Niebezpieczny zakręt w "Warzyckim Lesie"
Nagły atak zimy spowodował, że kierowcy nie zdążyli przestawić się na warunki zimowe, które możemy napotkać na naszych drogach.
Tylko wczoraj na jasielskich drogach doszło do conajmniej dwóch wypadków, w których kierowcy zakończyli swoją jazdę w przydrożnym rowie. Do zdarzeń doszło w "Warzyckim Lesie" niemal w tym samym miejscu.
Tuż po godzinie 8 rano kierujący samochodem osobowym Skoda Felicja na łuku drogi wpadł w poślizg i wylądował w przydrożnym rowie. Kilka godzin później w tym samym miejscu doszło do identycznego zdarzenia. Tym razem w rowie znalazł się Opel Astra. W obu przypadkach najbardziej prawdopodobną przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.







Należy pamiętać o tym, że w lesie, śnieg na drodze utrzymuje się znacznie dłużej i droga bardzo szybko zmienia się przechodząc z czystego asfaltu w nawierzchnię pokrytą błotem pośniegowym. W felernym miejscu już niejednokrotnie dochodziło do podobnych zdarzeń, dlatego pragniemy przestrzec wszystkich kierowców by ściągnęli nogę z gazu i zachowali szczególną ostrożność.
Najbardziej niebezpiecznym miejscem w "Warzyckim Lesie" jest pogranicze Warzyc i Bierówki. Nasza redakcja wielokrotnie informowała o podobnych przypadkach w tym miejscu. Pamiątki po tych zdarzeniach można zobaczyć do dziś w przydrożnych rowach.
Kokrak

