Ostry spór na linii nauczyciel - dyrektor
Na sesji rady powiatu próbowano rozstrzygnąć spór pomiędzy nauczycielką z Zespołu Szkół w Nowym Żmigrodzie, a dyrektorem placówki. Konflikt dotyczy dwóch spraw, w których obydwie panie mają całkiem odmienne zdanie.

Na wniosek Ewy Różyckiej – nauczycielki z ZS w Nowym Żmigrodzie rada powiatu miała udzielić odpowiedzi w sprawie skargi na dyrektora szkoły – Barbarę Wierdak-Cyboroń. Przedmiotem skargi było zdaniem oskarżającej naruszanie praw pracowniczych i stosowanie mobbingu oraz zaniechanie.
Spór pomiędzy dyrektor szkoły ponadgimnazjalnej w Nowym Żmigrodzie, a nauczycielką rozpoczął się 23 kwietnia. Odbyła się wtedy rada pedagogiczna, podczas której dyrektor poinformowała wszystkich nauczycieli o planowanej redukcji etatów w roku szkolnym 2012/2013, która dotykać ma również Ewę Różycką, nauczycielkę biologii w nowożmigrodzkiej szkole. Nauczycielka nie zgodziła się na proponowaną redukcję etatu do 1/2.
Ogniwem sporu są dwa problemy: zmniejszenie ilości godzin do połowy etatu oraz nieudzielanie urlopu na podratowanie zdrowia. Zmniejszyły się nabory do Zespołu Szkół w Nowym Żmigrodzie, przez co kilku nauczycieli nie ma możliwości wypracowania pełnych etatów. Komisja rewizyjna działająca przy radzie powiatu przeglądała dokumentację – odczytał w uzasadnieniu uchwały radny Józef Kozioł.

Oprócz problemu, jakim dla nauczycielki jest zmniejszenie godzin etatu, spór zaogniło kwestionowanie przez dyrektor Wierdak-Cyboroń urlopu na podratowanie zdrowia, o jaki wystąpił pedagog. Nauczycielka informowała o chęci przejścia na urlop, jednak nie złożyła stosownej deklaracji. Przedłożyła tylko zaświadczenie lekarskie potwierdzające możliwość przejścia na urlop zdrowotny. Dyrektor odwołała się od decyzji Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Rzeszowie, argumentując to przeznaczeniem nauczycielki do wykonywania pracy w szkole na rok 2012/2013.
Dyrektor poinformowała, że przyznaje niepełny wymiar etatu, natomiast w kolejnym roku zwiększy jej liczbę godzin. Końcem maja przesłano do nauczycielki pismo, na które jednak dyrekcja nie otrzymała odpowiedzi. W związku z tym faktem z dniem 31 maja 2012 roku rozwiązano umowę z nauczycielką za 3-miesięcznym okresem wypowiedzenia. Skarżąca złożyła pozew do sądu pracy. Wtedy dyrektor cofnęła wypowiedzenie i po raz kolejny zaproponowała 1/2 etatu, na co nie zgodziła się skarżąca. W tym przypadku dyrektor wraz z końcem sierpnia zwolniła nauczycielkę z miesięcznym okresem wypowiedzenia.
W lipcu dyrektor zwróciła się do starostwa w sprawie urlopu dla nauczycielki. Rada Powiatu nie ma przygotowania merytorycznego do ustosunkowania się do sporu. Należy uznać skargę za niezasadną. Wszelakie procedury, które zaszły w tym sporze odbywały się w zgodzie z literą prawa.
W przedstawionym stanie faktycznym trudno doszukać się naruszenia przepisów prawa pracy – odczytał w uzasadnieniu do uchwały radny Józef Kozioł. Radni 13 głosami „za” uznali skargę za niezasadną. 11 września Różycka skierowała pismo do Rady Powiatu z pytaniami, na które odpowiedzi potrzebne będą nauczycielce aby skierować sprawę do sądu.
Grzegorz Michalski
g.michalski@jaslo4u.pl
