Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Koniec z zajęciami dodatkowymi. Wszystko w imię wyrównywania szans

93

Rodzice są zbulwersowani, bo ich dzieci od 1 września nie korzystają z dodatkowych, płatnych zajęć takich jak rytmika, język angielski, taniec, judo, czy gimnastyka korekcyjna. Minister Szumilas tłumaczy to wyrównywaniem szans.

Od początku września w przedszkolach obowiązuje tzw. ustawa przedszkolna, która zakazuje rodzicom płacenia za dodatkowe zajęcia odbywające się podczas pobytu ich dziecka w przedszkolu. Minister Krystyna Szumilas podkreślała, że nie wprowadza zakazu prowadzenia zajęć. Kosztów jednak nie mogą ponosić rodzice. Głównym celem ministerstwa edukacji jest zniesienie barier i zapewnienie wszystkich dzieciom korzystania z zajęć dodatkowych bez względu na grubość portfela.

Rodzice wraz z nauczycielami walczą o przywrócenie zajęć dodatkowych w przedszkolach. Podkreślają, że odbiera im się prawo do decydowania o dobru i rozwoju ich dzieci. Czy to znaczy, że minister Szumilas chce uszczęśliwić innych na siłę? Na Facebooku powstała strona założona przez rodziców, którzy walczą o przywrócenie zajęć dodatkowych w przedszkolach. Blisko 18 tysięcy osób opowiedziało się na “TAK”.

- Dzieci korzystały z zajęć dodatkowych, gdyż chciałam, aby się nie nudziły. To była dla nich frajda. Nie były zbyt szczęśliwie, gdy dowiedziały się, że nie będą uczęszczać na zajęcia. Dyrektorka przedszkola stwierdziła, że nic się nie da z tym zrobić. Próbowały już różnych sposobów. Nawet był pomysł, aby założyć stowarzyszenie – mówi Katarzyna Skiba z Rzeszowa.

Andrzej Blahaczek również nie kryje zaskoczenia. To kolejny rodzic, który nie zgadza się z pomysłem minister edukacji. - Dobro dziecka powinno mieć decydujące znaczenie. Jeszcze do niedawna było tak, że każdy kto chciał to korzystał z zajęć dodatkowych, kto nie wyrażał chęci, nie korzystał. W tym momencie jesteśmy zmuszeni zapisywać dzieci na inne zajęcia, których będzie na pewno mniej. Wszystko rozbiega się o kwestie finansowe i dojazdy – podkreśl pan Andrzej.

Kolejną grupą osób będących w kropce są nauczyciele pracujący dotychczas w przedszkolach prowadzący różnego rodzaju zajęcia m.in. z tańca, gimnastyki korekcyjnej, języka angielskiego i wielu innych, które były proponowane w placówkach. Obawiają się, że jeżeli nic się nie zmieni to wielu ludzi straci pracę, a osoby prowadzące działalność gospodarczą będą musiały zamknąć interes.

- Prowadzę działalność gospodarczą od 4 lat. Przez ten czas prowadziłem zajęcia z gimnastyki korekcyjnej w 30 przedszkolach. Pierwsza informacja jaka do nas dotarła to, że nie wolno prowadzić zajęć dodatkowych w przedszkolach, gdyż niby samorządy mają to finansować z własnych pieniędzy. Te twierdzą, że nie mają na to środków, w związku z tym nie będzie tych zajęć. Ich po prostu na to nie stać. Zabroniono tego końcem sierpnia i nie wiadomo było co robić. Dyrektorzy przedszkoli również byli bezradni – mówi Jacek Czerkowicz, nauczyciel gimnastyki korekcyjnej w Rzeszowie. - Dzieci miały zajęcia z języka angielskiego, rytmiki, szachy i tak naprawdę to rodzice o tym decydowali, czy ich dziecko będzie w nich brało udział, czy nie. Płacili za nie groszowe pieniądze. 20 – 25 złotych miesięcznie – dodaje.

Obecnie jest osobą bezrobotną, bo żadna dyrektor przedszkola nie podpisała z nim umowy. Pozostały jeszcze przedszkola prywatne, ale tam zarobią niewielkie pieniądze. - W przedszkolach publicznych w Rzeszowie będzie tylko język angielski i rytmika, z czego dyrektorki muszą same sobie znaleźć nauczycieli. Takich ludzi jak ja w Rzeszowie jak ja, które mają własną działalność gospodarczą jest mnóstwo. 90% dzieci w przedszkolu korzystało z zajęć dodatkowych - podkreśla pan Jacek.

W trudnej sytuacji znalazł się również Łukasz Dudek, właściciel Podkarpackiego Centrum Tańca w Rzeszowie, który zatrudnia kilka osób. Nie zwolnił na razie żadnego z pracowników, mimo to jego działalność została wstrzymana. - Generalnie firma w tym momencie stoi. Zajęcia dla przedszkolaków nie były drogie, gdyż na semestr ich rodzice płacili jedynie 60 złotych. Rodzice chcą popołudniu spędzać czas ze swoimi pociechami, a dowożenie ich na zajęcia stanowi kolejny problem. Zostałem poinformowany, że przedszkola mają samej zorganizować zajęcia dodatkowe w ramach kompetencji nauczycieli wychowania przedszkolnego. Przedszkole stanie się przechowalnią, dlatego szkoły teraz będą mieć lepszą ofertę. Rodzice będą szybciej i z zadowoleniem posyłać swoje dzieci sześcioletnie do nich – zaznacza Łukasz Dudek.

Wicekurator oświaty Antoni Wydro zwrócił uwagę na świetnie wyszkoloną grupę nauczycieli, którzy podczas studiów nabyli wiedzę i umiejętności do realizowania podstawy programowej wychowania przedszkolnego. - Powstała sytuacja na jeden wielki walor. Zwraca uwagę na bardzo ważny dokument prawny – zawartość podstawy programowej. Tam wśród wielu uregulowań na postawie których każdy nauczyciel tworzy program dla każdej grupy, znajdują się między innymi takie obowiązkowe zajęcia jak wychowanie przez sztukę – dziecko widzem i aktorem, wychowanie przez sztukę – muzyka i śpiew, pląsy i taniec, wychowanie przez sztukę – różne formy plastyczne. W ramach zajęć obowiązkowych powinny się więc odbywać te z zakresu rytmiki, zajęć artystycznych związanych z teatrem, muzyką, formami plastycznymi. Nie ma więc konieczności organizować w tym zakresie zajęć dodatkowych – tłumaczy wicekurator. - Jednak, jeśli taka jest wola środowiska, wbrew pojawiającym się informacjom, przedszkole nadal może rozszerzać swoją ofertę zajęć o tzw. zajęcia dodatkowe – dodaje.

