Od 5 rano w kolejce do lekarza
Niektórzy pacjenci przychodni na osiedlu Gamrat narzekają na panujące tam warunki. Problemy z zarejestrowaniem się, dostaniem do lekarza i kolejki od rana przed budynkiem, są tu, jak twierdzą, na porządku dziennym. ![]()
Od mieszkańców osiedla, którzy woleli zachować anonimowość, dowiedzieliśmy się, że problem istnieje, zwłaszcza z rejestracją.![]()
- Czasem, żeby dostać się do lekarza, ludzie czekają już przed piątą rano na rejestrację, a i tak nie wszystkich przyjmą. Jedna osoba często musi rejestrować znajomych. Przydałoby się więcej lekarzy - mówi pacjentka przychodni.![]()
Mieszkańcy narzekają też na to, że lekarze nie przyjmują do wyznaczonej godziny osiemnastej. Czasem już o 16 nikogo nie ma. ![]()
Są cztery etaty![]()
Tym oskarżeniom ze zdziwieniem przysłuchuje się Kazimierz Furtek, dyrektor Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej na osiedlu Gamrat. Jak twierdzi, na zdeklarowaną ilość pacjentów (5800 we wszystkich placówkach przychodni) jednostka posiada ponad cztery i pół etatu lekarskiego, to jest prawie 1,5 etatu więcej niż wymaga NFZ. ![]()
- Zgodnie z wytycznymi NFZ, jeżeli świadczeniodawca (zoz) posiada kilka jednostek organizacyjnych (przychodni), to dopuszcza się, że tylko jedna z nich jest czynna do godz.18-tej - dodaje K.Furtek.![]()
Oczywiście widzi problem kolejek, natomiast zauważa, że są one wypełniane ciągle tymi samymi pacjentami.![]()
- Np. na 40 przyjętych, osób rzeczywiście chorych było 10, natomiast część pacjentów przychodzi do nas, bo nie radzi sobie z problemami życiowymi - mówi K.Furtek.![]()
Zmniejszyć kolejki![]()
Dyrekcja pracuje nad sposobem wyeliminowania kolejek do rejestracji, co można zrobić przez telefon, bez konieczności stania od 5 rano. Kilka dni temu odbyło się spotkanie z zainteresowanymi mieszkańcami i dyrekcją przychodni. Niestety nie udało się wypracować żadnego konstruktywnego rozwiązania. ![]()
- Wystawanie w kolejkach przed przychodnią, to anomalia, która występuje również i w innych jednostkach, a my nie możemy nie przyjąć pacjenta - dodaje K.Furtek.![]()
Wydaje się, że rozwiązanie tego typu kwestii to sprawa ludzkiej świadomości. Niemniej, jeśli nic nie skutkuje, może wreszcie powinien się tym zająć ustawodawca.
![]()

