Nieodpowiedzialni właściciele czy niezdyscyplinowane czworonogi?
W ostatnim czasie zwiększyła się liczba psów biegających bezpańsko po ulicach miasta Jasła. Zazwyczaj większość z nich trafia do Punktu Tymczasowego Przetrzymywania Bezdomnych Psów przy ul. Żniwnej. Często bywa tak, że odnajdują się ich właściciele bądź nowe osoby zainteresowane zwierzakiem. Są również te mniej szczęśliwe historie zwierząt, które już od kilku lat nie mają domu.
Obecnie na terenie zamkniętego wysypiska śmieci przy ul. Żniwnej w Jaśle znajduje się pięć psów. Coraz częściej mieszkańcy dzwonią na Straż Miejską, by zgłosić o biegającym luzem czworonogu, który niekiedy jest agresywny i stwarza zagrożenie dla osób będących w pobliżu. Interwencje są przyjmowane, a piesek przywożony do Punktu Tymczasowego Przetrzymywania Bezdomnych Psów prowadzonego przez Miejski Zakład Gospodarki Odpadami w Jaśle.
Nowy pan lepszy byt?
Wyłapywaniem bezdomnych psów zajmuje się dodatkowo firma z Jedlicza. Dzięki współpracy z jasielskimi portalami, które umieszczają informację o psie, udaje się odnaleźć właściciela czworonoga. Jednak trafia się to sporadycznie. W większości przypadków są to porzucone zwierzęta, które odnajdują nowego pana.
- Zapisujemy dane osoby przyjmującej psa pod opiekę. Dotychczas nie było sytuacji, żeby nowy właściciel niewłaściwie opiekował się czworonogiem. Są to zazwyczaj osoby, które wiedzą jak postępować ze zwierzętami – powiedział dla Jaslo4u Marcin Gustek, kierownik MZGO w Jaśle.
Przy punkcie utworzonym dla bezdomnych psów opiekę nad zwierzętami mają pracownicy nadzorujący zamknięte wysypisko śmieci. W ubiegłym roku kojce zostały wyposażone w nowe budy, a zwierzęta są regularnie dokarmiane i wyprowadzane na spacery. - Przy niskich temperaturach zwierzętom częściej są wydawane ciepłe posiłki. Nie mamy pomieszczeń ogrzewanych na terenie składowiska, ale budy są przystosowane do trudniejszych warunków atmosferycznych – wyjaśnia kierownik Gustek.
W schroniskach dla zwierząt brakuje miejsc dla nowych. Koszt utrzymania psa również jest dużo droższy, bo jednorazowe oddanie czworonoga wynosi ponad tysiąc złotych. Rocznie MZGO w Jaśle wydaje 15 tysięcy złotych na opiekę dla psów, wyłapywanie bezpańsko biegających czworonogów oraz ich transport, jak również opłacenie pracownika zajmującego się zwierzętami i opiekę weterynaryjną. Maksymalnie w Punkcie Tymczasowego Przetrzymywania Bezdomnych Psów przy ul. Żniwnej może przebywać dziesięć psów.
Na podstawie art. 77 kodeksu wykroczeń: Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
- W ostatnim czasie dało się zauważyć wzrost błąkających się bezpańskich psów. W przypadku odnalezienia właściciela czworonoga, można go ukarać mandatem za jego nieupilnowanie. Niedawno mieliśmy również przypadek pogryzienia przez psa. Sprawdzamy wobec tego, czy właściciel czworonoga posiada aktualne badania i jego zwierze jest zarejestrowane w Urzędzie Miasta – poinformował nas Paweł Szynal, zastępca komendanta Straży Miejskiej.
Kierownik MZGO w Jaśle apeluje do mieszkańców Jasła, aby zastanowili się, czy mają odpowiednie warunki do opieki nad psem, by nie podejmować pochopnie decyzji, które w konsekwencji kończą się wyrzuceniem czworonoga na bruk.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
