślne kopiowanie... jeśli litr Łaciatego kosztuje 2 zł chyba w hurcie z niezłym rabatem...
Odpowiedz
0
@ cyberchłop
dnia 19.10.2007, 12:50 · Zgłoś
ano [...] z PIS-aru narobiły
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.