Nie będzie zbiornika
1 lutego w Warszawie, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego opublikowało listę projektów, które mają być finansowane z unijnych pieniędzy. Znalazły się unijne pieniądze dla uczelni i na obwodnice między innymi Jasła i Przemyśla, natomiast zabrakło niestety na zbiornik Kąty-Myscowa.

Cięcia w ramach programu Infrastruktura i Środowisko dotyczyły całego kraju, w tym również projektów dotyczących ochrony przeciwpowodziowej: wałów na Wiśle, Sanie, Wisłoce i Wisłoku, ale również projektu, który wzbudził ostatnio wiele kontrowersji w naszym regonie, a mianowicie zbiornika retencyjnego Kąty-Myscowa.
Jak tłumaczy Janusz Mikuła, wiceminister rozwoju regionalnego: ”Zostały tylko projekty największe i na tyle przygotowane, że mogą być zrealizowane w latach 2007-
Odrzucone projekty mają szansę powrócić na listę, jednak wcześniej muszą zostać zgłoszone do konkursów, które są organizowane co pół roku.
Opozycja jest zdania, iż w przypadku niektórych projektów to złe rozwiązanie. Jak powiedział dla TVP 3 Władysław Ortyl, senator PiS: -”Te związane ze zbiornikiem Kąty-Myscowa, z rekultywacją terenów posiarkowych czy wałami nie powinny stawać w żadnym konkursie, to jest jakieś nieporozumienie.”
Czy odrzucone projekty, a konkretnie ten dotyczący zbiornika Kąty-Myscowa, staną ponownie do konkursu? Czy ma on szansę na wpisanie na ministerialną listę i w końcu, czy ma on szansę na zrealizowanie? Na te pytania uzyskamy odpowiedź nie wcześniej niż za pół roku, kiedy to - być może - odrzucony projekt zostanie zgłoszony do konkursu.
Jenny
Fot. ww6.tvp.pl

