Krynica zakończyła MTB Marathon
Po długim i ciężkim sezonie pełnym maratonowych wrażeń przychodzi czas na finał. Powerade MTB Marathon, seria, która zdecydowanie odróżnia się od innych imprez tego typu w sobotę 13 września miała swój finał Krynicy Zdroju. Na zakończenie całej edycji przygotowano coś ekstra.
Trasę maratonu w Krynicy można było określić jako MTB Marathon 2008 w pigułce. Znaleźć można było tam wszystko, co najlepsze, creme de la creme kolarstwa górskiego. Trasę zawodów układał lokalny specjalista, Bogusław Lorek, autor m.in. słynnej trasy mistrzostw Polski w XC, które tak naprawdę rozpoczęły historię polskiego kolarstwa górskiego. Zawodnicy wjechali na szczyt Jaworzyny Krynickiej (1114mnpm), następnie przez Wierchomlę, i Słotwiny wrócili z powrotem do tego zdrojowego miasta, by kolejnym podjazdem przez Huzary zatoczyć pętlę w rejonie Tylicza. Całość zakończył zjazd z Góry Parkowej. Start i meta maratonu mieścił się w malowniczej scenerii uzdrowiskowego deptaka, tuż przy pijalni wód mineralnych.

Całość była krótka (nietypowo dla serii MTB Marathon), ale treściwa. Zawodnicy, którzy z bólem wspominają ubiegłoroczny maraton w Krynicy nie musieli się jednak niczego obawiać. Trasa została zmieniona, i tym razem na rowerach się tylko jeździło pogoda również była „idealna” (na Jaworzynie +0,4stopnia). Nie oznacza to, że 65km dystans Giga był łatwy miły i przyjemny. 2250m przewyższenia, które przygotowano dla najwytrwalszych maratończyków, to, szczególnie w końcówce sezonu spore wyzwanie. Odpowiednio dystans Mega 45km miał 1665m. przewyższenia a Mini 19km i 665m.

Po raz kolejny z bardzo dobrej strony zaprezentowali się reprezentanci Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów. W kategorii M1 zwyciężył Wojciech Wantuch a na 5 pozycji uplasował się Grzegorz Prucnal. W kategorii M3 Łukasz Szumiec zajął 3 miejsce, natomiast w kategorii M2 Piotr Szurek i Jakub Gryzło uplasowali się odpowiednio na 20 i 21 miejscu. Wszyscy wymienieni kolarze przejechali najdłuższy dystans Giga. Również na dystansie Mega JSC miało swoich reprezentantów a byli to Wojciech Czubik (29m. w M3) i Wiktor Wiśniewicz (16m. w M4). W Krynicy swój udział zaznaczyli również Jaślanie, nie należący do JSC a byli to: Małgorzata Smyka reprezentująca barwy Green Way Team, która na dystanse Mini zajęła 3. miejsce w kategorii K2, Iga Wiśniewicz, która w tej samej kategorii uplasowała się na 5. miejscu oraz Paweł Wieteska startujący na dystansie Mega (82m. w kategorii M2).

Po wynikach widać, że mimo zbliżającego się końca sezonu forma kolarzy nie spada, co przed najważniejszą imprezą sezonu dla Jasielskich kolarzy wróży tylko dobrze. Wiadomo, że zbliża się finał Cyklokarpat i z pewnością takie wyniki wszyscy przyjęliby z ogromną radością. Wszystkim kolarzom życzyć należy powodzenia a kibiców zaprosić na trasę wyścigu w Jaśle (4.10) do dopingowania naszych reprezentantów.
M.L.
