Kolekcjonuje zabawki od 25 lat. Najstarsze laleczki są z lat 20.
Renata Podkulska z Trzcinicy od 25 lat kolekcjonuje zabawki polskie i zagraniczne. Ma ich całą masę, a wszystkie gromadzi w dwóch pokojach swojego domu. Wśród wielu zbiorów są lalki, laleczki, domki, wózki, konik na biegunach, sanki, stare wrotki, misie, plakaty i wiele innych, których na co dzień nie zobaczycie nigdzie indziej. Ta niezwykła wystawa jest dostępna w Muzeum Regionalnym w Jaśle do końca czerwca. FOTORELACJA
Dzięki kolekcji zabawek Renaty Podkulskiej z Trzcinicy, mamy okazję wrócić do czasów dzieciństwa nie tylko swoich, ale również naszych dziadków i pradziadków. Misie, lalki, stare wózki, drewniane domki dla lalek i wiele innych bibelotów, z których najstarsze pochodzą z lat 20. wystawione są do końca czerwca w Muzeum Regionalnym w Jaśle. Pani Renata gromadzi zabawki od 25 lat, a w domowym zaciszu ten wyjątkowy zbiór trzyma w dwóch pokojach. Ma wsparcie w mężu, który nigdy nie stawał jej na drodze i nie przeszkadza mu jej zamiłowanie do zabawek.

- Przyszedł czas, aby pokazać tę kolekcję dzieciom i swoim wnukom. To moja pierwsza wystawa w Muzeum Regionalnym w Jaśle, która udała się dzięki współpracy z dyrektorem Mariuszem Świątkiem – podkreśla pani Renata.

- Wśród wielu prezentowanych rzeczy są również te, które wykonał własnoręcznie jej dziadek. - Mam konia i sanki wykonane przez mojego dziadka. Mają one około 60 lat. Są też starsze zabawki z lat 20. Najmniejsza laleczka ma 5 cm i jest sygnowana. Pani, od której ją kupiłam mówiła, że druga taka sama jest w muzeum w Austrii. To taka rzadkość, unikatowa – wyjaśnia.

Na wystawie można zobaczyć wózki i lalki wyprodukowane w Częstochowie, stare lalki kaliszanki, ale również te ręcznie robione z drewna, nietypowe i niepowtarzalne.

Warto zobaczyć tę kolekcję. Zabawki będą prezentowane w Muzeum Regionalnym w Jaśle do końca czerwca.
id

