Masz ''kontakty''? Dostaniesz mandat!
Kierowca, który w prawie jazdy ma wpisany symbol okularów, może dostać mandat w wysokości nawet 500 zł jeżeli w nich nie prowadzi. Okazuje się, że tłumaczenie kierowcy iż nosi szkła kontaktowe nie ma znaczenia. Bez względu na nasze ''kontakty'' policjant może skonfiskować samochód i kazać dalej iść pieszo.
- Z soczewkami kontaktowymi rzeczywiście mamy problem, bo nie mamy jak sprawdzić, czy kierowca mówi prawdę. Jeżeli wydział komunikacji wpisuje symbol okularów, oznacza to, że bez względu na wszystko kierowca musi w nich jeździć. Inaczej po prostu łamie prawo - tłumaczy podinspektor Paweł Krasnopolski z rzeszowskiego Wydziału Ruchu Drogowego. Nie ma również w tym przypadku znaczenia fakt, iż okuliści uważają, że soczewki są bezpieczniejsze dla kierowców, bo okulary częściowo ograniczają kąty widzenia.
Egzaminu nie będzie
Nie tylko drogówka ma problem z kierowcami w soczewkach. Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego też mają niemały problem gdy kandydat na kierowcę przychodzi na egzamin z wpisem na karcie ''okulary obowiązkowe''. Dyrektor WORD w Rzeszowie Jan Kida tłumaczy, że takie osoby nie są dopuszczane do egzaminu. Egzaminatorzy bezwzględnie przestrzegają tego przepisu, bo nie chcą narażać się na konsekwencje. Jeżeli kandydat na kierowcę upiera się przy soczewkach, musi jeszcze raz iść do lekarza po zmianę wpisu.
Pamiętaj przy badaniu
Problem można rozwiązać przy badaniu lekarskim. Wystarczy poprosić lekarza, aby zamiast kodu informującego, że kierowca będzie prowadzić w okularach, wpisał kod szkieł kontaktowych lub tzw. kod uniwersalny, który pozwala na jazdę w okularach lub w szkłach kontaktowych. Niestety, niewielu lekarzy pyta o ten wpis, mimo że zależy on wyłącznie od naszej decyzji. Trzeba więc we własnym interesie pamiętać o tym, wybierając się do lekarza, gdyż symbol z zaświadczenia lekarskiego jest przepisywany na prawko. ![]()
MAŁGORZATA WÓJCIK
Super Nowości z dnia 13_12_2007

