Kto uratuje Hutę Tarnowiec?
W lipcu zarząd Huty Tarnowiec podjął decyzję o złożeniu wniosku o upadłość zakładu. Ponad milion złotych długu za użytkowany gaz doprowadziło do zakręcenia kurka przez PGNiG. Po kilku miesiącach sprawa tarnowieckiej huty zaczyna się od nowa.

2 lipca pod wypływem braku uregulowania należności Huty Tarnowiec za zużytkowany gaz na kwotę 1,3mln PGNiG S.A. zakręcił dopływy gazu do zakładu. Ten dzień ostatecznie przesądził o upadku huty. Od kilku tygodni pracownicy domagali się należnych wynagrodzeń i świadectw pracy, które nie mogli odzyskać, kiedy zostali outsorcingowani do wrocławskiej firmy Royal. Po spotkaniach prezesa Kasprzyka z pracownikami, zarząd spółki Makora podjął decyzję o złożeniu wniosku o upadłość huty.
Przez upadek stracili 40% przychodów
Po zamknięciu produkcji w Tarnowcu spółka przeniosła zlecenia, które opiewały na sumę ponad 600 tys. dolarów do zakładów w Tarnowie, Sanoku i zakładach inwestora branżowego. - Działania były skoncentrowane na uruchomieniu działalności na zasadzie outsourcingu produkcyjnego. Jedynym źródłem przychodów dla tarnowieckiej huty pozostała sprzedaż zapasów magazynowych. Cena sprzedaży zapasów magazynowych była równa cenie ich nabycia – czytamy w raporcie spółki Makora. W III kwartale 2012 roku w stosunku do tego samego okresu roku 2011 przychody netto ze sprzedaży spadły o ponad 40% (do 1.175 tys. PLN.
Amerykański ratunek?
W związku z planowanym uruchomieniem działalności produkcyjnej w obiektach Huty Tarnowiec prowadzone są rozmowy z amerykańskim inwestorem branżowym (właścicielem huty szkła ręcznie formowanego) na temat jego zaangażowania kapitałowego poprzez objęcie akcji Makory i przeniesienie jego produkcji i know how w zakresie rozwiązań technologicznych.
We wrześniu budując portfel zamówień na nowe produkty, Makora zrealizowała produkcję kilku kolekcji wzorów ręcznie formowanych produktów dla dwóch firm, będących liderami na rynku amerykańskim w sprzedaży wyrobów ze szkła i porcelany. Kolekcje te były prezentowane na targach „Table Top Show” w Nowym Yorku, i spotkały się z dużym zainteresowaniem ze strony kupców, co przełożyło się na zlecenia produkcyjne.
Nowy początek 1 października
Sąd Rejonowy w Krośnie w dniu 1 października wydał postanowienie o umorzeniu postępowania. Zarząd spółki zależnej podjął działania w zakresie pozyskania kapitału na restrukturyzację Huty Szkła Tarnowiec sp. z o.o., prowadząc rozmowy z potencjalnymi inwestorami krajowymi i zagranicznymi.
Gazownictwo nie daje "surowca życia" dla huty
Niezależnie od rozstrzygnięć związanych z wyszukaniem inwestora dla spółki intencją jest kontynuacja działalności operacyjnej przez MAKORA Krośnieńska Huta Szkła S.A., w zakresie produkcji szkła ręcznie formowanego w dzierżawionych obiektach fabrycznych spółki zależnej Huta Szkła Tarnowiec sp. z o.o., od grudnia 2012 roku. Warunkiem koniecznym kontynuacji działalności produkcyjnej jest zawarcie umowy o dostawy gazu z PGNiG S.A. W chwili obecnej PGNiG S.A. warunkuje zawarcie umowy z przejęciem przez Makore zobowiązań z tytułu dostaw gazu. Poziom zobowiązań spółki w stosunku do PGNiG S.A. z tytułu dostaw gazu wynosi ok. 1,3 mln PLN.
Chęci są, brakuje pieniędzy
Sytuacja finansowo-majątkowa Huty nie pozwala w żaden sposób na spełnienie oczekiwań PGNiG S.A. w zakresie przejęcia zadłużenia. Zarząd Makory proponuje zawarcie umowy o dostawy gazu na zasadach ich przedpłacania oraz dodatkowego zabezpieczenia w postaci ustanowionej kaucji.
Jeżeli rozmowy z potencjalnymi inwestorami prowadzone przez Zarząd spółki zależnej zakończą się fiaskiem, Zarząd spółki zależnej ponownie złoży w Sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej.
Grzegorz Michalski
g.michalski@jaslo4u.pl
