Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Mieszkańcy Krempnej chcą większych praw. Zespół Społeczny złożył wnioski

56

Trwają prace nad przygotowaniem nowego projektu ochrony Magurskiego Parku Narodowego, który po zatwierdzeniu będzie obowiązywał przez najbliższe 20 lat. Do dyrekcji parku wpływają wnioski mieszkańców dotyczące uwzględnienia ich postulatów do nowego planu. - Wszystkie mają istotne znaczenie dla naszego życia – podkreśla Adam Ciastoń, przewodniczący Zespołu Społecznego, reprezentującego mieszkańców gminy Krempna.

Mieszkańcy złożyli dyrekcji wnioski

Zespół Społeczny, który powstał z inicjatyw y społeczności lokalnej gminy Krempna spotkał się z zastępcą dyrektora Magurskiego Parku Narodowego, podczas którego rozmawiali o złożonych przez nich propozycjach zmian w planie ochrony parku. Uwzględnienie ich pozwoli na przeżycie na terenie, które utrzymuje się w szczególności z rolnictwa lub turystyki.

- Do tej pory przez setki lat nie było na styku koegzystencji człowiek – natura żadnego problemu. Teraz, kiedy tworzy się różne formy ochrony przyrody wyszukuje się różne problemy. Chcemy, aby uwzględniono nas, jako ludzi, ponieważ w tym całym łańcuchu pokarmowym człowiek jednak stoi na pierwszym miejscu – zaznacza Jolanta Miklar, prezes Stowarzyszenia Gospodarstw Ekologicznych „Eko Wisłoka”.

Z turystyką na bakier

Państwo Morawscy prowadzący działalność agroturystyczną podnosili temat zamknięcia dawnego szlaku turystycznego w dolinie Ciechani, który jako najatrakcyjniejszy teren niegdyś był często odwiedzany przez turystów. - Nowe szlaki nie powstają, a te które istnieją są zamykane. Przykładem jest dolina Ciechani. Przez wiele lat przez nią prowadził niebieski szlak turystyczny. Decyzją dyrekcji Magurskiego Parku został on zlikwidowany. To był rok 2006 i do dzisiaj ta dolina jest niedostępna dla ludzi. My mieszkaliśmy przy tym szlaku turystycznym. Prowadząc działalność mieliśmy bardzo wielu klientów. Ludzie są zdziwieni, po co zamykać jedną z najładniejszych dolin. Argument, który usłyszeliśmy to, że pojawienie się człowieka w tej dolinie zagraża równowadze biologicznej w ekosystemie – mówi Maciej Morawski.

Mają dość ograniczeń

W złożonych wnioskach żądają m.in. możliwości sezonowego wypasu owiec, odstrzałów zwierzyny w szczególności jeleniowatych i dzików, które powodują szkody w ich uprawach, zgody na wyrąb i zrywkę drewna na potrzeby mieszkańców, a także dostępu do zbioru owoców leśnych, grzybów oraz enklaw miododajnych na terenie Magurskiego Parku Narodowego.

Mieszkańcy nie zgadzają się na tworzenie korytarzy migracyjnych i żerowisk na ich terenach prywatnych, gdyż ogranicza im to możliwość sposobu zagospodarowania działki. Wymagane są natomiast analizy środowiskowe, który koszty przerastają właściciela gruntu.

- Zwierzęta dziko żyjące w parku mają prawo wchodzenia na nasze tereny, niszczenia naszych ogródków, natomiast my nie możemy wyjść do parku na grzyby, czy na jagody. Zniesiono wiele pasiek pszczelich w Hucie Polańskiej, w Rozstajnem, w Żydowskim – podkreśla Adam Ciastoń, mieszkaniec gminy Krempna. - Wykorzystywanie naszego terenu, jako stref migracyjnych, czy żerowisk, uniemożliwia nam rozwoju na tym terenie, ponadto ogranicza możliwość dysponowania tym gruntem - dodaje.

- My walczymy o przeżycie w tej otulinie parku, bo ciągle mamy ograniczenia w korzystaniu z niej oraz w działalności gospodarczej – zaznacza Maria Lenicz, radna gminy Krempna.

