Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie.
Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl.
Korzystając ze strony akceptujesz
Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl
Sygnał dzwoniącego telefonu komórkowego może zdekoncentrować każdego nauczyciela i ucznia. W szkołach obowiązuje zakaz korzystania z komórek podczas lekcji. W niektórych jest w formie ustnej, w innych to już zapis w Statucie. Uczniowie w liceach i gimnazjach z reguły poważnie traktują ten zakaz. - Staram się nie używać komórki w czasie lekcji, podobnie moi koledzy. Oczywiście są wyjątki. Jeśli nauczyciel to zauważy, wyciąga konsekwencje - mówi Wojciech Fundakowski, uczeń ZS nr 4 w Jaśle. W ZS nr 4 ten zakaz jest wpisany do Statutu Szkolnego. - Za jego złamanie grożą kary statutowe, a więc upomnienie, nagana, a nawet skreślenie z listy uczniów - wymienia Robert Niemiec, dyrektor ZS nr 4. Nie wszędzie napisany Nie we wszystkich placówkach jest to prawo pisane, ale większość uczniów zdaje sobie sprawę, że złamanie zasady będzie miało wpływ na ich zachowanie. Są i tacy, którzy nic sobie z tego nie robią. - Czasem ktoś do mnie dzwoni w czasie lekcji, więc wychodzę niby do ubikacji. Zdarza mi się pisać sms-y, puszczać dzwonki, ale tak, żeby nauczyciel nie widział - opowiada Katarzyna, uczennica jednej ze szkół zawodowych. Zasada niekorzystania podczas lekcji z komórek obowiązuje również nauczycieli. Tak naprawdę wyłączenie telefonu w pewnych okolicznościach, to kwestia dobrego wychowania i szacunku dla drugiej osoby.
Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy.
Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z
regulaminem.