Listonosz emerytury już nie przyniesie
Do tej pory emeryci mogli wybierać, czy emeryturę do domu ma przynosić listonosz, czy ma też ona być przelana na konto w banku. Teraz nowy prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wpadł na pomysł, że jego firma, aby zaoszczędzić sobie wydatków, pieniądze będzie wpłacać tylko i wyłącznie na konta.![]()
Większość starszych, schorowanych ludzi woli, aby tą niewysokiej wartości ''jałmużnę'' od państwa, nadal dostarczał im listonosz. Szczególnie jeśli mieszkają na wsi, lub mają problem z chodzeniem. Niestety, wygląda na to, że jeśli Sejm przychyli się do nowego pomysłu ZUS, ponadpięciomilionowa rzesza emerytów zmuszona będzie do założenia kont.![]()
- Jestem za tym, aby listonosz nadal przynosił mi emeryturę do domu, nie chcę chodzić do banku - protestuje siedemdziesięcioletnia Barbara Szczepanik z Rzeszowa. - Pół życia przepracowałam na rzeszowskim WSK, w szkodliwych warunkach, cały czas stojąc. Teraz nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Nie wyobrażam sobie, że miałabym jeszcze stać w kolejce do banku.![]()
Na wsiach banków nie ma![]()
- Ten pomysł jest dobry, ale tylko dla pracowników ZUS, którzy przelewy na konta załatwią, siedząc przy komputerze ![]()
- mówi Danuta Róg, księgowa. - Banki znajdują się tylko w większych miastach, na wsiach ich nie ma, wobec czego zainteresowani, aby wybrać emeryturę, będą zmuszeni do podróżowania, a to dla starszych, schorowanych osób jest niebezpieczne. Moja mama posiada konto w banku, jednak za każdym razem kiedy chce wybrać pieniądze prosi, abym z nią szła, ponieważ boi się napadów, a najwygodniej jest jej wybrać od razu wszystkie pieniądze, zaraz po wpłaceniu na konto, bo nie wyobraża sobie płacenia kartą. ![]()
![]()
PAULINA BAJDA![]()
Super Nowości z dnia 22_08_2007

