Jasło na bocznym torze
Wiadomo już, który z wariantów przebiegu tzw. łącznicy kolejowej Jedlicze-Szebnie został przyjęty do realizacji. Czy inwestycja skutkować będzie odstawieniem Jasła na przysłowiowy boczny tor?

Kwestia realizacji przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. projektu pod nazwą „Budowa łącznicy kolejowej Jedlicze-Szebnie” budzi emocje od kwietnia ubiegłego roku, kiedy to zapoczątkowane zostały konsultacje społeczne w tej sprawie. Choć głównym założeniem projektu jest możliwie maksymalne skrócenie czasu przejazdu pociągów z Rzeszowa do Krosna, to kwestia ta dotyczy również innych miast i gmin, nie koniecznie położonych na planowanych trasach jej przebiegu. W tym gronie znajduje się również Jasło, na którego sytuację inwestycja również będzie miała wymierny wpływ. W chwili obecnej, bowiem pociągi jadące z Rzeszowa w kierunku Krosna, Sanoka i Bieszczadów muszą przejeżdżać przez Jasło. Budowa łącznicy konieczność taką wyeliminuje. O konsultacjach społecznych dotyczących budowy łącznicy pisaliśmy tutaj http://www.jaslo4u.pl/czy-ta-gra-jest-warta-swieczki-newsy-jaslo-20168.
Nie powinien, więc dziwić fakt, iż władze samorządowe Jasła oraz powiatu jasielskiego krytycznie oceniają realizację projektu. Rada miejska w Jaśle już w kwietniu ubiegłego roku zajęła stanowisko w tej sprawie. Trafiło ono między innymi do Władysława Ortyla, Marszałka Województwa Podkarpackiego. Stanowisko przede wszystkim poddawało w wątpliwość celowość realizacji budowy łącznicy. Radni w swoim stanowisku podkreślili również, że budowa łącznicy spowoduje znaczące wykluczenia komunikacyjne mieszkańców Powiatu Jasielskiego i mieszkańców Jasła, a ewentualne skierowanie ruchu turystycznego na kierunku Warszawa-Bieszczady z pominięciem Powiatu Jasielskiego w niekorzystny sposób wpłynie na liczbę turystów odwiedzających ziemie jasielską. Władze miasta nie zmieniły w tej materii swojego zdania.
W kwestii łącznicy kolejowej Jedlicze-Szebnie nasze stanowisko jest znane. Projekt oceniamy negatywnie. Pragnę jednak zaznaczyć, że doskonale rozumiemy starania sąsiedniego Krosna o jej budowę. Sądzę, że decydujący będzie tutaj czas przejazdu. Ten szacowany na poziomie nieco ponad 80 minut jest moim zdaniem nierealny do osiągnięcia. Realizacja projektu miała być uzależniona od osiągnięcia ewentualnych oszczędności przy realizacji innych zadań. Z tego, co wiem, przetargi te okazują się droższe, niż zakładano pierwotnie. Może się, więc okazać, że pieniędzy na budowę łącznicy nie będzie. – ocenia Ryszard Pabian, burmistrz Jasła.
Zdaniem starosty jasielskiego Adama Pawlusia, bardziej racjonalne wydaje się inwestowanie w już istniejącą infrastrukturę. W jego ocenie czas przejazdu pociągów na trasie Rzeszów – Krosno można zredukować dzięki ewentualnemu remontowi łącznicy 618 Sobniów-Hankówka. Moim zdaniem łącznica w planowanym wariancie nie stanowi elementu, który znacząco mógłby skrócić czas podróży pociągiem z Rzeszowa do Jedlicza i Krosna i odwrotnie. Istniejącą w Jaśle łącznicę Sobniów-Hankówka można z powodzeniem wykorzystać do skrócenia czasu przejazdu dokonując jej remontu. Dla zapewnienia lepszej komunikacji można również stworzyć swoistego rodzaju system parkingów z dojazdem komunikacji zbiorowej lub transportem własnym w ramach już istniejącej infrastruktury. Takie parkingi mogłyby powstać na przykład przy stacjach Szebnie, Wojaszówka czy też Przybówka. Pasażerowie z Jedlicza szybciej niż dziś mogliby dotrzeć pociągiem do Rzeszowa korzystając właśnie ze stacji w Szebniach. Pamiętajmy jeszcze o tym, że łącznica pochłonie bardzo znaczne środki finansowe. – przekonuje Adam Pawluś, starosta jasielski.
Projekt swojego stanowiska w sprawie przebiegu łącznicy przygotował w tym tygodniu zarząd powiatu jasielskiego. Ma ono wskazywać alternatywne rozwiązania dla polepszenia komunikacji kolejowej na liniach 106 i 108, bez konieczności budowy łącznicy a z wskazaniem na zintensyfikowanie prac modernizacyjnym już istniejącej infrastruktury. Stanowisko to w całości poznamy już w piętek podczas obrad nadzwyczajnej sesji rady powiatu.
Radości z wyboru wariantu W2 łącznicy nie kryją władze Jedlicza. Ich zdaniem jej budowa to duża szansa dla lokalnej społeczności. Wybór wariantu W2 oceniamy pozytywnie. Od początku optowaliśmy za tym wariantem. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na fakt, iż budowa łącznicy umożliwi bezpośrednie i szybkie skomunikowanie pasażerskie Jedlicza z Rzeszowem. Wierzymy również w to, że będzie ona miała pozytywny wpływ na atrakcyjność inwestowania na terenie Jedlicza. Jest to inwestycja o dużym znaczeniu dla obecnego i następnych pokoleń zamieszkujących gminę. Myślę, że jej niewątpliwie dobroczynne skutki będziemy mogli docenić po jej zrealizowaniu. – mówi Ryszard Zagórski, zastępca burmistrza gminy Jedlicze.

Decyzję o wyborze wariantu W2 dokonał 24 stycznia 2017 r. Zarząd PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. Jak informuje Zespół Prasowy PKP PLK S.A. o wyborze wariantu zadecydowały min. takie kwestie, jak przebieg z dala od zabudowań i brak konieczności wyburzeń obiektów znajdujących się na posesjach prywatnych. Bardzo istotne było również stanowisko Marszałka Województwa Podkarpackiego, który zarekomendował wybór tego właśnie wariantu.
Wykonawca dokumentacji przedprojektowej rozpoczął prace nad przygotowaniem m.in. materiałów przetargowych oraz materiałów niezbędnych do uzyskania decyzji administracyjnych. Szacunkowy koszt inwestycji zgodnie z wariantem W2 to ok. 84,8 mln zł. Czas przejazdu pociągów pasażerskich relacji Rzeszów – Krosno po realizacji projektu (z uwzględnieniem rewitalizacji linii nr 106 i 108) szacowany jest na 63,5 min. w ruchu międzyregionalnym i 80,5 min w ruchu regionalnym. Aktualny czas przejazdu w ruchu regionalnym to 117,5 min.
Szerzej na temat wariantów przebiegu łącznicy pisaliśmy tutaj http://www.jaslo4u.pl/czy-jaslo-powinno-bac-sie-lacznicy-newsy-jaslo-20891
Termin opracowania studium wykonalności planowane jest na koniec 2017 r. Realizacja prac, związanych z budową łącznicy kolejowej Jedlicze – Szebnie, planowana jest w latach 2019 - 2021.
MD