Co mogą zrobić dyrektorzy przedszkoli. Mają trzy możliwości. Powierzyć prowadzone zajęcia nauczycielkom zatrudnionym w przedszkolu, jak twierdzi wicekurator zgodnie z ich kompetencjami, zatrudnić nowych nauczycieli do prowadzenia konkretnego typu zajęć lub podpisać umowę z firmą zewnętrzną na ich prowadzenie.

- Nie można przejść obojętnie wobec sytuacji, że niektórzy rodzice nie mogli sobie pozwolić na uczestnictwo ich pociech w niektórych zajęciach. Oburzenie wręcz wywoływały sygnalizowane przez rodziców sytuacje, że w pewnym momencie zajęć, niektóre dzieci przechodziły na zajęcia dodatkowe, a inne otrzymywały stanowczą informację, że niestety nie mogą w nich uczestniczyć, gdyż rodzice nie wnieśli stosownej opłaty – podkreśla A. Wydro.

Najwyższa Izba Kontroli zapowiedziała kontrole w przedszkolach na terenie 7 województw. To wynik skarg, które napływały do izby przez cały rok. Jak podkreślają, wezmą pod lupę gorący temat. Dokładnie sprawdzą co się stało z rządową dotacją, jak gminy finansują przedszkola i czy te pieniądze są efektywnie wykorzystane. W kontrole zaangażują się również inspektorzy izb skarbowych oraz kuratorzy. Raport zostanie przekazany do wiadomości publicznej na początku roku.

(Red.)