Niepotrzebne zwady

Jacek Borek, zastępca dyrektora Magurskiego Parku Narodowego podkreślił, że głos mieszkańców będzie brany pod uwagę podczas prac nad projektem. - Funkcjonowanie parku w konflikcie ze społecznością lokalną nie ma sensu. Zarówno mieszkańcom nie wyjdzie to na dobre i również nam będzie to dostarczało wielu nieprzyjemności. Nie chcemy do takiej sytuacji doprowadzić, by trwał jakikolwiek konflikt społeczny – podkreśla.

Od stycznia 2012 roku Magurski Park Narodowy rozpoczął realizację projektu „Ochrona ostoi karpackiej fauny puszczańskiej – korytarze migracyjne”. Projekt jest prowadzony przez Stowarzyszenie Pro Carpathia z Rzeszowa i udział w nim biorą dwa parki narodowe: Magurski Park Narodowy i Bieszczadzki Park Narodowy oraz wszystkie nadleśnictwa, które leżą między parkami.

- Ten projekt ma pokazać te korytarze migracyjne, które są rzeczywiście istotne i w dłuższej perspektywie czasowej będzie szansa ich utrzymania tak, żeby również to stało się pewnego rodzaju informacją dla inwestora, dla zarządów dróg, gdzie takie korytarze występują i jakie podjąć działania, by je ochronić. Na pozostałych terenach gospodarowanie, czy to w formie zabudowy, czy rolniczego będzie jak najbardziej możliwe – wyjaśnia zastępca dyrektora.

Co można i należy zrobić

Jacek Borek odniósł się również do wypasu owiec, wyrębu drewna, zakładania pasiek, czy zbierania grzybów wymieniając granice, których należy przestrzegać. - Nas obowiązują pewne procedury. Jeżeli będziemy chcieli wprowadzić wypas to musi być na to ogłoszony przetarg. Cały czas od początku park zabezpiecza drewno opałowe dla ludności lokalnej. Ceny drewna dyrektor nie może sobie ustalać z kapelusza. Obowiązują pewne ceny na rynku. Są one skorelowane praktycznie z cenami, jakie występują w okolicznych nadleśnictwach. Na terenie parku funkcjonują pasieki, natomiast czy ich będzie więcej, czy nie zostanie to określone w planie ochrony – tłumaczy. - Zbieranie grzybów jest na terenie parku możliwe poza obszarami ochrony ścisłej – dodaje.

Nowe ścieżki rowerowe, przyrodnicze i turystyczne

Jak nas poinformował pan Borek powstaną nowe ścieżki rowerowe z Folusza- do Świątkowej Wielkiej, jak również przyrodnicze i szlaki turystyczne ze Świątkowej Wielkiej na Bartne. - W ramach tych prac organizowany jest 21 stycznia spotkanie z zarządem PTTK z Krakowa i lokalnymi PTTK-ami, jak również z grupą Krynicką GOPR, gdzie te trasy przejdziemy i będziemy dyskutować na temat bezpiecznego udostępniania tych tras. Chcemy zmierzać w kierunku udostępniania terenu, szczególnie dla turystyki rowerowej, ponieważ widzimy, że to jest forma, która tutaj się rozwija. Turystyka nie zamiera – ona się zmienia – zaznaczył zastępca dyrektora.

Plan ochrony parku jest realizowany przez Radę Parku oraz Instytut Ochrony Przyrody w Krakowie, a ostatecznie zatwierdzi go minister środowiska. Do sierpnia potrwają w tej sprawie konsultacje społeczne.

W rozmowach mieszkańców z dyrekcją parku uczestniczył dyrektor biura posła Bogdana Rzońcy Mateusz Lechwar. Zadeklarował ze swojej strony wsparcie dla Zespołu Społecznego - Na chwilę obecną najważniejsze jest opracowanie odpowiedniego projektu planu ochrony przyrody Magurskiego Parku Narodowego. Dzisiejsze postulaty mieszkańców gminy Krempna z całą pewnością powinny zostać uwzględnione w przedmiotowym projekcie, który musi zostać przedłożony gminie do 15 listopada 2014r. Mam nadzieję, że opracowany projekt będzie korzystny zarówno dla mieszkańców gminy Krempna jak i interesów MPN. Ze swojej strony deklaruję pełne wsparcie dla Zespołu Społecznego do opracowania wniosków do projektu planów ochrony przyrody Magurskiego Parku Narodowego, Ostoi Magurskiej oraz obszarów Natura 2000.

