„Lepiej być moherem, jak Tuska frajerem”
Krynicki marsz w obronie TV TRWAM i katolickich mediów zgromadził blisko tysiąc osób. Uczestnicy marszu po Mszy Świętej, przeszli modląc się i śpiewając trasą od kościoła św. Antoniego na krynicki deptak. Z prawie 50 – osobową grupą z Jasła i regionu szedł poseł Arkadiusz Mularczyk - szef Klubu Parlamentarnego Solidarnej Polski.

Na deptaku pod tablicą Marszałka Józefa Piłsudskiego zgromadzeni wysłuchali przemówień parlamentarzystów i organizatorów. „My się nie domagamy gwiazdki z nieba, ale naszych obywatelskich praw...”, „Nasze manifestacje pokazują, że jest siła i duch w narodzie...” mówili posłowie. „ Nie o taką Polskę walczyliśmy...” - to słowa weterana walk spod Monte Casino. Atmosfera uroczystości była bardzo podniosła i patriotyczna.
W czasie marszu miał miejsce mały i humorystyczny incydent, gdy starszy pan nie mogąc przejść na drugą stronę ulicy krzyknął w stronę maszerujących ; „mohery”. Ktoś z idących odpowiedział mu; „lepiej być moherem, jak Tuska frajerem”. Mężczyzna poczerwieniał, a roześmiani uczestnicy marszu poszli dalej.
Uczestnicy marszu, bardzo zadowoleni, że mogli w nim uczestniczyć, wyrazili chęć wyjazdu na ogólnopolski marsz do Warszawy w dniu 29 września br.
Solidarna Polska
Artykuł sponsorowany