Reklama

Komentarze: 90

Dodaj komentarz Widok:
0
@ ja
dnia 06.10.2013, 14:57 · Zgłoś
niech bedzie ta rytmika, angielski i co tam jeszcze chcecie, ale za darmo
nie każdy ma kese żeby płacić za nie co miesiac a ja bym chciała żeby moja córka chodziła na angielski-za darmo
Odpowiedz
4
@ krs
dnia 30.09.2013, 20:16 · Zgłoś
Korea i Chiny !!!tylko mundurków brak...oj ludzie wodę z mózgów Wam robią nazywając WYRÓWNYWANIEM SZANS !!! JAKIE WYRÓQNYWANIE GDY jeden dzieciak brudny do przedszkola chodzi często głodny a inne lalki monster high mają za 250 zeta MYŚLICIE ŻE dzieciaki tego nie widzą ???...najdurniejsza minister od czasu powstania Komisji edukacji Narodowej...a specjalisty logopedy czy anglistki nie zastąpi pani po byle kursie montowanym naprędce bo pani minister cóś się w główce poprzestawiało...zal
Odpowiedz
1
@ asia77
dnia 30.09.2013, 10:59 · Zgłoś
Ja sama mam dziecko w wieku przedszkolnym i uważam, że bardzo dobrze, ze Szumilas to ukróciła. Jak się posyła dziecko do przedszkola to niech przedszkole zorganizuje dziecku czas a nie jakieś judo czy kółko plastyczne. Chce ktoś na plastykę to do domu kultury na plastykę. A tak jak ktoś napisał wyścig szczurów i chwalenie się rodziców na co to niby pociecha nie chodzi.
Odpowiedz
2
@ anet83
dnia 30.09.2013, 10:07 · Zgłoś
Wreszcie się skończy moda na zajęcia dodatkowe. Jeden rodzic posyła dziecko na zajęcia dodatkowe , to drugi też posyła bo taka moda. Rodzice przez te zajęcia dodatkowe chcą się chwalić dziećmi i pokazać, że moje dziecko jest lepsze od innych. Rodzice dzieci w wieku przedszkolnym uczą już co to wyścig szczurów, Najlepiej jakby dzieci w przedszkolu zamiast się bawić rywalizowały między sobą. Rodzice byli by wtedy szczęśliwy ,że dziecko walczy z innymi o to by być najlepszym. Niektórzy rodzice chyba chcą podnosić swoje ego kosztem dzieci. Świat głupieje.
Odpowiedz
0
@ ...
dnia 29.09.2013, 20:15 · Zgłoś
to pokaż mi placówkę w której dzieci w pzedszkolu uczą sie idiomów! Ja czegoś takiego nie napisałam, Ty sobie dopisałeś własną ideologię do mojego komentarza i próbujesz błyszczeć niestety z marnymi efektami.
Byłeś kiedyś na języku angielskim w grupie przedszkolnej? Coś mi się wydaje, że chyba niebardzo. Czasem warto jest pomyśleć i wiedzieć co się pisze a nie pisać co się wie.
Odpowiedz
9
@ abc
dnia 29.09.2013, 00:28 · Zgłoś
Ostatnio weszła nowa moda bezrobotne mamcie chcąc mieć czas tylko dla siebie posyłają do przedszkola małe dzieci czasem jeszcze w [...]. A one w tym czasie paradują po wsi, zwiedzają szmateksy, odwiedzają koleżanki itp. wystrojone jak ostatnie [...]. Nie liczy się nic więcej tylko to,że mają pół dnia spokoju bo dziecko w przedszkolu szkoda,że tylko pięć dni w tygodniu a nie więcej. Pretensje mają do całego świata, chciałyby już palca do wychowania dziecka nie dołożyć bo przecież chodzi do przedszkola to tam go mają wszystkiego nauczyć.
Odpowiedz
10
@ ...
dnia 29.09.2013, 08:22 · Zgłoś
I to jest niestety smutna prawda małego człowieka. Pracuję w przedszkolu - państwowym i przeraża mnie jak małe dzieci rodzice potrafią upychać - pomimo braku miejsc, dzieci nie mają warunków do zabawy ani do normalnego uczenia bo jest ich tak dużo w grupie, że nie mogą normalnie rozłożyć książki na ławce bo po prostu jest za ciasno. Nie mówię już o tym że najczęściej te bezrobotne mamy "zapominają" w czasie odebrać swoje dzieci bo pewnie kawa u koleżanki się przedłużyła albo serial się przeciągnął.
Niech się Pani Szumilas zajmie najpierw warunkmi w jakich dzieci muszą się uczyć, gminy nie maja pieniędzy na zatrudnienie nauczyciela, więc grupy są po 25 osób i jak tu mówić o indywidualizacji nauczania.
Każdy kolejny minister edukacji zostawia po sobie niestety [...] pachnącą pamiątkę.
Dążymy do stworzenia stada [...] - czemu odbiera się szanse na rozwój normalnemu zdrowemyu społeczeństwu.
Wcale nie dziwię się rodzicom że zapisują swoje dzieci na zajęcia dodatkowe, szkół po prostu w wielu wypadkach nie stać na zaspokajanie podstawowych zainteresowań dzieci nie mówiąc o rozwijaniu ich. I wcale nie jest to tylko kwestia języka angielskiego który raczej jest w każdej placówce czy plastyki ponieważ to potrafi już chyba każdy naucyciel a jeżeli nie potrafi to po prostu musi się na bieżąco uczyć, w każdym zawodzie przecież trzeba się rozwijać ponieważ realia się zmieniają.
Odpowiedz
-2
@ do @...
dnia 29.09.2013, 11:56 · Zgłoś
Głupstwa piszesz, widać ze nie masz pojęcia o pracy z małymi dziećmi. W wieku przedszkolnym nie ma mowy o "nauce j.angielskiego". To byłby koszmar uczyć maluszki składni i idiomów - i to jeszcze w podziale na grupy!!! W tym wieku prowadzi się zajęcia wyrabiające gotowość do podjęcia nauki języka obcego na wyższym poziomie nauczania, są to więc zabawy, gry, oswajanie się z brzmieniem, przyswajanie podstawowych słówek, rymowanki i piosenki. I nie ma najmniejszych przeszkód, żeby to robić w całej grupie. I fajnie jak maluszek umie trochę policzyć, wymienić kolory, określić psa, kota, drzewo itp. Nie ma mowy o katowaniu dzieci jakąś nauką!!!
Odpowiedz
0
@ A_get
dnia 28.09.2013, 22:11 · Zgłoś
Przyjąłem do do wiadomości - nie zapomnę!
Czekam
Odpowiedz
-1
@ Amon_Ra
dnia 28.09.2013, 17:38 · Zgłoś
lecz przecież na świeczniku są tematy: innowacyjność, [...] [...] innowacyjność !! innowacyjne [...] (samo spływa w [...]), innowacyjne firmy [...] wie co to, innowacyjna gospodarka jw, innowacyjne !? [...] wie co !!
Odpowiedz
0
@ Amon_Ra
dnia 28.09.2013, 17:34 · Zgłoś
"TRZA BYŁO MIEĆ KASE" biedaki !! "Gwiazdy bardzo często wysyłają swoje dzieci do prywatnych szkół, które kosztują sporo pieniędzy. Fakt postanowił sprawdzić kto wydaje najwięcej na edukacje swojego potomstwa. Okazuje się, że w czołówce jest Kinga Rusin, która za rok szkolny obu córek płaci 80 tysięcy złotych. Piotr Kraśko przeznacza na dwa semestry w szkole syna 60 tysięcy złotych. Edyta Górniak wydaje na edukację Allana 42 tysiące złotych. Wydawałoby się, że takie kwoty to dopiero na etapie studiów. Gwiazdy płacą jednak za prywatne podstawówki, gimnazja i licea."
Odpowiedz
8
@ ja
dnia 28.09.2013, 11:24 · Zgłoś
Autor: esesz
Data: 2013-09-25 22:12
W najnowszej "Polityce" jest wywiad z prof.dr hab. Anna Izabelą Brzezińską, należącą do grona najwybitniejszych psychologów, specjalistką od rozwoju człowieka i psychologii edukacji. Wywiad zatytułowany jest - Dajmy szansę przedszkolance".
Kilka zdań z tego wywiadu:
"Dzieci w przedszkolach są za małe, żeby im szatkować zajęcia, oddawać je z rąk wychowawczyni do pani od angielskiego, katechetki,instruktora pływania i z powrotem . To nie są paczki."