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 56

Dodaj komentarz Widok:
1
@ ŻBIK
dnia 28.01.2014, 16:04 · Zgłoś
MPN jest to instytucja pracowników tworząca siedzącą biurokrację. W dobie kryzysu trawią ogromne pieniądze z polskich budżetów zakupując różne sprzęty a z tym związane są miliony złotych, pracownicy czują się jakby byli nie w pracy a w sanatoriach wypoczynkowych
- -aby minęła 15
Odpowiedz
1
@ bryś
dnia 25.01.2014, 13:46 · Zgłoś
Trzeba tych psełdoekologów podregulować bo śię im w głowach [...]...ło.
Odpowiedz
4
@ sebo
dnia 23.01.2014, 12:25 · Zgłoś
A do czego Ci psełdo myśliwi jeszcze chcą strzelać... a domagają się zwiekszenia odstrzałów . Swoją zachłanną gospodarą psełdo łowiecką doprowadzili do tego ,że aby pokazać dziecku jelenia czy dzika trzeba jechać na Słowacje...
Odpowiedz
-5
@ ckdmpn
dnia 25.01.2014, 10:00 · Zgłoś
znawca tematu sie znalazł hahaha. Wiesz co to jest ostrzal selekcyjny?
A o zwierzyne sie nie martw, jak parkowcy nie wybili do zera, na początku powstania parku, to i teraz nie wybiją. Na spotkaniu w parku jeden pan mówił, że w tamtych czasach jeden tylko miał na koncie cos koło 150szt
Odpowiedz
1
@ Sebo
dnia 25.01.2014, 12:50 · Zgłoś
Koleżanko lub kolego... no własnie jesli tylko jeden miał jak piszesz 150 sztuk , to jak poluje w tym rejonie trzydziestu takich jak ON... to to jest UBÓJ... zwierzęta dziko żyjące właśnie w parku narodowym powinny być otoczone szczególna troską i ochroną... pokazywanie dziecku na obiekcie MPN wypchanego zwierzaka z odgłosami jakimi wydaje z płyty robi się żałosne...
Odpowiedz
0
@ Teresa
dnia 04.02.2016, 22:28 · Zgłoś
Człowieku całkiem ci odbiło Ludziom nic nie wolno a zwierzeya mają się mnozyc bez opamietania . A jak się iuż namnoża to najada na ten zdziczały pod przymusem kraj i będą strzelać do woli Niemcy ,żydzi , Norwegowie Duńczycy , Amerykania . Nam to zapowiadał w 1995 r Niemiec u którego pracowałam Nie wierzyłam ,że to się stanie ale jak widac po doborowej , spolegliwej , posłusznej i strachliwej waszej władzy - lokalnych kacykach , którzy na bacznośc stają przed Brukselą ( gdzie sie oni tego nauczyli ? w GRU ?? ) to się realizuje !!! O Boże !!
Odpowiedz
6
@ obiektyw
dnia 22.01.2014, 22:20 · Zgłoś
No tak, może i park to pewne ograniczenia dla mieszkańców, ale nie zapominajmy o korzyściach. Słusznie niektórzy zauważyli, że gdyby nie park to do Krempnej nie było by po co przyjechać (brudno, głodno i chłodno, nawet siu- siu nie ma gdzie "zrobić"). Chcę zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Są teraz ferie, szkoła (która dawniej w tym czasie tętniła życiem) na głucho zamknięta. Dyrekcja i nauczyciele wypoczywają. Za to park organizuje zajęcia dla dzieciaków. Gdyby nie to,to pozostało by im siedzenie w domu i "wycie" jak te wilki w parku. Szacun dla ośrodka edukacyjnego!
Odpowiedz
-6
@ ckdmpn
dnia 25.01.2014, 09:20 · Zgłoś
Za to park organizuje zajęcia dla dzieciaków.

