Jesteśmy w krajowej czołówce najrzetelniej oddających pieniądze
1
Z roku na rok w Krajowym Rejestrze Dłużników przybywa dłużników z naszego regionu. Ale w porównaniu z innymi województwami jesteśmy bardziej uczciwi. Mieszkańcy Podkarpacia solidniej płacą rachunki za prąd, gaz, opłacają czynsz i zwracają kredyty niż innych części Polski.
Raport o najbardziej zadłużonych województwach kilka dni temu opublikował Krajowy Rejestr Dłużników. Okazało się, że na 16 województw Podkarpacie uplasowało się na czternastym miejscu. To powód do zadowolenia, ponieważ przed rokiem zajmowaliśmy jedenaste.
Rekordy dłużników
Obecnie w KRD widnieje ponad 174 tys. nierzetelnych płatników. Dłużnicy z naszego regionu stanowią zaledwie 2,04 proc. tej liczby. Najczęściej są nimi przedsiębiorcy. Największy dłużnik wśród biznesmenów jest winny aż 707 tys. zł, natomiast rekordzista wśród osób prywatnych nie spłacił długu w wysokości 240 tys. zł. A znalezienie się w takim rejestrze może sprawić, że dłużnik nie będzie mógł kupić telefonu ani nawet wynająć mieszkania.
Niesolidnych jest dużo
Czternaste miejsce w Polsce nie oznacza jednak, że na Podkarpaciu brakuje dłużników. Powodem jest raczej wolniejszy rozwój gospodarczy.
- Na terenie słabiej rozwiniętych województw działa mniej przedsiębiorstw, a zgodnie z obowiązującymi przepisami tylko przedsiębiorcy mają prawo umieszczać dane swoich dłużników w rejestrze - wyjaśnia Andrzej Kulik, rzecznik KRD.
Bat na gapowiczów
Mieszkańcy Podkarpacia najczęściej unikają płacenia za prąd, czynsz, niechętnie płacą też mandaty za jazdę bez biletu. Dyrekcja Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Rzeszowie ocenia, że każdego roku traci w ten sposób nawet 4 mln zł.
- Co dziesiąty pasażer jeździ bez biletu - twierdzi Wiesław Pomianek, dyrektor rzeszowskiego MPK. - W zeszłym roku wystawiliśmy aż 30 tys. wezwań do zapłaty. Niestety, tylko część gapowiczów płaci mandaty. Ale nawet ci, którzy tego unikają, nie mogą czuć się bezkarni. Na wyegzekwowanie zapłaty mamy aż 10 lat.