"Jeśli ktoś jest magistrem wychowania przedszkolnego, to powinien mieć przygotowanie do zajęć plastycznych w jak najszerszym rozumieniu, a także podstawowe przygotowanie dio zajęć umuzykalniających (...)podstawy tańca też powinien umieć prowadzić. Tak samo jak różnego rodzaju zajęcia językowe, teatralne, dramy itd. I cały blok myślenia matematycznego czy przyrodniczego. Tak są ustawione programy na studiach - jak mówiłam całkiem przyzwoite.Gdy do dziecka od rana co rusz na pół godziny wchodzi nowy specjalista, to nijak się to ma do wiedzy o potrzebach i procesach rozwoju. Dla małego dziecka każda nowa osoba to budowanie zaufania od nowa, a jeszcze każda z nich wymaga, żeby dziecko na jej zajęciach, za które rodzice zapłacili, było maksymalnie skupione i efektywne.Cały czas są zrywane relacje, a dziecko jest w klasyczny sposób uprzedmiotowione, bo instruktor od zajęć interesuje się głównie swoim zadaniem i "tą" częścią dziecka, która uczy się angielskiego czy filozofii albo pływania."
Konkluzja: Dajmy szanse przedszkolance. A skąd wziąć dobre "przedszkolanki"? To proste - organizować konkursy na to stanowisko, szkolić, szkolić , szkolić...
Zajęcia dodatkowe w przedszkolu to pedagogiczny absurd... To taki sam biznes jak prywatne szkolnictwo wyższe.
Odpowiedz
0
@ rodzic
dnia 28.09.2013, 12:15 · Zgłoś
hehe...tak jest dajmy sznase przedszkolance...niech uczy wsyzstkiego za 1300 zl miesiecznie byle tylko było taniej dla nas ...rodziców...super myślenie[...] tez wykonujesz 3 lub 4 zawody w swojej pracy???
rece opadaja
Odpowiedz
2
@ men
dnia 28.09.2013, 14:19 · Zgłoś
Przedszkolanka jako nauczyciel dyplomowany ma 2 500,00 na rękę, czyli netto. Nie wiesz, to nie gadaj.
Odpowiedz
9
@ tutturu
dnia 28.09.2013, 15:00 · Zgłoś
pracuje w przedszkolu, mam 25 godzin, zarabiam 1200. Ciągle coś kupuję do przedszkola z własnej kieszeni, bo przedszkole jest słabo wyposażone. Jestem sama, mam 14 dzieci w wieku 3,4, i 5 lat. W ciągu 5 godzin muszę pogodzić te 3 grupy, tak aby każde dziecko coś z przedszkola wyniosło, podzieram pupe, nalewam herbatki, tańcze, maluję, przeprowadzam zajęcia na sali gimnastycznej, uczę języka i nie mam nikogo do pomocy. Nie mam nawet 5 minutowej przerwy, czasem nie zdążę nawet przebrać butów, czy zjeść śniadania. Boję się iść do wc, ponieważ mam kilku nadpobudliwych chłopców i nie daj Boże coś się stanie. .. Kto za to odpowie? A społeczeństwo mnie z pewnością osądzi... Uwielbiam dzieci, staram się, ale rozważam możliwość wyjazdu zagranicę, bo też mam dzieci, a w tej pracy całkowicie się wypalam
Odpowiedz
1
@ ja
dnia 28.09.2013, 11:17 · Zgłoś
Nie rozumiem, dlaczego rodzice na siłę chca uszcześliwić dzieci od poniedziałku do niedzieli i tak z powrotem wszystkimi możliwymi i niemożliwymi zajęciami dodatkowymi. Byleby tylko dziecko z domu wywieźć. Rytmika w przedszkolu dodatkowo płatna to pic na wodę. Szkoda czasu i atłasu. To po prostu trochę zajęć muzycznych skrzyżowanych z elementami wychowania fizycznego. każda Pani w przedszkolu to potrafi. Języka angielskiego na poziomie wczesnoszkolnym też można się nauczyć. Miasto dało duze środki na dokształcanie nauczycieli i każdy, kto chciał i bał sie o pracę, mógł zrobić dodatkowe kwalifikacje. Panie w przedszkolach doskonale wiedziały o przygotowywanych zmianach. I wiem to z pewnego źródła.
Odpowiedz
8
@ RR
dnia 28.09.2013, 15:54 · Zgłoś
jeszcze niech zorganizują dla przedszkolanek kurs czuwania 24-godz, a wtedy mamusia i tatuś będą mieli spokój od niedzieli do niedzieli...
Odpowiedz
-1
@ rolnik
dnia 28.09.2013, 10:28 · Zgłoś
Chyba prywatne przedszkola nie mają takich ograniczeń więc niech oburzone mamusie tam poślą swoich geniuszy. I życzę im aby nie musiały tłumaczyć swojej pociesze że nawet Provident nie chce już jej dać pożyczki na zajęcia na które chodzi jego najlepszy kolega.
Odpowiedz
4
@ esteta
dnia 28.09.2013, 08:06 · Zgłoś
Czy redakcja mogłaby zatrudnić korektora, który przeczyta teksty przed publikacją, bo oczy i serce bolą jak się czyta takie po "polskiemu" zredagowane kwiatki.
Odpowiedz
-2
@ jasielsky bogacz
dnia 27.09.2013, 23:12 · Zgłoś
a mnie stać na 20 zeta za rytmikę i 60 za angielski na miesiąc dla córki bo mam kasiurę i jestem tak bogaty że płacę kartą w biedronce i ładuję do wózka co chcę bo z koszykami tylko [...] się [...].
Odpowiedz
3
@ jaslak
dnia 28.09.2013, 00:20 · Zgłoś
kiepska prowokacja "bogaczu"
Odpowiedz
5
@ aaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuu
dnia 27.09.2013, 22:34 · Zgłoś
Czegoś nie rozumiem. Przedszkolanki to osoby, które powinny mieć kwalifikacje do zajmowania się maluchami w taki sposób, aby zapewnić im wszechstronny rozwój. Z artykułu wynika, że ich kwalifikacje są bardzo ograniczone. Musi pracodawca dodatkowo zatrudniać osoby znające się na rytmice, plastyce, muzyce itd. Może nie zatrudniać przypadkowych osób za marne wynagrodzenie lecz wykwalifikowane przedszkolanki i płacić im godnie?
Odpowiedz
10
@ dragoness
dnia 28.09.2013, 16:59 · Zgłoś
Sprawdz sobie program studiów z zakresu wychowania przedszkolnego, a potem pisz, ok? Rytmika wchodzi w zakres studiów wychowania muzycznego, gimnastyka korekcyjna - wychowania fizycznego, język angielski, to są, o ile się nie mylę, studia filologiczne. To może zatrudnij w przedszkolu Świętą Trójcę od razu, co?
Odpowiedz
-4
@ aaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuu
dnia 28.09.2013, 21:47 · Zgłoś
To co jest w programie nauczania przedszkolnego???
Odpowiedz
3
@ dragoness
dnia 28.09.2013, 22:32 · Zgłoś
czytanie nie boli
Odpowiedz
-5
@ aaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuu
dnia 28.09.2013, 23:29 · Zgłoś
Czyli brak argumentów.
Odpowiedz
17
@ ...
dnia 27.09.2013, 20:35 · Zgłoś
Pani Szumilas wyrównuje szanse, ale do swojego poziomu
ciągnie w dół i to konsekwentnie całe szkolnictwo
Odpowiedz
4
@ DD
dnia 28.09.2013, 14:27 · Zgłoś
nie uczyć ..nie cwiczyć ...do łopaty ..do roboty ...razem z panią Szumalis
Odpowiedz
7
@ DD
dnia 28.09.2013, 14:29 · Zgłoś
po co dodatkowe zajęcia korekcyjne..././.przecież NFZ W POLSCE ma dużo pieniędzy będzie leczył
Odpowiedz
0
@ Rydz Śmigły
dnia 27.09.2013, 19:51 · Zgłoś
Żądam 50% kobiet w zawodzie szambiarzy !!! BĘDZIE RÓWNO.
Odpowiedz
-2
@ jaslak
dnia 28.09.2013, 00:18 · Zgłoś
ale ty masz nie bardzo równo poukładane
Odpowiedz
2
@ Rydz Śmigły
dnia 28.09.2013, 14:15 · Zgłoś
Moje żądanie jest równie 'sensowne' jak te uniokołoźniane hasła.
Odpowiedz
-1
@ dragoness
dnia 28.09.2013, 16:56 · Zgłoś
A panie Szczuka, Środa, Nowicka i inne siostrzyce do młota pneumatycznego. Bez staników ;-)
Odpowiedz
-2
@ moHer
dnia 27.09.2013, 19:33 · Zgłoś
Etat nauczyciela w przedszkolu wynosi 25 godzin tygodniowo (chyba) i w tym czasie realizowana jest podstawa programowa, a nauczyciel jest fachowcem. Pozostałe godziny traktowane są jako ponadwymiarowe i płacone na podobnych zasadach i stawkach.

