Magda Gessler o wizycie na Podkarpaciu
W Newsweeku Polska pojawił się artykuł Magdy Gessler, w którym ocenia swój pobyt na Podkarpaciu. Jest również wzmianka o naszym miasteczku, w którym niedawno przeprowadziła kuchenną rewolucję.

Magda Gessler przybyła do Jasła, by ratować jedną z jasielskich restauracji. Podczas swojego pobytu w naszym mieście zaglądnęła do innych lokali szukając tradycyjnych potraw, których z uporem nie mogła dostrzec. Nie dało się jednak nie zauważyć 50 pizzerii w mieście. Na peryferiach Jasła zjadła „niezłego śledzia”. Poza tym nie dostrzegła nic godnego uwagi.
„Mieszkańcy Jasła mówili mi, że chętnie jedliby właściwe swojemu regionowi potrawy, gdyby tylko pamiętali, jak się je przyrządzało. Historia nie obeszła się z tą częścią Polski łagodnie, a ci, co znali stare przepisy, dawno odeszli(...)” - czytamy w Newsweeku.
Restauratorka zapowiedziała, że już wkrótce będziemy mogli skosztować przepysznych gołąbków pędzlowanych śmietaną, faszerowanych ziemniakami lub kaszy perłowej z kwaśną kapustą. Na przekąskę trafimy na słone ciasteczka na kwaśnej śmietanie i czosnkowym maśle. Z mięs przodować będzie wołowina.
„Mam nadzieję, że dzięki mojemu uporowi Jasło powoli wróci do swoich produktów i własnych smaków, a kolejna biała plama na polskiej mapie smaku bezpowrotnie zniknie”- podkreśliła Magda Gessler w artykule opublikowanych w tygodniku Newsweek Polska.
(icz)
