Nagły atak zimy
Dziś rano około godziny 07.15 w miejscowości Jareniówka koło Jasła, na wskutek nagłego ataku zimy, dwa samochody zakończyły jazdę w przydrożnym rowie.
Kierujący pojazdami osobowymi Fiatem Cinquecento i Citroenem Berlingo jadący od strony Trzcinicy w kierunku Jasła, na zjeździe z górki w Jareniówce nie zapanowali nad swoimi samochodami, wpadli w poślizg i zjechali do pobliskiego rowu. Jak dowiedziała się redakcja, główną przyczyną zdarzenia był brak opon zimowych i niedostosowanie prędkości do panujących warunków na drogowych.
Przybyła na miejsce Jasielska Straż Pożarna pomogła w wyciągnięciu jednego z samochodów, zaś drugim pojazdem zajął się sam właściciel. Wraz z mieszkańcami, przy użyciu miejscowego ciągnika, wydobyli samochód z rowu. Na szczęście żadnemu z kierowców nic się nie stało.



Nocne opady śniegu spowodowały problemy z przejazdem samochodami i komunikacją autobusową. Mieszkańcy Jareniówki i dalej położonych w kierunku Jabłonicy miejscowości znowu zostali na lodzie. Sami na własną rękę zaczęli szukać transportu, by bezpiecznie dostać się rano do pracy lub szkoły. Drogowcy znowu zaspali i nie wszędzie
zdążyli odśnieżyć i posypać śliskie odcinki piaskiem. Po niespełna godzinie pojawiła się pierwsza piaskarka.
Według prognoz meteorologicznych dziś także możemy spodziewać się dalszych opadów śniegu.
Jack