Czy godzina ponadwymiarowa oznacza: siedzę i niewiele robię, a dzieci się nudzą?
Nie rozumiem dlaczego nie można w tym czasie prowadzić kółek?
Odpowiedz
4
@ do moHer
dnia 27.09.2013, 20:14 · Zgłoś
idź ty pracuj za darmo, czyny społeczne już dawno się skończyły
Odpowiedz
-1
@ moHer
dnia 27.09.2013, 21:07 · Zgłoś
Czyn społeczny? Odpowiedz mi na jedno zasadnicze pytanie: czy za godzinę nadliczbową (powyżej 5 dziennie) nauczyciel w przedszkolu ma płacone mniej niż za podstawową?

Jest to godzina ponadwymiarowa, płatna, więc chyba można ... ?
Odpowiedz
-1
@ moHer
dnia 27.09.2013, 21:08 · Zgłoś
Za jakie darmo [...]?
Odpowiedz
10
@ do moHer
dnia 27.09.2013, 21:37 · Zgłoś
dziwne, że w przedszkolu dzieci nudzą się a w domu jak siedzą to oczywiście nie - bo albo mamuśka posadzi przed komputerem lub telewizorem albo puści na podwórko niech się wydzierają sąsiadom pod oknami
Odpowiedz
7
@ Kocham ministerstwo edukacji
dnia 27.09.2013, 17:56 · Zgłoś
niektórzy nie po to wydawali kasę na studia zeby ciąć płytki...ale z 2 strony jak chcesz cos robic to bedziesz robil...tu cie popieram
Odpowiedz
7
@ jaslak
dnia 27.09.2013, 20:00 · Zgłoś
Każdy z obecnych studentów wie ,że studia przeważnie polegają na zaliczaniu przez produkcję ściągawek i kombinowaniu. Coraz mniej ludzi tak naprawdę się uczy...
Odpowiedz
5
@ xxxx
dnia 27.09.2013, 16:43 · Zgłoś
Jak słyszę o bezrobociu i biedzie to dostaje drgawek. Miałem do ułożenia parę metrów płytek. Udałem się do fachowca. Trzy tygodnie. Czekam. Minęło. Dzwonię. Jeszcze tydzień. Dzwonię do innych fachmanów. Około miesiąca.
A je [...] myślałem, że w czasie tzw. bezrobocia, gdy dowiedzą się, że mam robotę i płacę gotówką, to drzwi się będą nie zamykać, że będą się przebijać ceną i robotę rozpoczną najpóźniej pojutrze.
Nie chrzańcie mi o bezrobociu, to totalne lenistwo, próżniactwo i cwaniactwo.
Wystarczy maszynka do cięcia płytek za około 300 zł i kielnia grzebieniowa do kładzenia kleju za 12 zł i reszta to chęci, bo nauczyć się tego fachu można w kilka godzin.
STOP wszelkim zasiłkom!!! STOP pomagania nierobom!!!
Odpowiedz
15
@ qaz
dnia 27.09.2013, 18:08 · Zgłoś
Dlatego już od nastu lat robię prawie wszystkie remonty sam w domu, bo jak piszesz " nauczyć się tego fachu można w kilka godzin". Z drugiej strony dziwne, że sam się za to nie weźmiesz-pożycz maszynkę, kup grzebień i dajesz brachu!
Odpowiedz
8
@ saffggh
dnia 28.09.2013, 18:14 · Zgłoś
Praca jest, tylko że na bez umowy za marne grosze. [...]sz za marne grosze i jeszcze pracodawca Ci [...], że i tak Cie dobrze traktuje i płaci. Idź sobie sam pracuj za 7zł/h i utrzymaj rodzinę za to. Głęboko w poważaniu mam taką pracę. Kto na stare lata się przejmie tym, że mnie plecy bolą bo w robocie pracodawca wykorzystywał pracowników do maksimum? Mądrzy jesteście bo jesteście jeszcze młodzi. Jak na stare lata nie dacie rady się sami wy[...] to zobaczymy co wtedy powiecie. Zarobki są nieadekwatne do cen i kosztów życia. Dziękuję za uwagę
Odpowiedz
-3
@ gwiazda
dnia 27.09.2013, 16:34 · Zgłoś
a co z kwotą 414 zł na dziecko którą ministerstwo podobno przekazuje samorządom wlaśnie na miedzy innymi zajecia dodatkowe,tak jest napisane na stronie MEN - co samorządy zrobią z tymi pieniędzmi
Odpowiedz
9
@ ja
dnia 27.09.2013, 16:56 · Zgłoś
Wierz dalej w to co mowi MEN.
Odpowiedz
5
@ nauczyciel rytmiki
dnia 27.09.2013, 16:02 · Zgłoś
nawet dizeci ktore chcaly isc na zajecia a rodzicie nie mieli na to srodkow, to i tak firmy je zabieraly...wiec nigdy nie bylo tak ze ktos chcial isc a zostawal bo nie placil...albo zabieralsmy to dziecko za darmo albo rada rodzicow placila za nie...a nie ze ktos mowi iz nie byly brane...wszyscy stosolwali takie metody...i z gimnastyki i z angielskiego itd...wiec niech nikt nie gada ze ktos nie mogl na to isc...wyrownali sznase w dol...a na tych zajeciach jak ktos nie wie to dzieci sie uczyly poprzez zabawe ale niektórzy chyba nie maja pojecia o takim zjawisku i wplywie na jego rozwój w wieku przedszkolnym...trzeba troche postudiować takie kierunki,poczytac i wtedy sie wypowiadac...ustawa ktora odebrala edukacje dzieciom i zwolniła 22 tysiace ludzi ktorzy placili zusy podatki itd...brawo dla ministerstwa...bogate dzieci do prywatnych gdzie jest pelna oferta...a biedne do publicznej przechowalni dzieci...tego chcecie??
Odpowiedz
0
@ Pedagog
dnia 27.09.2013, 17:17 · Zgłoś
Nieprawda! Na rytmikę chodziły TYLKO dzieci, których rodzice płacili. Nikomu nie wmówisz, że prywatni nauczyciele, których zatrudniano w przedszkolach za pieniądze wpłacane dodatkowo przez część rodziców, prowadzili zajęcia dla wszystkich dzieci. Chodzi ci tylko o utracone zarobki. A swoją drogą ciekawe, czy taki nauczyciel rytmiki miał jakąś umowę na te zajęcia? I z kim ją zawierał? I czy miał badania lekarskie konieczne do pracy z dziećmi.