Ojojoj jaki ten park doobry, zajęcia dla dzieciaków organizuje aż mnię się łezka w oku zakręciła olaboga. Szkoda tylko, że te same dzieci będą musiały stąd wyjechać przez ten właśnie park, bo nawet domu nie będą mogli wybudować na działce swoich rodziców.
Odpowiedz
1
@ xyz
dnia 22.01.2014, 20:05 · Zgłoś
Ten park to jedno WIELKIE NIEPOROZUMIENIE !!! Zakaz goni zakaz a najchętniej ogrodzili by wszystko drutem kolczastym i podłączyli prąd !!! Komu przeszkadza rower w parku ???..zanieczyszcza powietrze czy ploszy ptaki ?jaki turysta pójdzie szlakiem zarośniętym krzakami i powalonymi drzewami ?...Ale za to piły huczą aż miło przy ścince drzew od wiosny do jesieni ...i wtedy jest ok??? ...puknijcie się w ten [...] [...] ...nie będzie turystów nie będzie i parku !!!
Odpowiedz
0
@ bike
dnia 23.01.2014, 21:00 · Zgłoś
Jak wynika z artykułu dyrekcja mpn poszła po rozum do głowy i chca wyznaczyc szlak z folusza do swiatkowej, miejmy nadzieje ze pujda za tym kolejne decyzje i powstana kolejne szlaki np wspominany juz szlak przez ciechanie, az sie prosi zeby mozna bylo przejechac z tamtad do huty polanskiej zwlaszcza ze taka droga istnieje. Wyznaczone szlaki sa akurat w mpn na bierzaco uprzatywane. Zakazy wynikaja z ustawy o parkach narodowych, to nie wina parku ze sa takowe. I nie jest tak ze park potrzebuje turystów do istnienia bo nie takie jest jego zrudlo finansowania i nie taki jest glowny cel.
Odpowiedz
-2
@ xyz
dnia 24.01.2014, 18:10 · Zgłoś
Chryste ..gdzieś Ty do [...] nauki pobierał ??? byk na byku bykiem pogania a ORTOGRAFIA się kłania !!! a MPN nie jest jedynym parkiem w Polsce jaki oglądam ale tylko tu kwitną bzdurne zakazy a turystów traktuje się jak zło ...a zyski z innych zródełek w świetle nowej ustawy się skończą i jeszcze będziecie prosić by KTOŚ zechciał to [...] miejsce oglądać !!!
Odpowiedz
-1
@ xyz
dnia 24.01.2014, 18:26 · Zgłoś
a propos poczytaj sobie dane ,,,"Magurski Park Narodowy. W 2010 roku sprzedano 671 biletów na łączną kwotę 2355 zł, a w 2011 roku sprzedano 603 bilety na kwotę 2359 złotych. Kiedy w 2013 roku została wprowadzona możliwość zakupu biletów w systemie SMS-wym, wpływy ze sprzedaży biletów wyniosły 16 114,26 złotych...no i co znawco turystyki ???
Odpowiedz
-4
@ ckdmpn
dnia 25.01.2014, 09:15 · Zgłoś
Zakazy wynikaja z ustawy o parkach narodowych, to nie wina parku ze sa takowe.

