Kolejarze nie chcą być gorsi od lekarzy i nauczycieli
2
Lekarze już strajkują, a w kolejce do protestowania czekają także... kolejarze. Najpierw, jako ostrzeżenie, chcą zablokować tory we wszystkich większych miastach, później zaś ogłosić strajk generalny. Wszystko zaplanowano na czerwiec.

Co ciekawe, kolejarzom nie chodzi tym razem o podwyżki, ale o nowe przepisy emerytalne, które chce przeforsować minister pracy Anna Kalata. Przewidują one, że pracownicy niektórych grup zawodowych na kolei nie mogliby przechodzić na wcześniejsze emerytury.

Do 28 maja w całym kraju mają powstać komitety protestacyjne. Związkowcy liczą na rozmowy z rządem. Jeśli do nich nie dojdzie, pierwszy strajk ostrzegawczy zostanie przeprowadzony 12 czerwca. W tym dniu kolejarze chcą zablokować tory we wszystkich większych miastach. Jeśli to nie pomoże, zostanie ogłoszony strajk generalny.

Planowany na czerwiec protest byłby już kolejnym, jaki kolejarze przeprowadzili w tym roku. Pierwszy odbył się w marcu. Kolejarze zablokowali tory, którymi jeżdżą pociągi dalekobieżne. Wtedy również grozili strajkiem generalnym, jednak do niego nie doszło. Zarządowi firmy udało się porozumieć ze związkowcami.

ANDRZEJ BARAN

Super Nowości z dnia 24_05_2007

