Kupuj leki tylko w aptece!
Ratując się przed przeziębieniem czy grypą, często kupujemy pokaźny zestaw farmaceutyków, które łagodzą typowe dla tych chorób objawy, jak ból gardła i głowy, kaszel i katar czy podwyższona temperatura. Jeżeli zakupu dokonujemy w aptece, farmaceuta zwróci nam uwagę, których leków nie możemy zażywać jednocześnie, kioskarz czy kasjer w hipermarkecie - nie.![]()
Większość leków ''około- grypowych'', mimo pozornie odmiennego działania, ma bardzo podobny skład substancji czynnych. W ten sposób, zażywając pigułkę od bólu głowy, kolejną od kaszlu, a następną na zbicie temperatury czy łamania w kościach, doprowadzamy do zwielokrotnienia obecności pewnych substancji czynnych w naszym organizmie i przekroczenia maksymalnych dawek. - To może doprowadzić do kołatania serca, podniesienia ciśnienia lub zaostrzenia choroby wieńcowej - mówi Anna Negacz, lekarz rodzinny z Rzeszowa. ![]()
Ważne przechowywanie ![]()
Leki dostępne bez recepty, np. w kiosku Ruchu czy sklepie spożywczym, przechowywane są nieodpowiednio (każda apteka musi być wyposażona chociażby w higromat - aparat do pomiaru wilgotności powietrza). - Sprzedawane są przez niewykwalifikowany personel, który nie udziela żadnych informacji odnośnie do działania, zastosowania czy właściwego dawkowania leku, a zwłaszcza nie dysponuje wiedzą o jego składzie - mówi Lidia Czyż, wiceprezes Okręgowej Podkarpackiej Izby Aptekarskiej w Rzeszowie. ![]()
- Sam paracetamol występuje pod 16 różnymi nazwami i jeżeli chory zażyje efferalgan, codipar, apap i etopirynę, to szkoda gadać. ![]()
Lek nie jest zwykłym towarem i tylko farmaceuta wie, w jakie interakcje wchodzą leki przepisane przez lekarza w połączeniu z tymi, które dodatkowo dokupuje pacjent. Lekarstwa wyłożone w kiosku za szybą (narażone na światło, wilgoć czy spadki temperatur) mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc.![]()
Domowe apteczki równie ważne![]()
Również medykamenty trzymane w domu powinny być przechowywane w odpowiednich warunkach. ![]()
- Apteczki muszą być w suchym zacienionym i chłodnym miejscu, na pewno nie w kuchni ani łazience - zaznacza Lidia Czyż. ![]()
Jesteśmy hipochondrykami i lekomanami ![]()
Badania przeprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia pokazały, że zajmujemy pierwsze miejsce w spożyciu leków nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. Tylko w okresie styczeń - sierpień 2007 roku sprzedaż lekarstw wzrosła o 7,9 proc. w porównaniu do takiego samego okresu w roku 2006 i osiągnęła wartość 10,5 mld zł. Roczna wartość rynku farmaceutycznego w Polsce wynosi więc 15,6 mld zł. ![]()
![]()
ANNA MORANIEC![]()
aSuper Nowości z dnia 31_10_2007

