Grzegorz Pers odwołany z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu w Jaśle. Burzliwa debata, mocne zarzuty i polityczne emocje
Ponad godzinna dyskusja, wzajemne oskarżenia, spór o sytuację Szpitala Specjalistycznego w Jaśle i zarzuty dotyczące politycznych motywów – tak wyglądała dzisiejsza sesja Rady Powiatu w Jaśle. Jej finałem było odwołanie Grzegorza Persa z funkcji przewodniczącego rady. Zanim jednak radni przystąpili do tajnego głosowania, na sali padło wiele mocnych słów zarówno ze strony wnioskodawców, jak i osób broniących przewodniczącego.

Już na początku Grzegorz Pers odniósł się do zarzutów zawartych we wniosku o jego odwołanie.
– We wniosku radnych Klubu Prawa i Sprawiedliwości pojawił się zarzut dotyczący utraty diet i narażenia budżetu powiatu na straty finansowe. To nie jest prawda. Radni mają ryczałt, a nie diety naliczane od posiedzenia, dlatego całkowicie nie zgadzam się z tym zarzutem.
Znaczna część jego wystąpienia dotyczyła zarzutu niezwołania sesji nadzwyczajnej.
– Złożony wniosek nie obejmował żądania zwołania sesji nadzwyczajnej, więc nie było podstaw prawnych do jej zwołania. Co więcej, sami wnioskodawcy napisali, że wnoszą o rozpatrzenie sprawy na najbliższej zaplanowanej sesji. To jednoznacznie wskazuje, że chodziło wyłącznie o odwołanie przewodniczącego, a nie o zwołanie sesji nadzwyczajnej.
Pers przekonywał również, że jako przewodniczący zawsze starał się prowadzić obrady bezstronnie.
– Staram się prowadzić obrady jak speaker. Nikomu nie przerywam, udzielam głosu według kolejności zgłoszeń i życzliwie podchodzę do wszystkich radnych.
Na zakończenie swojego wystąpienia ocenił, że wniosek ma charakter polityczny.
– Uważam, że ten wniosek ma charakter wyłącznie polityczny. Na szczeblu samorządu powiatowego nie powinniśmy uprawiać polityki. Nie ocenia się mnie za sposób wykonywania pracy, tylko z powodów politycznych. W mediach pojawiło się też wiele nieprawdziwych stwierdzeń na mój temat. Do nich odniosę się już na drodze postępowania prawnego, a nie podczas dzisiejszej sesji.
Pankiewicz: „To podstawowy powód”
Odmienne stanowisko przedstawił radny Stanisław Pankiewicz. W swoim wystąpieniu wiele miejsca poświęcił sytuacji Szpitala Specjalistycznego w Jaśle oraz wyborowi byłego już dyrektora placówki.
– Sytuacja w naszym szpitalu jest wyjątkowo trudna, przede wszystkim pod względem kadrowym. Szpital czeka wiele pracy związanej z przygotowaniem do reformy.
Odnosząc się do konkursu na stanowisko dyrektora szpitala stwierdził:
– Komisja konkursowa wybrała pana Przybycienia. Dziś widać, że ta kandydatura nie była trafna. Wiele zapowiedzi nie zostało zrealizowanych, a sam dyrektor okazał się słabym organizatorem.
Na zakończenie zwrócił się bezpośrednio do Grzegorza Persa.
– To pan współtworzył obecną sytuację w szpitalu. Pytanie z jaką intencją, ale okazuje się, że ta decyzja była nietrafiona. Uważam, że jest to podstawowy powód, dla którego nie powinien pan dalej pełnić funkcji przewodniczącego Rady Powiatu.
Pers odpowiedział na zarzuty
Grzegorz Pers odniósł się również do słów Stanisława Pankiewicza.
– Skąd pan wie, kto jak głosował? To było tajne głosowanie. Jeśli głosowanie jest tajne, to jego uczestnicy są zobowiązani do zachowania tajemnicy.
Podkreślił również, że dyskusja odbiega od przedmiotu obrad.
– Nie rozmawiamy dziś o odwołaniu dyrektora szpitala ani o ocenie działalności szpitala.
Dodał także:
– Nie chcę być złośliwy, ale płynność finansową szpital stracił jeszcze za czasów starosty Adama Pawlusia, kiedy zadłużenie wzrosło do około 70 milionów złotych i nikt nie kontrolował wydatków. Nie chciałbym jednak, aby dyskusja nad odwołaniem przewodniczącego Rady schodziła na poboczne tory.
„To zwykła zemsta”
Przeciwko odwołaniu Grzegorza Persa wystąpił przewodniczący klubu Porozumienie Samorządowe Paweł Nowak.
– Klub Porozumienie Samorządowe będzie głosował przeciwko odwołaniu Grzegorza Persa, ponieważ został on zaatakowany wyłącznie z powodów politycznych. To zwykła zemsta za wydarzenia z 30 grudnia.
Nowak ocenił również, że kwestie dotyczące konkursu na dyrektora szpitala nie powinny być elementem tej dyskusji.
– Dzisiejsze rozszerzenie uzasadnienia wniosku o kwestie związane z konkursem na dyrektora szpitala nie jest przedmiotem tej sprawy.
Apelował także o zakończenie politycznych sporów.
– Apeluję o zakończenie politycznych sporów w Radzie Powiatu. Działajmy wspólnie dla dobra mieszkańców i realizacji inwestycji, zamiast tracić czas na polityczne rozgrywki.
Urban: „Złożyliście po prostu zły wniosek”
Radny Jan Urban przekonywał, że wnioskodawcy popełnili błąd formalny.
– Złożyliście po prostu zły wniosek. Zapomnieliście zawnioskować o zwołanie sesji nadzwyczajnej, a później w mediach zarzucaliście przewodniczącemu, że nie zwołał jej w terminie. Wystarczyło dokładnie przeczytać ustawę o samorządzie powiatowym.
Podkreślił również, że obrady powinny dotyczyć wyłącznie wniosku o odwołanie przewodniczącego, a nie sytuacji szpitala.
Wyderka apelował o zakończenie sporów
Głos zabrał również członek Zarządu Powiatu Piotr Wyderka.
– Jestem zdumiony przebiegiem tej dyskusji. Dziwię się również radnemu Stanisławowi Pankiewiczowi, że w tym punkcie porządku obrad porusza właśnie takie kwestie.
Nie ukrywał rozczarowania atmosferą panującą podczas obrad.
– Jestem radnym pierwszą kadencję i po tym czasie mam ogromny niesmak. Cały czas się kłócimy i wzajemnie oskarżamy, zamiast współpracować.
Na zakończenie zaapelował do wszystkich radnych.
– Apeluję do wszystkich klubów i wszystkich radnych, aby zejść ze ścieżki konfliktu. Chcemy walczyć o szpital i dobro powiatu, więc na tym się skupmy.
Grzegorz Pers odwołany
Po zakończeniu dyskusji radni przystąpili do tajnego głosowania. W sesji nie uczestniczył radny Michał Dłuski, dlatego do głosowania uprawnionych było 21 radnych.
Za odwołaniem Grzegorza Persa z funkcji przewodniczącego Rady Powiatu w Jaśle zagłosowało 11 radnych, przeciw było 10. Oznacza to, że wniosek uzyskał wymaganą większość, a Grzegorz Pers został odwołany z pełnionej funkcji.
Rada Powiatu przystąpi następnie do wyboru nowego przewodniczącego.
AJ

