Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Kto steruje Twoimi decyzjami w sklepie? Poznaj kulisy psychologii konsumenta

Idziesz do sklepu po chleb i mleko, a przy kasie masz w koszyku także czekoladę, nową przyprawę i płyn objęty promocją. Przypadek? Niezupełnie. Na wiele takich wyborów wpływają przemyślany układ sklepu i sposób, w jaki mózg przetwarza informacje. Sprawdź, jak rozpoznać te mechanizmy i kto zajmuje się ich badaniem.

Układ alejek nie jest przypadkowy. Kto i po co projektuje drogę klienta w sklepie?

Pieczywo i nabiał często stoją w głębi sklepu. Żeby do nich dojść, mijasz owoce, słodycze i regał z nowościami. Na każdym odcinku tej trasy coś może przyciągnąć Twój wzrok. Produkty, na których sprzedaży sklepowi szczególnie zależy, zwykle trafiają na wysokość oczu. Tańsze zamienniki znajdują się na niższych półkach, a słodycze dla dzieci — tam, gdzie dziecko może łatwo po nie sięgnąć.

Do tego dochodzą bodźce, które ledwo rejestrujesz. Spokojna muzyka sprzyja wolniejszemu poruszaniu się między półkami. Zapach świeżego pieczywa przypomina, że jesteś głodny. W dużym wózku kilka produktów wydaje się niewielkim zakupem, więc łatwiej dołożyć coś jeszcze. Sam układ sklepu to jednak tylko połowa wyjaśnienia. Ciekawsze jest to, dlaczego te zabiegi w ogóle działają.

Dlaczego różnica między 9,99 zł a 10 zł wydaje się większa, niż jest?

Każdego dnia podejmujesz setki drobnych decyzji, więc mózg chętnie korzysta ze skrótów myślowych. Gdy widzisz cenę 9,99 zł, uwagę może przyciągnąć przede wszystkim pierwsza cyfra. Od 10 zł dzieli ją zaledwie grosz, a mimo to produkt może w myślach trafić do kategorii „poniżej dziesięciu złotych”.

Podobnie działa przekreślona cena. Gdy widzisz cenę 49 zł obok przekreślonej ceny 79 zł, wyższa kwota staje się punktem odniesienia, przez co aktualna cena wygląda jak okazja. Psychologowie nazywają to efektem zakotwiczenia. Hasła „ostatnie sztuki” albo „tylko do niedzieli” budzą obawę, że coś Cię ominie. Decyzję podejmujesz szybciej, a pytanie o to, czy naprawdę potrzebujesz tej rzeczy, pojawia się dopiero w domu.

Kto przygląda się klientom i co robi z tą wiedzą?

Tymi zagadnieniami zajmuje się psychologia konsumenta. Badacze analizują, w jaki sposób ludzie porównują produkty, co przyciąga ich uwagę na półce i jakie emocje towarzyszą zakupom. Korzystają przy tym z obserwacji, ankiet oraz testów różnych wersji opakowań. Z kolei neuromarketing bada podprogowe reakcje odbiorców – na przykład za pomocą kamer śledzących ruch oczu podczas oglądania reklamy.

Zgromadzona w ten sposób wiedza trafia do działów marketingu, agencji reklamowych oraz twórców sklepów internetowych. Korzystają z niej również osoby, które dbają o etyczną komunikację marek.

Kiedy zainteresowanie decyzjami zakupowymi może przerodzić się w zawód?

Jeśli uważniej przyglądasz się promocjom i półkom w sklepie, to dobry znak. Wiele osób decyduje się na pracę w marketingu lub badanie zachowań klientów właśnie dzięki takim codziennym obserwacjom. Żeby w pełni zrozumieć rynkowe mechanizmy, potrzebujesz wiedzy o tym, jak ludzie myślą, czują i podejmują decyzje. Tę wiedzę pomagają uporządkować studia z psychologii marketingu, reklamy i mediów w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. W programie nauczania znajdziesz takie przedmioty jak: psychologia konsumenta, neuromarketing w kontekście reklamy, analiza i strategie reklamowe czy psychologia oddziaływania i promocji.

Początek roku akademickiego to dobry czas, żeby przemyśleć plany o dalszym rozwoju i wybrać ścieżkę dopasowaną do Twoich zawodowych ambicji. W bogatej ofercie Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego znajdziesz propozycje skrojone pod współczesny rynek – od administracji, przez zarządzanie, finanse i rachunkowość, prawo w biznesie, marketing, po studia z kryminologii.

Zastanawiasz się, kiedy możesz zapisać się na studia? Wystarczy, że wejdziesz na stronę studia-online.pl i sprawdzisz wybrany kierunek. Jeśli przy jego nazwie znajduje się informacja o otwartej rekrutacji – możesz zapisać się od razu.

Artykuł sponsorowany

Reklama