Odpowiedz
2
@ Nauczyciel rytmiki
dnia 27.09.2013, 18:02 · Zgłoś
moze w towjej miejscowosci ta bylo...ja mowie jak bylo w pzredszkolach gdzie ja pracowalem...jak kogos nie bylo stac a chcial pracowac to szedl na zajecia ...najczesciej rada rodzicow oplacala mu zajecia pozniej i bylo ok...widze ze nie masz pojecia o czym mowisz skoro pytasz o takie rzeczy jak umowa i badania...zadna dyrektorka ci nie pozwoli prowadzic zajec w przdszkolu jak nie masz tego wsyztskiego...bo sie boja ze jak bedzie kontrola to beda i one mialy pzrerypane...
Odpowiedz
5
@ [...]
dnia 28.09.2013, 18:59 · Zgłoś
to jest prawda, dzieci ktorych rodzice nie mogli zaplacic byly zabierane na te zajecia
np rytmika, lub gimnastyka korekcyjna
jez ang dla dzieci zajecia byly platne dodatkowo, ale z mojego dowidaczenia wiem ze byla to niewilka oplata i z reguly nie uczeczczalt dzieki ktore po prosty nie chcialy , lub rezygnoealy po kilku xzajeciach
Odpowiedz
13
@ oj tam
dnia 27.09.2013, 15:44 · Zgłoś
Tu nie chodzi o równość, ale o to by bogatsi rodzice dawali dzieci do przedszkoli prywatnych - bo tam mogą być takie zajęcia, jakie się tylko im zamarzą. Państwowe ma być takie jak na zachodzie - przechowalnia bez szans na rozwój, za to z ogromną papierologią, żeby żaden pracownik nie miał siły nawet marzyć o rozwijaniu talentów swoich podopiecznych
Odpowiedz
7
@ moko
dnia 27.09.2013, 15:21 · Zgłoś
dlaczego wszyscy musza miec po rowno???
Odpowiedz
6
@ rUw
dnia 27.09.2013, 16:44 · Zgłoś
jeszcze zrownajcie zabawki jedzenie tylko do czego do misia czy do modeli latajacych do chleba z mortadela czy bulki z szynka niech maja po rowno jak w korei pn. smiech
Odpowiedz
9
@ sss3
dnia 27.09.2013, 15:12 · Zgłoś
Oto tryumf socjalizmu!
Cieszcie się rodzice, że państwo wam dało przedszkola i troszczy się o wasze dzieci. Państwo im mimo wszystko nie zapewni wszystkiego ale dziękujcie za to co im łaskawie daje a nie próbujcie niczego organizować na własną rękę.
Skoro państwo nie jest w stanie czegos zapewnić wszystkim to nikt ma tego nie mieć. Nie może być tak, że [...] poślą swoje dzieci na jakieś dodatkowe zajęcia. Jeśli nie mogą iść wszystkie to nie pójdzie żadne. Równość, równość, równość!
Najlepiej wyrównać walcem.
Odpowiedz
8
@ DD
dnia 28.09.2013, 14:20 · Zgłoś
czyli jeżeli w Polsce ...w rządzie zarabiają po 20.000 pln to jak ma być równość to dajcie wszystkim ...a nie najniższa wypłata 1100pln
Odpowiedz
37
@ sam
dnia 27.09.2013, 14:31 · Zgłoś
Czyli nareszcie koniec z realizacją snobistycznych, a czasami wyuzdanych życzeń rodziców względem swoich dzieci. Dzieci, jak to dzieci, chciałyby mieć tylko i wyłącznie spokojne i radosne dzieciństwo, a rodzice chcieliby osiągnąć w przedszkolu, co najmniej tytuł magistra dla swojej pociechy i najlepiej, żeby za darmo, czyli z pieniędzy podatników.
Szanowni rodzice, pozwólcie dzieciom cieszyć się życiem, bawić, psocić i zakończcie ten kretyński wyścig szczurów.
Odpowiedz
24
@ zosia samosia
dnia 27.09.2013, 14:40 · Zgłoś
Zgadzam się w 100 %, zajęcia dodatkowe płaczą wszyscy, że ich nie będzie - a wiadomo o co chodzi o kasę dodatkową...Dziecko powinno być szczęśliwe bawić się i wcale w tym wieku nie potrzebuje zajęć dodatkowych
Odpowiedz
-15
@ mama przedszkolaka
dnia 27.09.2013, 14:43 · Zgłoś
[...] Za zajęcia dodatkowe płacili sami rodzice! Ale skąd ty miałbyś o tym wiedzieć?
Odpowiedz
15
@ jezynka:)
dnia 27.09.2013, 15:00 · Zgłoś
Właśnie widać komu zależy na tych lekcjach dodatkowych:)kulturę też :)
Odpowiedz
1
@ sam
dnia 27.09.2013, 15:10 · Zgłoś
Na zajęciach dodatkowych zależy typowym snobom, którzy przez to dowartościowuja swoją próżność kosztem swoich dzieci, którym wpierają, że ich kochają.
Nie raz ten, który w podstawówce ledwo zaliczał klasy dziś wiele osiągnął, a ten tzw. zdolny, który zawsze miał świadectwo z czerwonym paskiem dzisiaj jest [...]. Życie pisze swoje scenariusze.
Odpowiedz
10
@ Pola - do sam
dnia 27.09.2013, 16:48 · Zgłoś
Wszystko co piszecie jest nieprawdą. Podejrzewam, że nie posiadacie dzieci dlatego tak atakujecie innych. Faktem jest, że dzieci same chcą uczęszczać na zajęcia dodatkowe. A te, co nie chcą - trudno, nikt ich zmuszał nie będzie. Moja córka już miesiąc mnie męczy, kiedy będzie kółko plastyczne. Co mam jej powiedzieć? Że nie będzie, bo minister Szumilas sobie coś ubzdurała? Zaznaczę, że ja dziecka do niczego nie zmuszam. Ono samo uwielbia malować i tworzyć coś z niczego. I co? Nazwiesz mnie snobem, bo moje dziecko ma swoje hobby? [...] W [...].
Odpowiedz
15
@ Pedagog
dnia 27.09.2013, 17:10 · Zgłoś
