Lekarze nie będą już przemęczeni
Od przyszłego roku lekarze, podobnie jak ich koledzy z innych państw Unii Europejskiej, nie będą mogli w ciągu tygodnia pracować dłużej niż 48 godzin. Jedynie od ich dobrej woli będzie zależało, czy zgodzą się na przedłużenie tego czasu do 78 godzin tygodniowo. Jeżeli nie wyrażą zgody na dłuższy czas pracy (i to tylko na cztery miesiące), w szpitalach może zabraknąć kilkuset specjalistów.
Czy placówkom medycznym grozi paraliż? ![]()
Wydłużenie czasu pracy do 78 godzin będzie możliwe tylko dzięki tzw. klauzuli opt-out (zgoda na dłuższą pracę) zawartej w ustawie. Dla dyrektorów szpitali jest to szansa na zapewnienie normalnego funkcjonowania placówek. Dla lekarzy natomiast to dodatkowy atut w rozmowach z rządem o podwyżkach.
Niechciane nadgodziny
Oczywiście, że nie będziemy podpisywać zgody na dłuższą pracę, przynajmniej nie od stawek, jakie dzisiaj obowiązują. Gdybyśmy zarabiali 5 - 7 tysięcy zł, to co innego - mówi Zdzisław Szramik, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy na Podkarpaciu.
Kto będzie pracował w szpitalach
To może być poważny problem - przyznaje Marian Furmanek, dyrektor Powiatowego Szpitala w Leżajsku. - Już teraz chętnie przyjąłbym 5 lekarzy. Gdy ustawa wejdzie w życie, do pełnej obsady zabraknie mi około 30 medyków.
Zmiana czasu pracy lekarzy grozi paraliżem szpitali?
Niekoniecznie. Będzie to jednak wymagało generalnych reform systemu dyżurowego lekarzy - mówi Leszek Czerwieński, dyrektor ZOZ nr 1 w Rzeszowie. - Wystarczy na izbie przyjęć czy szpitalnym oddziale ratunkowym wprowadzić dyżur zespołu lekarskiego w podstawowym składzie (anestezjolog, ortopeda, chirurg, kardiolog, ginekolog, pediatra). To pozwoli zabezpieczyć szpital, a w razie potrzeby lekarze będący na kontraktach proceduralnych telefonicznie zostaną ściągnięci do placówki i za wykonaną procedurę dostaną odpowiednie wynagrodzenie. Jeżeli zamiast kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu lekarzy dyżurnych na każdym oddziale, w placówce będzie ich tylko sześciu, to pieniądze do podziału będą również większe. Można także wprowadzić dyżury medyczne pielęgniarek po wyższych studiach. One co prawda nie mogą leczyć, ale mają szerokie uprawnienia i mogą podjąć pewne kroki przed przybyciem lekarza.
Stawki za nadgodziny wyższe niż za dyżury medyczne
Za każdą godzinę pracy w godzinach nadliczbowych w ramach dyżuru medycznego lekarze dostają wynagrodzenie w wysokości co najmniej 130 procent stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego. Za godzinę nadliczbową w godzinach nocnych 165 procent, a w soboty, niedziele i święta 200 procent stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego, bez względu na porę dyżuru. Zasady te nie dotyczą lekarzy stażystów.
ANNA MORANIEC Super Nowości z dnia 09_07_2007

