Dublet Michała Rakoczego w meczu z Rakowem Częstochowa
Cracovia po sierpniowej zadyszce znów wygrywa. W sobotni wieczór Pasy pokonały na własnym stadionie Raków Częstochowa 3:0. Spory udział w zwycięstwie nad ekipą wicemistrzów Polski miał Michał Rakoczy, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Jaślanin jest najlepszych strzelcem Cracovii w trwającym sezonie. Czołowy młodzieżowiec PKO Ekstraklasy ma już na swoim koncie cztery trafienia.

fot. Cracovia Kraków
Podopieczni Jacka Zielińskiego mają za sobą trudny sierpień. Cracovia po doskonałym początku sezonu 2022/23 PKO Ekstraklasy, kiedy to zespół ze stolicy Małopolski pozostawił w pokonanym polu Górnika Zabrze, Koronę Kielce i Legię Warszawa, w sierpniu odnotował decydowaną obniżkę formy. Pasy nie potrafiły wygrać żadnego z kolejnych czterech spotkań, zdobywając skromny punkcik jedynie w starciu ze Śląskiem Wrocław. W związku z powyższym, trudno było stawiać Cracovię w roli faworyta sobotniego starcia z Rakowem Częstochowa.
W wyjściowej jedenastce Pasów nie mogło zabraknąć Michała Rakoczego. Ofensywny pomocnik rodem z Jasła, który ma na swoim koncie dwa gole i asystę w bieżących rozgrywkach ponownie udowodnił, że jest jednym z kluczowych elementów układanki trenera Jacka Zielińskiego. Rakoczy zaznaczył swoją obecność na boisku przy pierwszym golu dla gospodarzy. W 28. minucie gry wychowanek UKS 6 Jasło posłał prostopadłe podanie do wbiegającego w pole karne Patryka Makucha. Środkowy napastnik Pasów był faulowany na siedemnastym metrze. Rzut wolny na gola zamienił Yevgen Konoplyanka.
W 33. minucie meczu Cracovia, za sprawą Rakoczego, podwyższyła prowadzenie. Najlepszy młodzieżowiec lipca PKO Ekstraklasy strzałem z pierwszej piłki pokonał Vladana Kovacevicia. Futbolówka wpadła do siatki tuż przy słupku lewym bramki gości. Nie było to jednak ostatnie słowo jaślanina. Tuż po przerwie, w 49. minucie rywalizacji ponownie wpisał się na listę strzelców wykorzystując podanie Michala Siplaka. Tym razem, piłkę do siatki skierował strzałem lewą nogą.
Rakoczy spędził na murawie 60 minut. Z czterema trafieniami plasuje się w czołówce klasyfikacji strzelców PKO Ekstraklasy. Szansę na poprawienie dorobku bramkowego będzie miał już w najbliższy piątek (9 września), kiedy to Cracovia zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź.
Doskonały występ Rakoczego z pewnością nie umknął uwadze Michała Probierza. Selekcjoner reprezentacji Polski U-21 w przyszłym tygodniu powinien ogłosić nazwiska zawodników z polskich klubów powołanych na wrześniowe mecze towarzyskie przeciwko Grecji (23 września w Białymstoku) i Łotwą (27 września w Suwałkach).
MD
