Pazerni przemytnicy biją rekordy
0
Przemyt towarów objętych akcyzą to nadal bardzo popularny na terenach przygranicznych sposób na dorobienie, nie gardzą nim także \'\'turyści\'\' z innych części kraju. O skali zjawiska mówią liczby, tylko w zeszłym tygodniu w urzędach celnych podległych przemyskiej Izbie Celnej wszczęto 164 sprawy o przestępstwa i wykroczenia skarbowe , zajęto 63 tysiące paczek papierosów produkcji zagranicznej wartych 285 tysięcy złotych, a także 224 litry alkoholu i cztery automaty do gier.
Wśród celniczych \'\'rekordów\'\' znalazło sie między innymi ujawnienie w czwartek (18 bm.) na przejściu granicznym w Korczowej prawie 4, 7 tysiąca paczek lewych papierosów w autokarze kursowym Lwów – Kraków, a także prawie 5 tysięcy paczek podobnie \'\'legalnych\'\' wyrobów tytoniowych, które znaleźli tego samego dnia celnicy z Oddziału Celnego Kolejowego w Przemyślu, poupychane w konstrukcyjnych skrytkach wagonów dwóch pociągów międzynarodowych powracających z Ukrainy.
Do tak spektakularnej ilości zatrzymanej kontrabandy przyczynił sie też pewien jastrzębianin, którego w piątek (19 bm.) zatrzymali w Bachórzu celnicy wraz z funkcjonariuszami UKS. W samochodzie \'\'turysty\'\' ze Śląska było aż 6 tysięcy papierosów z przemytu. Interes nie bardzo mu sie opłacił, bo poza trefnym towarem zatrzymano także jego samochód.
emka