A co z dziećmi których rodzice są biedni? I nie mają kasy na angielski, judo czy rytmikę dla swoich dzieci? Są one spędzane do jednej sali, gdy bogatsze biorą udział w zajęciach dodatkowych. I najczęściej się same sobą zajmują, bo przedszkolankom się nie chce zorganizować im zabawy. Bardzo dobrze się stało, że ministerstwo zabroniło wydzierać dodatkową kasę od rodziców na zajęcia, powinno zorganizować przedszkole. Bardzo dobrze, że przedszkola będą teraz organizować zajęcia dodatkowe dla WSZYSTKICH dzieci za tą obniżoną opłatę rodziców. Niech się panie w przedszkolach wezmą do pracy i zapewnią WSZYSTKIM dzieciom atrakcyjne zajęcia. Przecież studiowały i wiedzą, jak to się robi. A rodzice, którzy chcą, żeby dziecko uczyło się tańca towarzyskiego, judo czy jazdy konnej niech opłacą sobie te zajęcia poza przedszkolem np. w studio tańca.
Odpowiedz
-4
@ rodzic
dnia 27.09.2013, 19:44 · Zgłoś
Sam jak już nie będziesz "sam" to wtedy będziesz się mógł wypowiadać,a teraz zamknij buzie,bo nie msza pojęcia o czym mówisz.
Odpowiedz
14
@ jaślak do sam
dnia 27.09.2013, 19:56 · Zgłoś
Masz całkowitą rację kiedyś dzieci miały inne życie ,bez stresów i niczego na siłę. Dziś zrobiła się moda na chwalenie się dziećmi i tresowanie ich jak małpki w cyrku. Dotyczy to przedszkolaków - a także dorosłych studentów:które skończyło jaką uczelnię i które jest najzdolniejsze i najmądrzejsze.
Nieraz fakty są inne bo niejedna dorosła córka nie potrafi zrobić herbatę nie mówiąc o gotowaniu.
Odpowiedz
5
@ zosia samosia
dnia 27.09.2013, 21:52 · Zgłoś
Skoro obraża sie innych słowem [...] to mamusi przydałoby się zajecie dodatkowe np. no właśnie ...
Odpowiedz
10
@ anika
dnia 28.09.2013, 08:57 · Zgłoś
Nie [...] ,każdy wie że rodzice płacą za zajęcia typu rytmika,tańce,angielski czy też aerobik.Mam syna w przedszkolu,chodził na tańce i inne zajęcia,ale najbardziej szkoda mi tych dzieci których rodziców nie stać na to aby ich pociechy brały udział w tych zajęciach.Bardzo to przeżywały,jak wytłumaczyć maluchą taką sytuację.
Odpowiedz
6
@ ksenia
dnia 28.09.2013, 11:43 · Zgłoś
popieram w 100 % tak powinno być mama tata niech zapiszą na dodatkowe zajęcia poza przedszkolem
Odpowiedz
1
@ Nauczyciel rytmiki
dnia 28.09.2013, 12:10 · Zgłoś
panie pedagogu...jak pan jest pedagogiem to wspolczuje tym ktorych pan uczy...nauczycielki w pzredszkolu maja juz swoj zawod i go wykonuja...uwazasz ze maja jeszcze uczyc angielskiego i mzoe gimnastyki korekcyjnej???
ty wogole nie masz pojecia o czym gadasz...to mzoe niech porobią podypolomówki z kazdego z tych przedmiotow i beda pracowac w pzredszkolu i wykonywac trzy zawody...a zarabiać bedą za jeden zawód...brawo dla ciebie za takie myślenie...a jak twoim dzieciom nie potzreba zajec dodatkowych to ok...nie kazdy musi umiec jakis jezyk i miec proste plecy lub umiec tanczyc...
Odpowiedz
0
@ DD
dnia 28.09.2013, 14:14 · Zgłoś
chyba piszesz o sobie...
Odpowiedz
3
@ dragoness
dnia 28.09.2013, 16:53 · Zgłoś
Czyli wracamy do czasów realnego socjalizmu; niech wszyscy bedą [...], ale równi? No i typowo polskie; jak ja nie mam, to inni tez niech nie mają. Nota bene, jeśli w grupie jest pietnaścioro dzieci, to lekcja kosztuje 2 zł za godzinę.
Odpowiedz
4
@ abcd...
dnia 28.09.2013, 17:18 · Zgłoś
Zajęcia dodatkowe, płatne można realizować np. na Ogródku Jordanowskim, albo we własnym domu. podobno najlepszą inwestycją jest inwestowanie we własne dzieci. I pewnie tak jest. Więc w czym problem. Inwestujcie, płaćcie i wymagajcie.
Państwo powinno zapewniać niezbędne minimum, a reszta zależy od rodziców
Jeżeli dwoje palących rodziców stać miesięcznie na co najmniej 600 zł na [...], to pewnie stać ich będzie na zapewnienie kochanemu przecież dziecku dodatkowych zajęć z rytmiki, śpiewu, tańca, malarstwa, recytatorstwa, języka angielskiego, niemieckiego, węgierskiego, chińskiego, jazdy na rolkach, pływania, nurkowania i jeszcze tego, co tylko snobistycznie kochający swoje dziecko, rodzic wymyśli.
Odpowiedz
3
@ [...]
dnia 28.09.2013, 18:55 · Zgłoś
absolutna nieprawda jest ze dzieci sa spedzane do jednej sali
dzieci, ktore uczeszczaj na zajecia dodatkowe , maja zajecia w innej sali , np.gimnastycznej a pozstale maja zajecia w swojej grupie
zajecia moga odbywac sie nadal tylko ze po zakonczeniu pracy przedszkola a nie w trakcie zajec
Odpowiedz
2
@ malami
dnia 29.09.2013, 12:44 · Zgłoś
Są przecież zajęcia w Domach Kultury, a konkretnych sekcjach, również plastycznych. Czy z tego nie można skorzystać? Tam chodzą dzieci które są uzdolnione i ukierunkowane np. plastycznie... Instruktorzy prowadzący zajęcia niejednokrotnie są świetnymi fachowcami... Nie ma tu problemu, czy dziecko może uczestniczyć, bo tata, czy mama nie zapłacili...
Odpowiedz
3
@ Gosc
dnia 29.09.2013, 19:13 · Zgłoś
