Kamil Mastaj Mistrzem Polski karate kyokushin
Gromadzenie medali z najcenniejszego kruszcu staje się powoli znakiem rozpoznawczym Kamila Mastaja. Pochodzący z podjasielskiej Świerchowej karateka ma ich już całkiem sporo w swojej kolekcji. W miniony weekend wzbogacił ją o kolejny złoty krążek. Wychowanek Jasielskiego Klubu Karate Kyokushin po raz trzeci w karierze sięgnął po tytuł Mistrza Polski seniorów w kategorii do 90 kg.

fot. Jasielski Klub Karate Kyokushin
Kamil Mastaj ma na swoim koncie wiele tytułów mistrzowskich. W 2021 r. triumfował w Mistrzostwach Świata Karate Kyokushin w Krakowie. W tym samym roku sięgnął również po tytuł Mistrza Europy. To także trzykrotny wicemistrz Europy (2015, 2017, 2018) oraz dwukrotny brązowy medalista mistrzostw Europy (2016, 2019). Warto również dodać, że w 2020 r. po raz pierwszy sięgnął po złoty medal Mistrzostw Polski. W miniony weekend powtórzył ten wyczyn. Podczas 50. Mistrzostw Polski Karate Kyokushin w Świnoujściu Kamil Mastaj nie miał sobie równych w kategorii seniorów do 90 kg.
Niedzielny turniej stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. Dotarcie do ścisłego finału rywalizacji nie było więc dla Kamila Mastaja łatwym zadaniem. W półfinałowej walce stoczył zacięty pojedynek z Markiem Odzeniakiem (Bielański Klub Kyokushin Karate), którego wyższość musiał uznać w finale Pucharu Polski w 2018 r. Liczył więc na to, że zdoła wyrównać rachunki przed kilku lat. Tak też się stało. Potrzebował do tego jednak dogrywki.
W finale Kamil Mastaj zmierzył się z Rafałem Gawinem. Doświadczony reprezentant Klubu Kyokushin Karate im. Masutatsu Oyama we Wrocławiu okazał się bardzo wymagającym przeciwnikiem. W połowie walki Mastaj zdobył pół punktu (waza-ari) za kopnięcie na wątrobę, po którym jego przeciwnik nie był w stanie kontynuować walki krócej niż przez trzy sekundy. - Do końca walki non stop napierałem i uderzałem z pełną siłą, idąc za ciosem, jednakże rywal, był na tyle twardy, że dotrwał do końca. Werdykt sędziów był jednomyślny na moją korzyść – wspomina.
Dzięki zwycięstwu nad Rafałem Gowinem Kamil Mastaj po raz trzeci w karierze sięgnął po tytuł Mistrza Polski karate kyokushin. Okazuje się, że satysfakcję daje mu obecnie nie tylko kompletowanie kolejnych medali i pucharów. Sportowego spełnienia szuka także w samych przygotowaniach do turniejów rangi mistrzowskiej. - Mistrzostwo Polski seniorów zdobyłem już po raz trzeci. Nie ukrywam, że gdy sięgałem po złoto pierwszy raz w 2020 r. była to dla mnie najpiękniejsza chwila, gdyż spełniłem wtedy swoje marzenie, o którym kiedyś tylko śniłem. Rozpęd, jaki dał mi wtedy ten sukces oraz efekt ciężkiej pracy przyczyniły się do zdobycia Mistrzostwa Europy i Świata w 2021 r. Doszedłem do takiego etapu, gdzie wynik na zawodach jest dla mnie oczywiście czymś wspaniałym i smakuje wyśmienicie, jednakże najważniejsza jest cała otoczka wokół niego, czyli każdy okres przygotowań, treningi, dieta, suplementacja, sen i regeneracja. To daje największą satysfakcję, że każda składowa sukcesu jest już celem sama w sobie – przekonuje.
MD