Oj mało wiesz. Zgadnij kto pisze projekty ustaw i wysyła do ministerstwa. Lobby ekoterrorystów to najsilniejsze, oprócz medycznego, lobby w Polsce. [...] w dodatku :D w żadnym kraju UE nie ma takich durnych wymysłów jak np korytarze migracyjne. Siedzą i wymyślają na czym by tu jeszcze zarobić. I latają z aparatami i lornetkami, jeżdżą po ludzkich polach samochodami terenowymi bo im woln
Odpowiedz
3
@ bike
dnia 25.01.2014, 14:33 · Zgłoś
Nie jestem znawca turystyki, tylko turysta i wyrazam tyko swoja opinie. Mnie nie przeszkadzają zakazy w mpn i wydaje mi sie ze takie zakazy sa we wszystkich pn. Na pewno w zadnym pn nie mozna sobie chodzic poza szlakami. Nie znalem tych danych, to faktycznie duza kwota, ale nie przyszlo Ci do glowy ze esy wyslali ludzie, którym tez zakazy nie przeszkadzaja i cenią sobie dzikosc, ktora oferuje mpn. A znasz moze kwote pieniedzy jaka w tym samym roku mpn dostal z budrzetu panstwa? Czy ta kwota z turystów to jest duzy procent calego budzetu parku?
Odpowiedz
-2
@ mieszkaniec Krempnej
dnia 22.01.2014, 17:21 · Zgłoś
Najpierw mieszkańcy Krempnej chcieli Parku to go teraz mają. A fakt faktem gdyby nie park, to teraz tu nic by nie było. Trzeba wspierać ten park niech zasadzi las i wyemigruje ludzi bo po co tu mają żyć. Jak tu jest ciemno, ziimno i do cywilizacji daleko.
Odpowiedz
-1
@ ckdmpn
dnia 25.01.2014, 08:53 · Zgłoś
kto chciał park? Ludzie czy władzuchna ta na górze bo Szafrańskiemu sie marzyło dyrektorowanie? A że miał plecy w lasach państwowych i w ministerstwie to miał ciepłą posadke zaklepaną. Jest filmik na faceboku, na profilu czerwona kartka dla mpn, tam slychać wyraźnie co kto chciał
Odpowiedz
-3
@ jojo
dnia 22.01.2014, 17:15 · Zgłoś
A ty gościu to czasem nie jakiś tam zenus ?
Odpowiedz
15
@ gosc
dnia 22.01.2014, 12:18 · Zgłoś
Park zatrudnia ok.100 osob,zdecydowana wiekszosc miejscowych, w biurach, lesie i robotach lesnych.myslicie ze jakby parku nie bylo to ktokolwiek odwazylby sie postawic w tym [...] jakikolwiek zaklad zatrudniajacy tyle osob?tu gdzie wszedzie jest daleko, komunikacja rowna sie zeru, czesto brakuje pradu,jest jeden sklep, zero barow, zalew lezy odlogiem- gmina kompletnie nie ma zamiaru przyciagnac turystow, ktorzy uciekaja w te [...], bo ilez mozna na murku siedziec? na widokowkach z lat 70tych zalew mial plaze pelna piasku, a teraz co jest?nawet kosze na smieci pozbierali,pewnie sie im nie chce ich oprozniac.nie ma tu totalnie nic przyciagajacego turystow,poza szlakami parkowymi i muzeum oraz cerkiewkami,a jednoczesnie teren jest przepiekny.niestety miejscowosc nie potrafi zarabiac na turystach.dobrze ze chociaz macie park bo by juz dawno gmina padla.
Odpowiedz
2
@ ubaw
dnia 22.01.2014, 16:33 · Zgłoś
chcesz to polece nazwiskami, pracowników parku, i miejscami zamieszkania a twoje kłamstwo wyjdzie na jaw :)))
no, faktycznie dobrze, że mamy park hahahahaha, idź do schroniska, poczytaj wpisy ludzi w książce pamiątkowej, a szybciuteńko przekonasz sie co przyjezdni myślą o parku i dlaczego nigdy więcej nie przyjadą :D
Odpowiedz
0
@ bike
dnia 23.01.2014, 20:47 · Zgłoś
Gdzie w Krempnej jest schronisko? Pierwsze o nim słysze.
Odpowiedz
11
@ Maxxx
