Finał Szlachetnej Paczki w Jaśle
W akcji „Szlachetna Paczka” w wojewódzkie podkarpackim wzięły udział 723 rodziny, w tym 32 z powiatu jasielskiego. Radość, niedowierzanie i łzy – to wszystko miało miejsce w weekend w finale akcji. Rekord prezentów to dwadzieścia trzy paczki dla jednej rodziny.


W tym roku do akcji włączyli się darczyńcy z Jasła, Tarnowa, Rzeszowa, Stanów Zjednoczonych, Anglii oraz województwa mazowieckiego i małopolskiego. Hojnie obdarowane rodziny cieszyły się z pomocy jaką im udzielono. Darczyńcy sprawili im ogromną radość, były również łzy szczęścia. - Niektóre osoby, które przygotowały „szlachetną paczkę” oprócz tego wręczyły wszystkim członkom rodziny indywidualne prezenty. Była to dla tych ludzi ogromna radość, że ktoś o nich pamiętał – mówi Mariola Jałowy, lider Szlachetnej Paczki w Jaśle.


Bieda i warunki, w których żyją niektóre rodziny chwyta za serce wielu z darczyńców. Dzięki temu, że sami mogli to zobaczyć na własne oczy postanowili pomagać i to nie raz. Co roku od kilku lat biorą udział w akcji Szlachetna Paczka. Dla nich nie ma nic lepszego jak ludzkie szczęście, że mogli pomóc, by nadchodzące święta w ich domach były prawdziwe i radosne. - W tym roku pomagamy trzem rodzinom. Staramy się przygotowywać z roku na rok coraz lepiej, by każdy był zadowolony. Największą satysfakcją jest radość dzieci. One nie są winne biedy w rodzinie – podkreśla Adrian Sorys, darczyńca z Tarnowa, który wspólnie z przyjaciółmi przygotował paczki dla rodzin. - Trzeba pomagać. W ubiegłym roku byliśmy u rodziny, do której przywieźliśmy paczkę żywnościową dwa dni przed świętami. W domach przed wigilią zawsze coś się dzieje, a tam nic. Rodzina ta nie ma łazienki, wody, ubikacji. Mieszka tam siedmioro dzieci. Nie wyobrażam sobie, że w XXI w. ludzie nie mają warunków podstawowych do życia. Ludzie żyją w strasznych warunkach, ubóstwie. Wśród szeregu akcji, ta mnie najbardziej poruszyła. W tym roku, kolega Maciek przekazał lodówkę. Mamy dla rodzin również miksery, robot kuchenny, dużo proszków, nowe buty, gry planszowe. Przede wszystkim żywność i odzież – dodaje. A. Sorys.


Paczki dla rodzin były przygotowywane na podstawie ich potrzeb. Wszyscy byli zadowoleni, że prezenty, które otrzymali niemal były takie, jak sobie wymarzyli. Rekord szlachetnych paczek wynosi dwadzieścia trzy paczki dla jednej rodziny. Niektórzy otrzymali drewno na opał, meble, pralki i lodówkę, inni zaś będą mieć wymienione drzwi.

W tym roku w Szlachetną Paczkę zaangażowało się 27 wolontariuszy w różnym wieku. Miesiące pracy poświęcili, by rodziny doczekały się tak pięknego momentu jak w ostatni weekend.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
