Mieszkańcy walczą o przywrócenie zlikwidowanego przejścia
W dzisiejszych Super Nowościach kolejny kontrowersyjny temat dotyczący miasta Jasła, a konkretnie mieszkańców osiedla Górka Klasztorna. Problem pojawił się po wybudowaniu drogi południowej – dwa lata temu – kiedy zlikwidowano przejście dla pieszych, istniejące od czterdziestu lat.
Ludzie zmuszeni są przechodzić przez tory, a następnie zbiegać ścieżką wprost na charakteryzującą się dużym ruchem samochodowym drogę południową, narażając się na niebezpieczeństwo. Istnieją dwa legalne przejścia, jednak są on około
Jak powiedział reporterce Agnieszce Frączek Stanisław Szumlański, mieszkaniec ul. Klasztornej: „- Najwięcej ludzi z Górki Klasztornej idzie prosto do centrum miasta. Przez tory jest im najbliżej. Dla starszej osoby te
Zgodę na przejście dla pieszych musi wyrazić PKP (na przejście przez tory) i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (na zrobienie przejścia przez ulicę Piłsudskiego).
Kolej wyraziła zgodę na kolejne przejście dla pieszych, jednak GDDKiA niestety nie. Argumenty: „- Nie ma potrzeby robienia tu jeszcze jednego przejścia, bo są tu już dwa legalne. Droga południowa pełni funkcję obwodnicy, a przepisy mówią wyraźnie, na takiej drodze przejście może być nie częściej niż
Mieszkańcy nie poddają się i zapowiadają dalszą walkę.
jnn
Więcej: Super Nowości z dnia 23 stycznia 2008