dnia 22.01.2014, 00:16 · Zgłoś
Chciałem wybudowac dom w Krempnej kupilem działke od Gminy po pieniadzach ale co z tego jak powstaja co chwila nowe projekty Magurskiego Parku utrudniajace budowe domów to kąt dachu nie pasuje, za blisko lasu chociaz pas budowlany, szlaki zwierzat i wiele innych takim sposobem hamuje sie rozwoj Gminy Krempna czy Wójt i Rada Gminy tego nie widzą ??? nie chca sie sprzeciwiać czy maja to w [...]e!!!Mam teraz problem ze sprzedaniem działki bo nikt tam nie chce sie budować młodzi ludzie uciekaja za granice bo pracy tutaj nie ma nic nie powstaje bo Park. Planowany zalew Myscowa-Kąty tez blokuje Park bo ze niby klimat sie zmienie i sa tutaj szlaki przelotowe ptaszków wjeżdzajac do Parku sa tablice informacyjne i same zakazy nie ma żadnych atrakcji na tych tablicach tez śmiechu warte
Odpowiedz
8
@ mally
dnia 21.01.2014, 17:24 · Zgłoś
to jest żenua!!! z Folusza do Desznicy nie można przejechać rowerem.. można tylko na piechotę, taaa jasne a na drugi dzień przejeżdzają tamtędy traktory,samochody, to jest jakieś nie porozumienie!!!
Odpowiedz
6
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 21:13 · Zgłoś
oj tam oj tam, na Ciechani jest to samo. Szlak przenieśli do lasu bo ludzie przeszkadzają zwierzątkom, ale traktory już nie, bo parkoskie. Taka ta zwierzyna mądra jest! Wie, że jak korytarz migracyjny to ani hu hu na ludzkie nie wychodzi ni na krok. A ba! Nawet swąd spalin i huk maszyn, parkoskich, rozrożnia i tego wiedzą gdzie przechodzić albo jakis Zenio je przegoni
Odpowiedz
0
@ ciechanie zamknąl porzedni dyrektor..
dnia 28.01.2014, 22:46 · Zgłoś
bo pod pretekstem oficjalnie migracji zwierza i badania tych migracji prze zamieszkałych "naukowaców" w chatce w doliny ciachani defakto urządzał imprezki dla ludzi z ministerstwa środowiska.
Odpowiedz
0
@ eko
dnia 21.01.2014, 14:17 · Zgłoś
Jaki park drzewa tną tylko wióry lecą!!!
Odpowiedz
6
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 14:47 · Zgłoś
i tak ma być. Podstawowym założeniem przy zakładaniu parku, była przebudowa drzewostanu :D tylko jakoś tej jodły nie widać. Ale jest plus! Bezrobotni, którzy kiedyś pracowali w parku hehe
Odpowiedz
20
@ halny
dnia 21.01.2014, 13:26 · Zgłoś
Żyć w otulinie Magurskiego Parku jest trudno. Ochrona środowiska "dusi" wszelkie możliwości rozwoju. Wszystko siada: rolnictwo ,turystyka, żadnych firm. Więcej niż połowa młodych siedzi za granicą. To prawda nie trzeba nikogo wywozić ludzi sami wyjadą. Dobrze,że ludzie się organizują bo bierność prowadzi donikąd. Dużo dobrej roboty robi to stowarzyszenie Eko Wisłoka. Jest tam trochę ludzi zaangażowanych.Ale u nas tak jest,że jak ktoś robi coś dobrego to się na nim psy wiesza.
Odpowiedz
-2
@ eva
dnia 22.01.2014, 18:57 · Zgłoś
ha,ha nie jest tak źle
Odpowiedz
-1
@ Teresa
dnia 04.02.2016, 22:18 · Zgłoś
