Kurowska o napaści na prezydenta, Frydrych o „wrzasku i bijatyce”. Znów wrze wokół Trybunału
Nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym, wzajemne oskarżenia i sprzeczne relacje. Polityczny konflikt znalazł odbicie także na profilach posłanek z naszego regionu. Maria Kurowska przywołuje przepis o czynnej napaści na prezydenta, a Joanna Frydrych udostępnia mocne słowa Donalda Tuska.
Spór wokół Trybunału zaostrzył się po wydarzeniach w nocy z 30 na 31 października. Przy wejściu do budynku, do którego przybył Karol Nawrocki, doszło do przepychanek. Otoczenie prezydenta zarzuca sędziom naruszenie jego nietykalności. Strona rządowa przedstawia odwrotną relację — oskarża Nawrockiego o agresywne zachowanie wobec osób stojących przy wejściu.

__________ Fot. Facebook Maria Kurowska
Maria Kurowska sięgnęła po Kodeks karny. Na Facebooku przytoczyła art. 135 § 1 dotyczący czynnej napaści na prezydenta RP. Do wpisu dołączyła grafikę z żądaniem wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które — według zamieszczonego przekazu — miały naruszyć nietykalność Nawrockiego, próbując zablokować mu wejście do Trybunału.
Publikację kończy wezwanie: „Popierasz? Udostępnij!”. Przywołanie przepisu karnego nadaje wpisowi mocny wydźwięk, choć samo w sobie nie przesądza, czy doszło do przestępstwa ani kto miałby za nie odpowiadać.

__________ Fot. Facebook Joanna Frydrych
Joanna Frydrych postawiła na przekaz premiera. Udostępniła orędzie Donalda Tuska, poprzedzając je słowami o niepodległej, demokratycznej Polsce, która jest zbyt cenna, „żeby się przestraszyć i ustąpić”.

__________ Fot. Facebook Joanna Frydrych
W kolejnej publikacji zamieściła grafikę z wizerunkiem szefa rządu i cytatem: „Wrzask, kłamstwo i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce i nie będą”. Towarzyszyła mu deklaracja: „Polska jest silna, demokratyczna i zdeterminowana”.
Tymczasem konflikt pozostaje nierozwiązany. Prezydent mówi o siłowym przejęciu Trybunału, przedstawiciele rządu kierują zarzuty pod jego adresem. Polityczne oceny padają już stanowczo, choć relacje o przebiegu nocnego zajścia nadal są sprzeczne.
Najbliższe dni zapewne pokażą, czy spór wokół Trybunału zmierza do rozwiązania, czy czeka nas kolejna eskalacja konfliktu.
Red.

