Jasło dofinansuje zakup nowej aparatury dla szpitala. Radni jednogłośnie za dotacją
Podczas dzisiejszej sesji jasielscy radni zajęli się projektem uchwały dotyczącym udzielenia Szpitalowi Specjalistycznemu w Jaśle 50 tys. zł dotacji na zakup nowej aparatury medycznej: aparatu EEG, dwóch zestawów ureterorenoskopów oraz oksymetru mózgowego. Uchwałę przyjęto jednogłośnie, jednak przed głosowaniem nie zabrakło pytań o realne możliwości wykorzystania sprzętu.

Kierownik Referatu Aktywności Społecznej Mateusz Smyka wyjaśnił, że propozycja udzielenia dotacji wynika z wcześniejszych ustaleń włodarzy gmin powiatu jasielskiego. – Ustalono, że zakupy inwestycyjne będą wsparte kwotą 1,5 zł od mieszkańca poszczególnych gmin z terenu powiatu jasielskiego – mówił. Jak dodał, po przeliczeniu populacji Jasła na podstawie danych GUS za 2024 rok, kwota wsparcia wyniosła w zaokrągleniu właśnie 50 tys. zł.
Szpital: sprzęt jest pilnie potrzebny
Dyrektor szpitala Henryk Przybycień szczegółowo omówił planowane zakupy. Wskazywał, że obecny aparat EEG ma już prawie dwie dekady i nie spełnia wymogów współczesnej diagnostyki. – Jeden aparat to jest aparat EEG, to jest aparat który służy do badania i diagnostyki fal mózgowych. (…) Ten aparat, którym teraz dysponujemy ma już 19 lat i wymaga pilnej wymiany – podkreślał.
Zwrócił uwagę również na nowe zestawy ureterorenoskopów. – Głównie chodzi tutaj o rozpoznanie lub leczenie kamicy nerkowej (…) takim aparatem szpital do tej pory nie dysponował – tłumaczył.
Trzeci element to oksymetr mózgowy, potrzebny przy poważniejszych zabiegach. Jak wyjaśnił dyrektor: – Służy przede wszystkim do monitorowania perfuzji przepływu krwi mózgowej w czasie długotrwałych zabiegów operacyjnych.
Łączna wartość trzech zakupów szacowana jest na ok. 185 tys. zł. Szpital ma już podpisane umowy dotacyjne z kilkoma gminami: Dębowiec, Krempna, Nowy Żmigród, Jasło oraz z powiatem.
Radna Jachym: sprzęt to jedno, kadry to drugie
W dyskusji głos zabrała radna Jolanta Jachym, która odniosła się do kwestii obsady specjalistów. Pytała m.in., ilu neurologów ma uprawnienia do opisywania badań EEG oraz czy w szpitalu jest zapewniony całodobowy dyżur urologa.
Wskazała również na problemy pacjentów: – W związku z tym, że czeka się bardzo długo na opis badań, pacjenci siedzą po kilkanaście godzin, czy to jest tak sztuka dla sztuki zakupienie tych sprzętów skoro nie ma kto na nich robić? Bo na dobrą sprawę możemy dofinansować zakup fortepianu, tylko kto będzie na nim grał – stwierdziła.
Dyrektor odpowiada: sprzętu brakuje, a specjaliści są, choć w ograniczonej liczbie
Henryk Przybycień zaznaczył, że szpital pracuje zgodnie z normami NFZ, a niektóre dyżury – z powodów systemowych – mogą być łączone. – Fundusz finansuje jeden dyżur – mówił w odniesieniu do urologii, wyjaśniając, że mimo ograniczeń pracuje tam doświadczony specjalista.
W sprawie EEG przyznał, że problem braku kadr jest ogólnopolski. – Szpital w tej chwili dysponuje jednym lekarzem, który ma uprawnienia do opisywania tych badań. (…) Natomiast tutaj byłby ten komfort, że moglibyśmy to wszystko robić w szpitalu – podkreślał.
Dodał, że część placówek w ogóle nie wykonuje badań EEG na miejscu i zmusza pacjentów do transportu między szpitalami.
Decyzja radnych – jednogłośna
Po zakończeniu dyskusji rada miasta bez sprzeciwu przyjęła uchwałę o udzieleniu 50 tys. zł dotacji dla jasielskiego szpitala.
Nowy sprzęt ma poprawić diagnostykę i skrócić czas oczekiwania na badania pacjentów, którzy – jak wielokrotnie zaznaczono podczas sesji – coraz częściej wymagają specjalistycznej opieki neurologicznej i urologicznej.
AJ