Od 1995-2005 r jeżdziłam na < roboty > do Niemiec - jagody w rejon Hanoweru Fritz zawsze nam wtedy mówił : Polska ma byc do polowania dla ludzi z całego świata . Ma byc dzikim krajem ma zarastac ma być tam a zwłaszcza na południu Polski zarastający puszczą teren . Maja się mnożyc dzikie zwierzęta bez przeszkód i planowo w dużych ilościach przekraczających liczebność ludzi Te [...]syny metodycznie realizują swój [...] plan , cicho i planowo ,. Moja tesciowa i cała rodzina męża pochodzi z Bieszczad rejon Krecowska Wola . Dzis po tej tetniącej życiem ludnej krainie ani sladu , Najpierw się ogranicza prawa a potem ludzi niby dla przyszłych pokoleń zagania się jak zwierzęta w korytarze lub rezerwaty . Krepna z jej ludem bedziemy ogladac w TV jako relikt przeszłości i jeszcze bedziecie za ten stan odpowiedzialni , oskatżani
Odpowiedz
13
@ któs
dnia 21.01.2014, 13:06 · Zgłoś
mam nadzieję, że park udostępni (uporządkuje) dla pieszych i rowerów drogę "wokół Folusza", która to w sposób naturalny zarasta. A była by to świetna ścieżka rowerowa, a w zimie narciarska, która już jest i nie potrzebuje w zasadzie żadnych inwestycji oprócz wycięcia krzaków.
Odpowiedz
-11
@ bike
dnia 21.01.2014, 13:04 · Zgłoś
Super ze chca zrobic ta sciezke rowerowa z Folusza do Światkowej. Czesto tam jezdzilem, az strażnicy mi uswiadomili ze to nielegalne. Brawo MPN. Mam nadzieje ze uda sie im z tymi korytarzami. Nie po to powstał Park zeby ludzie mogli sobie robic co chca.
Odpowiedz
8
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 14:34 · Zgłoś
ktoś sie ludzi pytał czy chcą parku? Korytarze migracyjne niech sobie robią jak chca ALE NA SWOIM! Mają dość łąk na Żydowskim, Ciechani, Rostajnym. Tam im sie nikt nie pcha, pseudoekologu :D
Odpowiedz
10
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 14:42 · Zgłoś
a właśnie, trzeba sprawdzić czy porobili korytarze migracyjne na swoich czy tylko na ludzkim, żeby ludziom życie umilić.
A ty parkowski [...] minusy stawiaj na swoich [...], tam zrobisz to za darmo :P
Odpowiedz
2
@ Jan
dnia 22.01.2014, 00:03 · Zgłoś
tak powstał park to jak tak glupio gadasz ludzie tutaj mieszkali przed powstaniem parku popatrzcie za granice kreje jak niemcy tam takich jaj nie ma jak u nas trzeba robic autostrade wycina sie puszcze i buduje a w polsce dziki kraj by chcieli zrobic ludzi wygonic i dziki chodowac jak dla mnie patologia!!! dletego mieszkam juz na stale w niemczech a pochodze z gminy Krempna
Odpowiedz
-2
@ benek
dnia 22.01.2014, 15:58 · Zgłoś
Rumun to TY???:D
Odpowiedz
12
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 12:49 · Zgłoś
,,Zarówno mieszkańcom nie
wyjdzie to na dobre"
to jakaś groźba panie Borek? Wice sie jest a za chwile nie, natomiast myśmy tu byli, jesteśmy i wbrew wam, będziemy! Pan to se możesz w Załężu, na swojej działce, rządzić. Jasne?. I nie radze straszyć, bo to pan możesz na tym źle wyjść.
Odpowiedz
12
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 17:41 · Zgłoś
errata-nie w Załężu tylko w Zręcinie. Pomyliło sie mi. A w Dębowcu też stoi domek jak ta lala, z projektów można żyć. [...] nierychliwy ale sprawiedliwy a zło wyżądzone drugiemu wraca podwójnie. Tak więc, jak coś, jakieś, nie daj Boże nieszczęście, to przypomnijcie sobie o mieszkańcach Krempnej
Odpowiedz
11
@ mario
dnia 21.01.2014, 11:40 · Zgłoś
ten cały park to jakieś nieporozumienie najlepiej go rozwiązać inie wprowadzać polityki w przyrodę ona naprawdę poradzi sobie sama
Odpowiedz
-2
@ m
dnia 21.01.2014, 11:33 · Zgłoś
pani miklar stoi na szczycie lancucha pokarmowego