Mylisz sie. Zajęcia tez są płatne...wymagają wpłaty na tzw. Radę rodziców. W jasielskim MDk kiedyś było to 40 zł, gdy dziecko chodziło na jedne zajęcia. Moje chodziło na dwa, wiec musiałam zapłacić 60 złotych.
Odpowiedz
0
@ Lipa
dnia 30.09.2013, 08:03 · Zgłoś
No tak. Bo równać można tylko w dół...
Odpowiedz
1
@ mama przedszkolaka
dnia 30.09.2013, 12:43 · Zgłoś
I tu sie z Toba nie zgadzam moze i sa rodzice ktorzy robia to tylko dlatego ze chca by ich dziecko bylo najlepsze na forum klasowym, ale ja nie chcialam wysylac mojego syna na zajecia z jezyka angilskiego bo mialam takie widzi mi sie...widze jak moj synek szybko lapie nowe slowa z jezyka angielskiego i lubi to wiec dlaczego mam mu odmowic okazji do nauki tego jezyka...w tym momencie musze mu odmowic bo jakas pozal sie boze pani minister wymyslila wyrownywanie szans niech sie liczy z tym ze nie robi krzywdy tylko tym dziecom ktorych rodzicow stac na zajecia dodatkowe ale i te biedniejsze bo przedszkolaki same od siebie sie ucza wielu rzeczy i kazda strona na tym korzystala...czekajcie jeszcze troche a przedszkola beda tylko dla biednych dzieci a te niby bogatsze beda musialy w domach siedziec bo dochod rodziny przekroczy limit i nie zakwalifikuje sie do publicznego przedszkola
Odpowiedz
1
@ maja
dnia 01.10.2013, 19:47 · Zgłoś
to prawda - zajęcia dodatkowe są w innej sali. Dzieci które nie chodzą na zajecia dodatkowe zostają w swojej sali. Nie jest też tak, że na przykład zostaje 5 osob, bo reszta poszła na angielski. U nas w przedszkolu (tam gdzie chodzą moje dzieci) jest tak zrobione, ze z danej grupy idzie kilka osób, kilka z innej. Jak Ci skończą jest wymiana. Tak więc nie jest tak że tylko 5 osob zostaje i jest im smutno.
Druga sprawa. Nie wiem jak nasza pani dyrektor to obeszla, te przepisy, ale u nas sa wszystkie zajecia dodatkowe, tj. angielski, rytmika, taniec, itp. Normalnie płacimy jak w tamtym roku, będą one trwały od 13 do 15, tylko w umowa bedzie nie z przedszkolem a z rodzicami.
Odpowiedz
6
@ moko
dnia 27.09.2013, 14:22 · Zgłoś
a w sp 4 cwiczy sie na korytarzu szkolnym na w-f i szafka jest na 5 uczniow.i co na to powiecie?
Odpowiedz
-5
@ anel
dnia 27.09.2013, 14:47 · Zgłoś
Opowiadasz głupstwa!
Odpowiedz
0
@ moko
dnia 27.09.2013, 15:06 · Zgłoś
serio zapytaj sie gdzie pierwszaki cwicza
Odpowiedz
1
@ ja
dnia 27.09.2013, 16:54 · Zgłoś
W sp 1 i sp 2 też ćwiczą na korytarzach a zamiast szafek jest w piwnicy jeden boks na 3 klasy.
Odpowiedz
8
@ abc
dnia 27.09.2013, 16:58 · Zgłoś
W szkole w Nowym Żmigrodzie najmłodsze dzieci uczą się w piwnicy, wyjątkowo się zdarzy, że są zaprowadzone na dużą salę gimnastyczną. O szafkach nie będę mówić... bo ich nie ma
Odpowiedz
12
@ men
dnia 27.09.2013, 17:03 · Zgłoś
na korytarzu to nawet w gimnazjum nr1 ćwiczą, bo hala ciągle zajęta albo wynajęta
Odpowiedz
4
@ maja
dnia 27.09.2013, 18:55 · Zgłoś
0
@ dzfxcgvhbjnkml,;.'?,nvhmncgxhc
dnia 28.09.2013, 02:50 · Zgłoś
nieszczesliwe psa zycie...oj bardzo nieszczesliwe-tylko "usmiech" na zyczeniew jest szczesciem---przykro mi [...] ;;;i waszym """rodzinom"...
Odpowiedz
11
@ :)
dnia 28.09.2013, 06:09 · Zgłoś
najlepsza metoda to ugasić zapał do zainteresowań w zarodku...
niech się uczą fizycznie zap...
jaka perspektywa na przyszłość? wyjechać do Angli i tam nie potrzeba rytmiki, jazdy konnej... tan trzeba ludzi do zap... i w ten oto sposób Polacy stają się zapleczem siły roboczej dla zachodu.
TEGO CHCEMY?
Odpowiedz
6
@ men
dnia 28.09.2013, 14:15 · Zgłoś
Zgadzam się z Tobą. Szatnie w piwnicach, [...] grzybem w SP1 tak, że jak dziecko do domu przyjdzie, to muszę prać rzeczy. Nie pomógł remont, bo z wierzchu poprawili, a grzyb został.
Odpowiedz
4
@ xyz
dnia 29.09.2013, 14:15 · Zgłoś
Może te komentarze choć trochę otworzą oczy zaślepionym rodzicom, którzy na siłę zabierają dzieci z nowiutkich [...] szkół i upychają je w mieście. Nieważne, że ćwiczą tam na korytarzu, uczą się w zagrzybiałych przepełnionych pomieszczeniach i jak czytamy - w piwnicach. Ważne , że uczą się w Jaśle. Żenada, ile krzywdy rodzic potrafi wyrządzić własnemu dziecku, aby zaspokoić swoje chore ambicje.
Odpowiedz
4
@ mama
dnia 30.09.2013, 06:21 · Zgłoś
to prawda...ale bez przesay- nic złego im sie nie dzieje... a szafki po 5 osób, to nie raz widzimisię dzieciaków...jedna szafka na 5 osób, natępna 2 - bo akurat tamtym nie pasuje towarzystwo. Wiem co mówię.
Odpowiedz
1
@ /.,mkjn
dnia 30.09.2013, 20:37 · Zgłoś
a jednak sa madzrzy ludzie--[...] zajecia dla zlodzieji w majestacie prawa ,ktore jest dla bandziorow--bo kim jest handlarz,ktory kosztem innych dorabia sie w kilka lat narzucajac kilkusetprocentowa marze???
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.