czyli ona zjada niedzwiedzia czy dzika a moze sarne?
Odpowiedz
1
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 12:36 · Zgłoś
nie [...] dzik ja
Odpowiedz
16
@ Olek
dnia 21.01.2014, 10:43 · Zgłoś
Macie moje pełne poparcie, walczcie!
Odpowiedz
17
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 10:15 · Zgłoś
i jeszcze jedno! Wywłaszczenia to były za KOMUNY, to se ne wrati! Nasze grunty są NASZĄ własnością, płacimy za nie podatki i to MY o nich decydujemy. Dla nie zorientowanych, plany dla Parku Pienińskiego i Bieszczadzkiego zostały ODRZUCONE przez tamtejsze władze, czyli rade gminy i wójta. W tatrzańskin, konultacje i warsztaty są co chwila a u nas po cichutku, za oczami zrobili co chcieli i jeszcze potrafią udawać że głos ludu będzie brany pod uwage. Żebyście sie nie przeliczyli
Odpowiedz
15
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 09:59 · Zgłoś
korytarze migracyjne? A na moje ziemniaki jelenie to przyszły korytarzem migracyjnym czy za węchem? Tunele im kopcie a od naszych pól wara! Jeszcze sie sprawdzi czy to stowarzyszenie to nie przypadkiem kolejni kolesie albo wujki z którymi kasą trzeba sie podzielić bo jak wiadomo z projektów da sie żyć
Odpowiedz
18
@ ixi
dnia 21.01.2014, 09:54 · Zgłoś
BRAWO - WALCZCIE O SWOJE! Musi sie w koncu skonczyc czas kiedy urzedasy robia co chca - bezkarnie i bez uwzglednienia czynnika ludzkiego! BRAWO!!!
Odpowiedz
17
@ ddw
dnia 21.01.2014, 09:21 · Zgłoś
Mieszkańcom mówią jedno, a później i tak robią swoje. Dla nich liczy się tylko czysty zysk, nie ważne, że kosztem ludzi. Założę się, że MPN już negocjuje z prywatnymi "ekologami" warunki zapłaty za korzystanie z terenów parku i okolic
Odpowiedz
22
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 09:16 · Zgłoś
Panie Borek! Dlaczego pan mija sie z prawda? Przeciez plany dla gminy Krempna już macie gotowe! Pan myślisz, że ludzie są tak [...] jak pan mądry?
Odpowiedz
1
@ Miro
dnia 22.01.2014, 21:41 · Zgłoś
Pan Borek nie jest dyrektorem Parku, dyrektorem jest pan Czaderna.
Odpowiedz
6
@ ckdmpn
dnia 21.01.2014, 09:07 · Zgłoś
o! Pracownicy parku jeszcze nie wiedza o artykule? Zapraszam na FB profil ,,czerwona kartka dla MPN"
Odpowiedz
24
@ mar
dnia 21.01.2014, 00:31 · Zgłoś
Park utrudnia budowy nowych domów i młode pokolenie zmuszone jest opuszczać miejscowośc budujac swoje domy np. w Dębowcu w taki sposób miejscowośc zamiera a kiedys tetniło tam źycie.
Odpowiedz
2
@ xzx
dnia 21.01.2014, 17:02 · Zgłoś
A to tam jeszcze ktoś chce się budować???
Odpowiedz
2
@ M.
dnia 20.01.2014, 23:29 · Zgłoś
Chcą praw? Dajmy im prawa wyborcze!
Odpowiedz
-5
@ Pewniak
dnia 20.01.2014, 22:10 · Zgłoś
Jasssne głos mieszkancow brany pod uwage :D
Odpowiedz
23
@ xxx
dnia 20.01.2014, 22:08 · Zgłoś
I dobrze niech walcza o swoje !!!
Odpowiedz
-9
@ JESTEM PIERWSZY -HURRRRRRAAAAAAAAAAA
dnia 20.01.2014, 22:06 · Zgłoś
buahaaaaaaaaaaaaaa
Odpowiedz
-8
@ Rim pi pi pim
dnia 20.01.2014, 22:42 · Zgłoś
7
@ Eko
dnia 21.01.2014, 17:56 · Zgłoś
Człowiek nie jest częścią przyrody - nie podlega więc ochronie. Według ekoterrorystów /nie mylić z ekologami/ jest nawet szkodnikiem w środowisku i należy go tępić. Nie jest wart nic /on i jego potrzeby/ w porównaniu np. z muszką plujką czy żuczkiem [...]arkiem.
Tak jak filozofia [...] w sprawach płci tak ekoterroryści w gospodarowaniu środowiskiem wszystko chcą postawić na głowie.
Normalny człowiek natomiast od wieków słucha i realizuje polecenie biblijne:
Czyńcie sobie ziemię poddaną...
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.